flewplays
Posty: 9
Rejestracja: 06-12-2018 21:11

15-01-2019 22:11

Cześć,

Uwaga bo to może być niezrozumiały wywód.

Jakim cudem w gitarach (dajmy dla przykładu) Martina za powiedzmy 10 tysięcy robią moski i kołki z plastiku? No może nie znam się tak bardzo na gitarach, ale chyba szlachetniejszymi materiałami będzie kość i drewno. Swoją drogą możecie ocenić czy np taki DCPA4 od Martina to cokolwiek wartego uwagi, jakoś nigdy nie siedziałem w tych droższych sferach, ale kaska zostaje ostatnio w kieszeni i się przymierzam. Generalnie pytanie jest czy on jest jakkolwiek warty. Słyszałem o cieple dźwieku Martinów, oglądałem porównania i rzeczywiście, ale mi chodzi o ten konkretny model. Czy Martin za 10 koła to jeszcze niższa półka czy już spoko?

Wracając.
Powiem więcej, w mojej gitarze za sześciokrotnie mniej goszczą fabrycznie drewniane kołki i mostek z kości naturalnej.

Może się mylę z tą szlachetnością to mnie poprawcie. I czy materiał mostka i kołków jakoś wpływa na jakość wydawanego dźwięku?
Najwyżej dokupie jakieś inne kołeczki i mostek, wymienię i po sprawie.

Pozdro.

sss
Moderator
Posty: 2189
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

15-01-2019 23:27

Z treści posta wnioskuję, że możesz spokojnie zostać przy kości w swojej gitarze. Martin nie ma nawet drewnianej podstrunnicy tylko z tworzywa sztucznego bo tak to należy nazwać. Nowoczesność ;-)

Sorki za taką treść ale jaki fachowiec Ci powiedział, że w tej gitarze jest podstawek, bo chyba to miałeś na myśli, i kołki z platiku?

flewplays
Posty: 9
Rejestracja: 06-12-2018 21:11

15-01-2019 23:40

Nie potrzeba fachowca żeby przeczytać na stronie Martina:

Bridge Pin Material: White Plastic
Bridge Pin Dots: Black Plastic
Saddle: Compensated White Tusq. Ten Tusq z tego co czytałem to jakiś materiał sztuczny który ma udawać kość słoniową. Reklamują się sloganem "Man Made Ivory" więc...

No i tak jak napisałeś podstrunnica.

Tylko wyjaśnij mi jeszcze CZEMU TAKIE RZECZY SĄ W GITARZE ZA TAKĄ KASĘ od tak renomowanej (?) mark?

flewplays
Posty: 9
Rejestracja: 06-12-2018 21:11

16-01-2019 00:10

Pominąłem fakt, że to samo u Gibsona. Tragedia.

sss
Moderator
Posty: 2189
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

16-01-2019 08:59

Bo tusq to materiał przez częst uznawany za lepszy od kości. Moim ulubionym materiałem jest black tusq. Wystarczy stuknąć tym w kamień aby usłyszeć jak ten materiał się odzywa. Najlepiej stuknąć kilkoma materiałami. Ja mam w tej chwili 3 rodzaje w pudełku. Aktualnie tylko dwa akustyki w jednym kość w drugim black tusq.

Myślisz, że taki Gibson i Martin nie wiedzą co robią a tłum prifesjonalistów nie słyszy na czym gra? Kość to tradycja ale pochodzi z ery gitar klasycznych. Wiele firm stosuje już tusq z popularnych akustyków LAG i wszędzie słychać, że to jedne z lepszych gitar w cenie.

Podstrunnice z konglomeratu to głównie 2 firmy. Martin i Hagstrom. Sprawdź. Zalety są - twarde, nie wymagają konserwacji. Chcesz gitarę wykonaną tradycyjnie to taką kup. Po co się pchasz w Martina? Nie rozumiem. Masz mnóstwo firm z kością i drewnem.

A tak w ogóle podstawek kosztuje 20 zeta jakie to ma znaczenie przy cenie 10k? ;-)

flewplays
Posty: 9
Rejestracja: 06-12-2018 21:11

16-01-2019 09:48

Dobrze, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

Naprawdę, dziękuję.

Awatar użytkownika
fate
Posty: 29
Rejestracja: 07-08-2019 16:05

09-10-2019 15:32

Zmieniłem plastikowe kołki na mosiężne i przyznam, że różnica w sustainie i głośności jest ogromna :!: Do tego brzmienie jakby rozjaśniało na czym akurat mi nie zależało. Zabieg miał być estetyczny a tu takie zaskoczenie a estetycznie to bez szału. Podstawka jeszcze nie wymieniłem ale zrobię to i porównam na groszowych i metalowych kołkach, aczkolwiek docelowo i tak chyba zapakuje Graph Tech za jakis czas

jakit
Lutnik
Posty: 628
Rejestracja: 03-06-2016 09:54

10-10-2019 13:21

Ja podstawki i siodełka robie z płaskowników alu lub mosiądz, w zależności od tego czy chce jasne czy ciepłe brzmienie. Ale ja to poje* jestem :D
words fail
sʞɐǝds ɔᴉsnɯ

sss
Moderator
Posty: 2189
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

10-10-2019 13:52

jakit pisze:Ja podstawki i siodełka robie z płaskowników alu lub mosiądz, w zależności od tego czy chce jasne czy ciepłe brzmienie. Ale ja to poje* jestem :D


Serio? Faj fotki. Jeszcze takich nie miałem. Noo nie siodełka mosiężne miałem ;-)

Wróć do „Producenci i marki”