Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 13:39

Nowego DSL40C (pełna lampa z EL34 na końcu) w warszawskim RNR rozkręcałem na ponad połowę przy głośności "bedroom mode". Tyle, że ten nowy DSL nie ma FX MIX, więc w roli "dławika" sygnału występował POD HD300 wpięty w pętlę z mocno ściszonym Master Volume. DSL401 ma FX MIX, więc nie trzeba wpinać w niego żadnych dodatków żeby uzyskać "bedroom mode".

piotrek534 pisze:Autor ma problemy z 5 -cio watowym wzmakiem a Ty chcesz nam powiedzieć że 40-stkę rozkręci mocniej ;)

Nie wiem... albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo nie masz pojęcia jak działa potencjometr FX MIX w piecu z pętlą równoległą.

Jeśli w piecu z pętlą równoległą skręcisz potencjometr FX MIX na maksa w prawo (WET albo EFF, zależy od modelu), to możesz sobie nawet na maksa rozkręcić channel volume i master volume a i tak będzie kompletna cisza.

Sprawdzałem, więc wiem. Dodatkowo na forach Line6 i Marshall Roadhouse długo gadałem z kolesiami którzy mają JVM410 i też potwierdzali, że nawet 100W piec da się mocno ściszyć potkiem od pętli. Stąd moja decyzja, że z czasem zmienię 8080 właśnie na JVM.
Ostatnio zmieniony 06-01-2013 13:46 przez kavoo, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 13:45

Po pierwsze myślę że kolega nie posiada pokoju wielkości sklepu RNR. ;)
Po drugie nie czytałeś chyba całego wątku.
Kolega raz na ruski rok rozkręca 5W i to nie na długo więc polecanie lampy 40w lub większej to bezsens.
Więc albo coś z redukcją do 1 w od MG na zamówienie albo tranzystor do cichego grania.Tutaj nie ma co kombinować.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 13:47

Ja o zupie, ty o dupie. Nie dogadamy się dopóki nie zrozumiesz o czym mowa.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 13:49

kavoo pisze:Ja o zupie, ty o dupie. Nie dogadamy się dopóki nie zrozumiesz o czym mowa.


No nie dogadamy się jeśli nie przeczytasz wątku od początku ;)

kurtz pisze:a jaki wzmak najlepiej się sprawdzi do lat 80's na master volume ustawionym na 1 ;) tak, żeby w domu można było pograć?

czy 800 nie bedzie miała za mało gainu? bo słyszałem ją ustawioną na niskich głośnościach to tak jakoś brakowało mi czegoś,


kurtz pisze:a czy taka opcja ma sens:
http://www.rnr.pl/p13410.1723_marshall_ ... arowa.html + paczka 4x12" ?

cenowo to kosmos, ale 1W to można rozkręcić na full i brzmienie raczej lepsze niż z kostki
http://www.youtube.com/watch?v=3GzOtggvFyY


kurtz pisze:Rozkręcałem na maksa, mieszkam w domku, więc moge czasem pohałasować, ale:
-rozkręcony na maksa to już jest trochę za głośno, choć jeszcze ujdzie


kavoo pisze:
kurtz pisze:a jaki wzmak najlepiej się sprawdzi do lat 80's na master volume ustawionym na 1 ;) tak, żeby w domu można było pograć?

Przy porządnej lampie zapomnij - nie da się ściszyć do "bedroom mode", a brzmienia nie będzie w ogóle.


Nie ma to jak samemu sobie strzelić w kolano ;D

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 14:00

Teoretyzujesz, kolego.

Idź do sklepu, podepnij się do jakiejś lampy z pętlą równoległą i potencjometrem jej miksu i przekonaj się jak działa jej regulacja. A potem wróć ze spostrzeżeniami, to może uda nam się porozmawiać o tym samym... bo jak na razie jest tak, jak powiedziałem wcześniej - zupa kontra dupa :-)

piotrek534 pisze:
kavoo pisze:
kurtz pisze:a jaki wzmak najlepiej się sprawdzi do lat 80's na master volume ustawionym na 1 ;) tak, żeby w domu można było pograć?

