Ooojojoooooj, czyżby dysonans poznawczy ugryzł kolegę?
malyguit pisze:W takim razie wyjaśnij mi prosze czym się różni 2204/2203 od 2205/2210, nie od strony technicznej a od brzmieniowej:)
Wszystkim. Do dzisiaj nie rozumiem, czemu te wzmaki należą do jednej serii, skoro w ogóle nie są do siebie podobne. Specyficzna kombinacja cech takich jak punch, spójne pasmo, struktura gainu i jej reakcja na artykulację oraz projekcja albo inaczej "nigdynieznikanie w miksie z jednoczesnym zachowaniem głębi", uczyniła jednokanałowe osiemsety klasykami. Jeszcze raz ta sama myśl, tym razem w prostych, żołnierskich słowach: podpinasz wiosło, kręcisz gain i master w prawo w okolice ósemki, uderzasz w struny "z półobrotu", a z paczki wydobywa się donośne "kerrrang!", które trzęsie podłogą, rwie tynk z sufitu, łopocze nogawkami a bebechy wywraca na lewą stronę.
Split channel tego "czegoś" nie ma, jest taki "niedookreślony", stanowiąc jakby ślepą gałąź ewolucji. Ludzie kupują te wzmaki albo przez pomyłkę (prawdziwa osiemseta!) albo z niewiedzy, albo z podziwu dla odszczepieńca w koszulce czegewary, majtającego kilsłiczem i dociskającego struny kluczem imbusowym. Miłośnicy starej szkoły go nie kupią, bo wybiorą JTM45, potrzeb fanów wczesnych lat 80tych w stylu Van Halena, Lyncha, Rhoadsa etc. nic nie zaspokoi lepiej od odpowiednio podrasowanego superleada, old-school-thrashers zdecydują się na master volume plus fajny mod albo mniej fajna dopałka, a wychowana na nagraniach o odstępie peak-to-rms rzędu sześciu decybeli młodzież, zdecyduje się na skompresowanego DSLa, bo jest tani, często polecany i nie trzeba umieć grać. Chałturnikom spodoba się JVM, bo ma więcej gałek i "zawodowo" brzmi po cichu. Nic dziwnego, że split-channel nie doczekał się wznowienia.
malyguit pisze:Co do serii JCM 900 to wiadomo że jest tam zastosowany odcinacz diodowy półprzewodnikowy w torze akustycznym, który ma duże znaczenie jeśli chodzi brzmienie. Pomińmy fakt że można zastosować inne typy lamp w pwrampie.
Jeśli chodzi o brzmienie, to wywodów kogoś, kto kupił split channela i teraz mu żal, nie przyjmuję do wiadomości. Cokolwiek masz do powiedzenia na temat obcinaczy diodowych, również specjalnie mnie nie interesuje, skoro twierdzisz, że ma on duże znaczenie dla brzmienia, a jeszcze go w swoim 2205 nie znalazłeś.
malyguit pisze:Bo wnioskuje że prawdziwą 800 to widziałeś na youtube albo w gdzieś u kogoś. Co najwyżej pograłeś trochę. I co to jest ten bezużyteczny przester?
Hyhyhy, "wnioskujesz", powiadasz, a czy ryż czasem jadasz?
Twój "wniosek" sformułowany na zasadzie "albo tak albo nie, albo być może" jest zdaniem tak trywialnym, że szkoda prądu na dyskusję o nim. "Bezużyteczny przester" jest wtedy, kiedy zamiast uzyskiwać pożądany drive na brudnym kanale Marshalla, wpinasz metalzona w czysty. To najgorsza obelga dla konstruktora pieca.