bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

19-01-2013 15:21

Witam ! Niedawno zwróciłem się do was z prośbą o opinie na temat wzmacniacza Peaveya Vypra 15 i Rolanda Cube 20 xl. Błyskawicznie polecony mi został Peavey. Lecz dziś gdy miałem zamawiać vypyra, zauważyłem że na allegro jest aukcja z kustomem kg 112fx. I tu znowu mam dylemat.Wybrać Kustoma czy Peaveya. Chciałbym też wiedzieć czy na przesterze kustoma da się ukręcić od lekkich piosenek Dżemu do Master of Puppets -metallici. Wszystko kieruje mnie w stronę kustoma , ale vypyr znowu też nie wydaje mi się taki zły. Dodam że w ciągu najbliższego roku,z powodu innych inwestycji nie będę miał możliwości dokupywania efektów (Dlatego pytam o przester kustoma).
Pozdrawiam i czekam na opinie !

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

19-01-2013 15:28

Moim zdaniem od wersji 15 Vypyra fajniejszy jest Kustom. Przester IMO jest spoko, do Metalyky starczy. Wbudowane efekty (reverb, delay) trochę kuleją, ale są. Wejście słuchawkowe słabe, ale radość przy grze z głośnika spora. Jest głośny, to fakt. Clean super. W tej cenie przester i tak miazga, mi kostka (Biyang DS-10) się średnio przydaje, jak gram, to często po prostu z pieca. Jako pierwszy piec nie ma co narzekać. Większy głośnik to spory plus, bo ten piec naprawdę gra sporo lepiej niż Crate FW15R, który mimo podobnych rozmiarów nie powala. Brzmienie jest super, choć pewnie niektórzy by narzekali. Gdybym miał wybierać między nim a Vypyrem 30 tobym się zastanowił, tutaj natomiast postawiłbym na KG112FX.

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

19-01-2013 15:31

Czyli udzwignę mocniejsze kawałki. 1 głos na kustoma . Czekam na następne odpowiedzi.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

19-01-2013 15:32

Troche drogi ten kustom , Sonicstore napisał, ze w poniedziałek będzie wiedział czy będzie on u niego dostępny w ofercie , podejrzewam że taniej niz na alledrogo .

wracając do porównania , Kustom jest dla ludzi którzy wiedzą, że nie potrzebują reverbów delayów i innych rzeczy , przester jest dobry do heavy i thrashu . Clean też jest ładny .

Jak stawiasz na lepszy dzwięk to kustom , jak chcesz mase efektów ( bo są Ci potrzebne , nie wnikam do czego ) to vypyr, i jak dla mnie lepiej vypyr 15 ;)

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

19-01-2013 15:35

Nie zależy mi raczej na ilości efektów tylko na jakości (dlatego odrzuciłem line spidera i rolanda cube).
Ciekawe czy będzie on w ofercie Sonicstore.
Ostatnio zmieniony 19-01-2013 15:37 przez bolek123, łącznie zmieniany 1 raz.

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

19-01-2013 15:37

Aa, byłbym zapomniał. Kustom ma całkiem spory zakres brzmieniowy, zaczyna się od fajnego crunchu (nie każdemu może się to spodobać, mi całkiem tak), potem przester zaczyna być coraz mocniejszy, choć do najmocniejszych kawałków (już z zakresu nie thrashu, lecz death metalu na przykład) przydałby się Metal Muff czy coś. Słyszałem już opinię, że komuś nie spodobał się ostry przester z tego pieca, ale IMO bzdura. Przynajmniej, jeśli umie się kręcić gałami... Także piec i do bluesa i do thrashu. I clean także super w tej cenie (i patrząc, że oba kanały - czysty i przesterowany są na poziomie, żaden nie odstaje). Efekty tu, tak jak pisze kolega wyżej, odstają, ale brzmienie powala w tej półce cenowej. No tak, teraz trochę drogo, ale najważniejsze, że... JEST!
Dobra, ja już powiedziałem co mogłem, przydałby się opozycjonista, ktoś, kto wybrałby Vypyra :)

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

19-01-2013 15:38

Czekamy na opozycjonistę :).

Awatar użytkownika
chwalimir
Posty: 290
Rejestracja: 10-06-2010 12:17

19-01-2013 17:05

Wiesz ciężko mi powiedzieć, który lepszy bo na Kustomie nie grałem tylko na Vypyrze. Vypyr typowy piec do napierd...nia i wqurzania domowników i sąsiadów :D Przester miażdży moszne (jak za tą cenę jako nówka oczywiście). Przy porównaniu MArshall MG15 vs Vypyr... Marszałek zmieszany z błotem.
Obrazek
Marshall Valvestate 8040 + Epiphone LP 100 VS + Joyo US Dream + DOD 250 Overdrive DIY + Pro Co RAT Distortion DIY + Vintage Delay 400 + Koda chorus kd-22 + Kirkland 215021 + Defil + stara gitara ,,nołnejm''

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

19-01-2013 17:12

@up - mam wrażenie, że tego Marszałka wszystko by zgniotło ;) A pod względem przesteru że Vypyr wygrywa z nim to chyba oczywista oczywistość :P

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

19-01-2013 18:32

Kurde ... Czuje wewnętrzne rozdarcie :). Jednak coś mnie ciągnie w stronę Kustoma.