Przy porządnej lampie zapomnij - nie da się ściszyć do "bedroom mode", a brzmienia nie będzie w ogóle.


Nie ma to jak samemu sobie strzelić w kolano ;D

Po pierwsze - w tym konkretnym momencie dyskusji była mowa o JCM800, który NIE MA miksu pętli. Po drugie - odnosiłem się WYŁĄCZNIE do kwestii grania na piecu z ustawionym master volume na 1 (jak autor zapytał), kiedy lampa jeszcze smacznie śpi.

Ja wiem, że jest niedziela... dzień wolny od szkoły/pracy... ale żeby zaraz robić sobie dzień wolny od czytania ze zrozumieniem? Chyba przesada ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 14:08

kavoo pisze:Teoretyzujesz, kolego.

Idź do sklepu, podepnij się do jakiejś lampy z pętlą równoległą i potencjometrem jej miksu i przekonaj się jak działa jej regulacja.



Czyli jedyne wyjście aby autor przeprowadził się do sklepu bo tam rozkręci dobrą lampę.
Teoretyzuję ? Nie. Miałeś kolego kiedyś prawdziwą lampę w domu ? Bo myślę że od tego trzeba zacząć ;)
A to że Twoi koledzy ,,mówią to lub tamto '' jakoś do mnie nie przemawia ;D

kavoo pisze:
Ja wiem, że jest niedziela... dzień wolny od szkoły/pracy... ale żeby zaraz robić sobie dzień wolny od czytania ze zrozumieniem? Chyba przesada ;-)


Do prawdy zacny to argument ;)

kurtz pisze:Rozkręcałem na maksa, mieszkam w domku, więc moge czasem pohałasować, ale:
-rozkręcony na maksa to już jest trochę za głośno, choć jeszcze ujdzie

Przecież autor pisze jak byk więc czego jeszcze nie zrozumiałeś w tak prostych słowach ?
Ostatnio zmieniony 06-01-2013 14:12 przez MADDOG, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 14:12

A na zakończenie tej jałowej dyskusji potwierdzenie tego, o czym mówię - dziewiąta strona z instrukcji do Marshalla JVM z zaznaczonym opisem ficzera, o którym wspomniałem wcześniej:

Obrazek

Jak powiedziałem - przejdź się do salonu, sprawdź jak to działa i wróć ze spostrzeżeniami. Dziękuję za uwagę ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 14:15

kurtz pisze:
a czy taka opcja ma sens:
http://www.rnr.pl/p13410.1723_marshall_ ... arowa.html + paczka 4x12" ?

cenowo to kosmos, ale 1W to można rozkręcić na full i brzmienie raczej lepsze niż z kostki
http://www.youtube.com/watch?v=3GzOtggvFyY


Już wiesz czego autor szuka ?
Czy jeszcze jest jakiś problemik z czytaniem? :D

I jeszcze raz dla przypomnienia bo może gdzieś umknęło to Twojej uwadze ;D
kurtz pisze:Rozkręcałem na maksa, mieszkam w domku, więc moge czasem pohałasować, ale:
-rozkręcony na maksa to już jest trochę za głośno, choć jeszcze ujdzie

sgt666
Posty: 55
Rejestracja: 28-06-2012 18:55

06-01-2013 14:18

http://www.youtube.com/watch?v=3UYlCU__4Uk

moze tego? zaiste prawdziwa lampa. klekajcie narody.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 14:24

sgt666 pisze:http://www.youtube.com/watch?v=3UYlCU__4Uk

moze tego? zaiste prawdziwa lampa. klekajcie narody.

Nie.To:
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... nGMXALSNmA

I popraw proszę pisownię bo za dużo czerwonego :D

Masz coś mądrzejszego do powiedzenia w temacie czy tylko wpadłeś na chwilkę oderwawszy się od lekcji ?

