Widzę Darrex, że strasznie na mnie najeżdżasz.
Porównanie osmolonej patelni do instrumentu czy retrokomputera jest idiotyczne. Musisz zrozumieć, że są ludzie, którzy kolekcjonują rózne rzeczy. Dla ciebie Defil z aledrogo to totalne badziewie, na którym już nie da się grać, ale fachowiec, znający się na renowacji instrumentów zrobi z tej gitary cudo, przy kórym twój superszybki Ibanez będzie wyglądał jak nudny kloc drewna.
Ty to jednak jesteś debeściak.

Wpisał Amiga i gówno znalazł. Poszukaj po działach: komputery -> stare komputery -> Amiga. Ja znalazłem ponad 200 aukcji. Teraz jest mało, ale jeszcze niedawno było ok. 500 i ta ilość zmienia się sinusoidalnie. Może dla ciebie to wciąż mało, ale ta marka już dano nie istnieje. Gdybyś podrążył głębiej okazałoby się, że Amiga plasuje się na trzecim miejscu: 1. PC (IBM, klony), 2. Apple, 3. Amiga. Jeszcze w latach 80tych była cała masa marek produkujących komputery "domowe", Amiga zjadła je wszystkie na śniadanie i jako jedyna wciąż ma swoją społeczność. Wciąż produkowane są do niej akcesoria i pisane jest darmowe i dobre oprogramowanie.