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 14:42


Zajebista propozycja, zwłaszcza dla kogoś kto szuka brzmienia z lat '80... typowe eighties ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

06-01-2013 14:58

Bitchfighting stosowany widzę...

Piotrze, może wyjaśnię co Kavoo ma na myśli - jemu chodzi o to, że można rozbujać końcówkę, jednocześnie ściszając się na pętli, dzięki czemu lampy pracują elegancko, a głośność jest znośna.
Przynajmniej w teorii, nie wiem jak w praktyce, bo w życiu nie sprawdzałem. Może to pozwoli zakończyć bezsensowną kłótnię.

BTW - twój head z filmiku brzmi na yt solidnie, ciekawe jak w rzeczywistości...
No ale, mniejsza o to. Jak autor celuje w lampę o brzmieniu "ejtys" z redukcją mocy, to faktycznie Vintage od MG to najlepsza opcja, nawet się z nówką w combie wyrobi - ceny ok. 2k za wersję 20wat, nie wiem ile wyjdzie z redukcją.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 15:20

Rotaryman pisze:Piotrze, może wyjaśnię co Kavoo ma na myśli - jemu chodzi o to, że można rozbujać końcówkę, jednocześnie ściszając się na pętli, dzięki czemu lampy pracują elegancko, a głośność jest znośna.

Ooo... pojawił się ktoś, kto czyta i rozumie :-)

Dodam tylko, że 1W combo lampowe Marshalla z serii 50th Anniversary (taki np. JCM-1C) rozkręcone na maksa BEZ PĘTLI I JEJ ŚCISZENIA MIXEM jest zdecydowanie głośniejsze niż 80-watowa hybryda rozkręcona na pół Z PĘTLĄ ŚCISZONĄ PRAWIE NA FULL. Dokładnie tak samo jest w przypadku 40-watowej lampy ze ściszoną pętlą. Testowałem i wiem, bo na początku byłem tymi kolekcjonerskimi "jedynkami" Marshalla zainteresowany.

Mieszkam w bloku w 37-metrowym mieszkaniu, a mimo to przy ściszonej pętli 80-watowa hybryda rozkręcona NA PÓŁ jest kompletnie niesłyszalna dla sąsiadów. Autor wątka mieszka w domku i ma dużo większe możliwości jeśli chodzi o głośność całego zestawu.

Dlatego nadal uważam, że do w miarę cichego grania z super brzmieniem lat '80 JCM2000 DSL401 ściszony na pętli jest idealnym rozwiązaniem dla zainteresowanego. Over.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 15:25

A ja uważam że najlepsza opcja to MG o małej mocy z gainem i master volume .
Mogę mieć takie zdanie czy również jest to zabronione?

RadO
Posty: 54
Rejestracja: 04-04-2011 19:05

06-01-2013 15:27

piotrek534 pisze:
sgt666 pisze:http://www.youtube.com/watch?v=3UYlCU__4Uk

moze tego? zaiste prawdziwa lampa. klekajcie narody.

Nie.To:
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... nGMXALSNmA

I popraw proszę pisownię bo za dużo czerwonego :D

Masz coś mądrzejszego do powiedzenia w temacie czy tylko wpadłeś na chwilkę oderwawszy się od lekcji ?


Jeśli to 18w czegoś jeszcze po dopaleniu wali mułem i zerem środka i góry nie mówiąc o tym że selektywność brzmi mu obco to ogłaszam się głuchym jak pień skoro komuś to może się podobać.
szukam dźwięków, jeszcze dużo pracy zanim je znajdę.

Awatar użytkownika
Pitunia
Posty: 126
Rejestracja: 14-02-2009 18:46

06-01-2013 15:36

kavoo pisze:
Dodam tylko, że 1W combo lampowe Marshalla z serii 50th Anniversary (taki np. JCM-1C) rozkręcone na maksa BEZ PĘTLI I JEJ ŚCISZENIA MIXEM jest zdecydowanie głośniejsze niż 80-watowa hybryda rozkręcona na pół Z PĘTLĄ ŚCISZONĄ PRAWIE NA FULL. Dokładnie tak samo jest w przypadku 40-watowej lampy ze ściszoną pętlą. Testowałem i wiem, bo na początku byłem tymi kolekcjonerskimi "jedynkami" Marshalla zainteresowany.



Ale w tych 50th Anniversary jest pstryczek co zmienia moc na 0.1 Wata.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 15:39

Jest pstryczek, ale on przełącza lampę w tryb triody i ma to zajebisty wpływ na brzmienie, więc w ogóle go nie biorę pod uwagę.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

06-01-2013 15:40

No tak. Valvestate tak może działać. Natomiast nie DSL bo:
1. To jest lampa i ograniczony sygnał wychodzący na PWRAMP jej nie rozbuja panie kavoo
2. DSL ma szeregową pętle tak jak JCM 800
Reszta dotycząca głośności to już sprawa indywidualna, zależna od akustyki pomieszczenia, konstrukcji ścian i ucha słuchaczy jaki także zastosowanej paczki. Dla jednego rozkręcona 1W lampa jest ok, dla drugiego 40W jest ok.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 15:44

malyguit pisze:2. DSL ma szeregową pętle tak jak JCM 800

Jasne.

Obrazek
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

sgt666
Posty: 55
Rejestracja: 28-06-2012 18:55

06-01-2013 16:01

W kontekście tezy która tu padła, rodzaj pętli naprawde nie ma większego znaczenia. Czy sobie ktoś wepnie potencjometr w szeregową niewyposażoną w regulacje powrotu, czy pokręci mixem w równoległej - to z punktu rozpatrzywania poziomu sygnału docierającego do PI/końcówki będzie to jeden pies :) Ot - zdublowany master volume.

maly - ja mam prosbe do Cie taka specjalna. Fajnie że sobie kupiłeś splita, jak Ci się podoba to nic mi do tego, ale nie wprowadzaj reszty w błąd - 2205 podobnie jak 4100 ma diody krzemowe w preampie, nie tylko w roli ogranicznika amplitudy, natomiast w przeciwieństwie do 900 4100 (czyli dual reverb) w kreowaniu przesteru biorą udział duotriody.

I jedno i drugie jest odmienne i konstrukcyjnie i brzmieniowo od 2203. Tak że to by było na tyle ze stwierdzeń ze split i master vol grają identycznie.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 16:14

Jaka bzdura !!!!!
Czym tę końcówkę wtedy wysterujesz ?
Obniżonym sygnałem z preampa ?? Jeśli końcówka nie dostanie odpowiedniego napięcia to wiesz jak zabrzmi?
Teoria to fajna rzecz tylko nie pokrywająca się z praktyką ;D
Więc takie rzeczy to tylko w Erze lub krzemie :D
EOT .

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

06-01-2013 16:18

No i właśnie dla tego jestem sceptycznie do tego nastawiony i proponuję raczej MG.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

06-01-2013 17:28

kavoo pisze:Dodam tylko, że 1W combo lampowe Marshalla z serii 50th Anniversary (taki np. JCM-1C) rozkręcone na maksa BEZ PĘTLI I JEJ ŚCISZENIA MIXEM jest zdecydowanie głośniejsze niż 80-watowa hybryda rozkręcona na pół Z PĘTLĄ ŚCISZONĄ PRAWIE NA FULL. Dokładnie tak samo jest w przypadku 40-watowej lampy ze ściszoną pętlą. Testowałem i wiem, bo na początku byłem tymi kolekcjonerskimi "jedynkami" Marshalla zainteresowany.


Jezeli ogrywałeś to na żywo, to jak ci się to podobało, fajne brzmienie po rozkręceniu? gainu wystarczająco?

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

06-01-2013 17:52

Pytasz o jednowatowca? Dla mnie to bardziej gadżet niż piec z prawdziwego zdarzenia. Malutkie pudełko z 10-calowym głośnikiem nie ma prawa zagrać tak samo, jak duży pierwowzór z 12-calowym głośnikiem. Nie ma się co oszukiwać. Produkt świetny do ćwiczeń i jeszcze lepszy dla kolekcjonerów, nic ponadto.

Podsumuję conieco z tego, co pisałem:

malyguit pisze:1. To jest lampa i ograniczony sygnał wychodzący na PWRAMP jej nie rozbuja panie kavoo

Tutaj malyguit ma oczywiście nieco racji (w odróżnieniu od drugiego punktu). Lampa na końcówce sygnałem z ograniczonym przy pomocy FX MIX nie zagra do końca tak, jak zagrałaby na 100% dry. Mówię teraz o samym brzmieniu. Ale NA PEWNO będzie brzmiała zdecydowanie lepiej niż wówczas, gdy sygnał będzie 100% dry a master volume na 1 (a nad takim ustawieniem autor wątku się zastanawiał).

We wszystkich wcześniejszych postach odnosiłem się przede wszystkim do poziomu głośności. A pod tym względem patent z FX MIX działa dokładnie tak, jak napisałem.

kurtz - podskocz sobie do jakiegoś sklepu gdzie mają Marshalle i przetestuj tę opcję z ściszaniem przy pomocy FX MIX, będziesz miał najlepszą odpowiedź czy to rozwiązanie cię zadowoli. I ja bym zdecydowanie do brzmień lat '80 brał Marshalla, dla mnie brzmieniowo to symbol tej epoki w muzyce.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 18:05

kavoo pisze:We wszystkich wcześniejszych postach odnosiłem się przede wszystkim do poziomu głośności. A pod tym względem patent z FX MIX działa dokładnie tak, jak napisałem.


Czyli ten patent jest według Ciebie dobrym rozwiązaniem bo chodzi o poziom głośności czy chodzi o to żeby mały lampiak zagrał dobrze na odpowiednio mało rozkręconym masterze?
Albo FX MIX który zda egzamin tylko w tranzystorze albo mały wzmacniacz który zagra ładnie na małej głośności.
Który wybór jest lepszy?

kavoo pisze: Ale NA PEWNO będzie brzmiała zdecydowanie lepiej niż wówczas, gdy sygnał będzie 100% dry a master volume na 1 (a nad takim ustawieniem autor wątku się zastanawiał).


A dla czego mała lampa 1w nie zagra dobrze z rozkręconym gainem na max i masterem na 1,2 czy 5?
Od tego jest właśnie master volume i osobny potencjometr gain :D
To nie Plexi które musisz rozkręcać na 3/4 tylko wzmacniacz małej mocy .

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

06-01-2013 22:56

kurtz pisze:a jaki wzmak najlepiej się sprawdzi do lat 80's na master volume ustawionym na 1 ;) tak, żeby w domu można było pograć?

Kup sobie fajny lampowy preamp + red boxa i zapnij do kompa, albo preamp + końcówkę małej mocy i mały, cichy głośniczek, względnie opcja head i sztuczne obciążenie zamiast kolumny. 1W mocy w skutecznym głośniku jak np. V30 zamienia się w dźwięk o natężeniu 100dB (w odległości jednego metra). To wystarczająco dużo, żeby upierdliwy sąsiad zadzwonił na psy.

kurtz pisze:czy 800 nie bedzie miała za mało gainu? bo słyszałem ją ustawioną na niskich głośnościach to tak jakoś brakowało mi czegoś, pewnie dopiero rozkręcona pokazuje co potrafi,

To nie jest "piecyk do grania w domu na niskich głośnościach". Będzie miał wiecznie "za mało gainu", póki nie rozbujasz inwertera, i prawdopodobnie, nie dopalisz - taki jej urok.

Rotaryman pisze:Może jak ma być cicho, to jakiś, bo ja wiem... 5-watowy Blackstar?
Bo, powiem szczerze, te minimum 50 wat...

Mój tranzystor, który ma 20, z czego kanał czysty ściszony na full i jedyna głośność pochodząca ze wzmocnienia stompboxa tak na prawdę, jest dla rodziny za głośny.

Blackstar ściemnia, że HT5 jest w pełni lampowy. Nie wziąłbym go nawet za darmo, bo nie lubię być traktowany jak idiota. Abstrahując od nieuczciwego marketingu, 5 watów to dalej za dużo do rozkręcenia w pokoju, nawet jeśli napędza względnie małej skuteczności głośnik gitarowy. 0,005 W brzmi bardziej rozsądnie.

kavoo pisze:Przy porządnej lampie zapomnij - nie da się ściszyć do "bedroom mode", a brzmienia nie będzie w ogóle.
Hola hola, jak to się nie da? Są lampowe wzmaki, które całkiem dobrze grają po cichu, tyle że nie są "klasyczne", "kultowe", ani specjalnie tanie, ani popularne bo nie grał na nich slasz, hęndryks ani vanhejlen. No i, co najgorsze, niestety nie grają brałnd sałndem.

Program "bedroom mode" jest częściowo wykonalny. Master volume wbrew pozorom nie w każdym wzmaku działa tak samo, o czym wspomniałem przed chwilą. Za pomocą redukcji mocy, atenuatora/tłumika/pałerbrejka, sztucznego obciążenia, dedykowanej niskowatowej końcówki, bądź kombinacji tych metod, można osiągnąć nasycenie odkręconej lampy na małej głośności.
Natomiast pozostałe efekty specjalne towarzyszące graniu głośno są trudniejsze albo wręcz niemożliwe do powtórzenia. Rozbujany głośnik gra, delikatnie mówiąc, "inaczej"; Vintage 30 musi dostać solidny łomot - po cichu brzmi jak pierdy po chili. Łopotania nogawek i masowania trzewi nie uświadczysz, a gitara po cichu 'się nie słyszy'.
Reasumując, połowa radochy odpada, ale dalej może być całkiem przyjemnie.

kavoo pisze:Jak chcesz grać cicho lata '80, to kup sobie Marshalla Valvestate. Ja na swoim gram na channel volume i master volume na 50%, a da się równolegle telewizję oglądać.

O widzisz - Valvestate zupełnie nieźle gra po cichu. Jest tani i może nawet odrobinę "klasyczny", jeśli tym mianem określić brzmienie Death albo Pronga. Tyle, że ewidentnie nie jest lampowy, ani kultowy, ani ejtis.

kurtz pisze:Obecnie gram na marshall class 5 + Wampler Plextortion, który ma imitować rozkręcone JCM800 i właśnie poszukuje czegoś lepszego, tylko zaczynam mieć wątpliwości czy na master volume ustawionym na 1 w zawodowym wzmaku da się fajniej zabrzmieć

Tylko, kurde, nie "zawodowym". Dobre kostki są fajne, ale nie grają pod łapą tak, jak lampa.

Rotaryman pisze:No ale, mniejsza o to. Jak autor celuje w lampę o brzmieniu "ejtys" z redukcją mocy, to faktycznie Vintage od MG to najlepsza opcja, nawet się z nówką w combie wyrobi - ceny ok. 2k za wersję 20wat, nie wiem ile wyjdzie z redukcją.

MG vintage to nie jest czasem ta parodia soldano?

kavoo pisze:Dlatego nadal uważam, że do w miarę cichego grania z super brzmieniem lat '80 JCM2000 DSL401 ściszony na pętli jest idealnym rozwiązaniem dla zainteresowanego. Over.

kavoo pisze:I ja bym zdecydowanie do brzmień lat '80 brał Marshalla, dla mnie brzmieniowo to symbol tej epoki w muzyce.

Też tak myślałem, ale się przeliczyłem. Brzmienia ejtis w DSLu ni ma. Ani w TSLu, JVMie, ani w Dual Reverbie co ma "hi gain" w nazwie, zapewne dla zgrywu, ani nawet w 2204 JMP czy JCM800, ani w 2205, co ma *przester identyczny*. Seryjne Marshalle nie grają "brown soundem". Praktycznie każdy z tych Marshalli, które słychać u Lyncha, Reba Beacha czy nawet wczesnej Metalliki, był przez kogoś poprzerabiany. Tak więc symbol symbolem, ale to tylko metka. Niby napis na budzie się zgadza, ale brzmienie i bebechy nie.

piotrek534 pisze:To nie Plexi które musisz rozkręcać na 3/4 tylko wzmacniacz małej mocy .

Gwoli wyjaśnienia, "Plexi" nie ma master volume i chodzi na full, albo wcale. Na 3/4 to możesz poloneza zatańczyć.
gg: 7450270

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-01-2013 23:22

vinta9e pisze:Gwoli wyjaśnienia, "Plexi" nie ma master volume i chodzi na full, albo wcale.

A gdzie ja napisałem że Plexi posiada master volume?
To raz a dwa , myślisz że wszyscy Ci bardziej znani lub mniej znani artyści ,którzy posiadają Plexi na scenie rozkręcają go za każdym razem na 100% ?
Niestety muszę cię zmartwić że tak nie jest .A stwierdzenie że ,,albo gra albo nie'' jest bardzo ale to bardzo błędne.
To tyle w temacie Plexi i podobnych pieców bez mastera.
Do autora.:
Każdy z nas w tym wątku przedstawił swoje za i przeciw w kontekście małych lamp , większych lamp, krów 50 czy 100 watowych.Jedni będą polecać tranzystor inni hybrydę .Wybór i tak zależy od Ciebie i że tak powiem nie mój to problem na co wydasz większe lub mniejsze pieniążki bo to Twoje a nie moje dutki ;)
Wybierzesz taką opcję , która będzie dla Ciebie najbardziej słuszna. Ja kończę wypowiedź w tym temacie .Resztę wypowiedzi , które że tak powiem można było zgłosić do Admina zgłosiłem ( a jak ,wolno mi ;) i czekam na obiecaną reakcję.
Czołem.
EOT.

kurtz
Posty: 87
Rejestracja: 10-03-2012 17:05

10-01-2013 12:11

proszę o radę, gdyż cały czas rozmyslam, czy lepiej wziąc do domu:

-JCM2000 DSL401
czy
Wampler Plextortion + Marshall class 5 + dokupić kolumnę 4x12, żeby dźwięk był pełniejszy


przypominam, że mówimy o graniu w średniej wielkości pokoju ;)


ps. dodam, że Wampler Plextortion + Marshall class 5 już posiadam

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

10-01-2013 15:44

Nie no druga opcja jest już totalnie bez sensu. Rozkręcenia lamp to jedno ale nie zapominaj też, że głośnik również musi dostać odpowiednie pierdyknięcie żeby zaczął grać (=żeby uzyskać pełny dźwięk) a im większy głośnik (i im jest ich więcej) tym trzeba jeszcze bardziej rozkręcić wzmacniacz niż na głośniku 10'' no i też musi być przestrzeń odpowiednia. Także z tych dwóch opcji to już faktycznie lepiej tego DSL.

I radzę Ci - nie rozmyślaj, tylko jedź i ograj. Ja w ogóle nie rozumiem niektórych jak można przy kupnie gitary czy też wzmacniacza zwłaszcza za taką kwotę opierać się tylko na teorii, opiniach i jakiś próbkach z internetu, no nie rozumie i koniec.

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

10-01-2013 21:13

kurtz pisze:proszę o radę, gdyż cały czas rozmyslam, czy lepiej wziąc do domu:

-JCM2000 DSL401
czy
Wampler Plextortion + Marshall class 5 + dokupić kolumnę 4x12, żeby dźwięk był pełniejszy


przypominam, że mówimy o graniu w średniej wielkości pokoju ;)


Żadna z wymienionych.
gg: 7450270

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”