Awatar użytkownika
chwalimir
Posty: 290
Rejestracja: 10-06-2010 12:17

19-01-2013 20:33

Reverend pisze:@up - mam wrażenie, że tego Marszałka wszystko by zgniotło ;) A pod względem przesteru że Vypyr wygrywa z nim to chyba oczywista oczywistość :P


Zapomniałem napisać, że testowałem u kumpla te 2 piece dlatego takie porównanie ;p Wybór pieca należy już do autora tematu, choć myślę, że na jednym ani drugim się nie zawiedzie :)
Obrazek
Marshall Valvestate 8040 + Epiphone LP 100 VS + Joyo US Dream + DOD 250 Overdrive DIY + Pro Co RAT Distortion DIY + Vintage Delay 400 + Koda chorus kd-22 + Kirkland 215021 + Defil + stara gitara ,,nołnejm''

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

19-01-2013 21:17

No to zwracam honor, choć mimo wszystko i tak wiadomo, że większość pieców zmiecie Marszałka MG15 ;) No i jak mówisz - oba piece nie zawiodą autora, nadadzą się po prostu, oba mają fajny przester, z tym że jeden mniejszy i daje trochę więcej zabawy w efekty (choć nie tyle co więksi bracia), natomiast drugi szokuje przyzwoitością i brzmieniem, jest też większy i pozbawiony zabawy efektami. Cóż, ja się na KG112FX nie zawiodłem, ale i Vypek by się nadał. Decyzja należy do autora :)

domelo19971997
Posty: 61
Rejestracja: 11-08-2012 00:55

19-01-2013 22:46

a ja tak z innej beczki, ten kustom przebije sie przez perke? jak to z tym jest?
Obrazek

Cort Katana KX5 BKM

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-01-2013 13:26

Przebije się, jak na swoją moc jest naprawdę głośny. W sumie trzeba się natrudzić, żeby gałką ustawić najmniejszą możliwą głośność - do najcichszego grania. Nie rozkręcałem głośności nawet powyżej 3, bo u mnie w warunkach domowych było to całkiem bez sensu. Trudno powiedzieć jak będzie w warunkach koncertowych, ale moim zdaniem da radę.

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-01-2013 14:14

Dobra, wygrałeś. Nie pytam nawet jak głośnego miełeś perkusistę.

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 15:16

A co sądzicie o tym kustomie http://allegro.pl/kustom-kg210fx-wzmacn ... 12054.html
Będzie duża różnica w dźwięku ?

karktanek
Posty: 144
Rejestracja: 13-12-2012 20:20

20-01-2013 15:29

Roznicy nie bedzie chyba , ten kustom ma 2x10'' glosnik , wiec to i tak ladnie , jak juz patrzysz za dwoma glosnikami , to zobacz na thomannie kustoma kg212fx , 600 zl 2x12 '' glosni, 30 w mocy przez perke sie przebije , ten kg210fx tez sie przez perke przebije , ale to juz zalezy od perkusisty :)
Obrazek CORT KX5 BK
ObrazekCORT CR250 CRS

wzmacniacze :
Roland cube 20xl
behringer virtube vt50fx

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 15:32

Niestety na kg212 mnie nie stać :). A który kustom będzie lepszy kg 112fx czy kg210 fx ?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-01-2013 15:33

20W tranzystora i perka to zazwyyczaj dupa a nie przebicie, to, że ma 2x10 jeszcze o niczym nie świadczy .
18W lampy bez problemu , ale 20W tranzystora to do jakiejś spokojniejszej muzy ;)

Jak chcesz do domu to 112 , jednak co 12 to 12' ,a 2x10 będzie głośniejszy niż 112 także do domu się mija z celem , bo na próby nie starczy ;)

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 15:35

Czyli kg112 fx jest nadal obiektem mojego zainteresowania :). A macie wgl. jakieś inne propozycje wzmacniaczy do 550 zł ?

karktanek
Posty: 144
Rejestracja: 13-12-2012 20:20

20-01-2013 15:36

Wedlug mnie kg210fx , 2 glosniki lepiej bd brzmiec nizeli jeden 12'' , zreszta pomiedzy 12 '' a 10'' nie ma wielkiej roznicy , kupuj kg210fx bo ma 3 efekty , a kg112 dwa :d


@edit. Mozesz zobaczyc tez laney'a prism p35 :)
Obrazek CORT KX5 BK
ObrazekCORT CR250 CRS

wzmacniacze :
Roland cube 20xl
behringer virtube vt50fx

epiman96
Posty: 519
Rejestracja: 02-04-2011 14:33

20-01-2013 16:10

Kg112 fx przy lekkiej muzie będzie słyszalny z lekkim zapasem. Jednak przy mocnym pałkerze jedynie się zrówna i tak trzeba często piec podnosić lub pochylać i przy nim stać.
Squier by Fender Classic Vibe 50`s Stratocaster | Epiphone AJ 100 VS | Kustom KG112 FX
Lubujcie http://www.facebook.com/pages/John-Frus ... 87?fref=ts

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 16:54

Mam zamiar grać tylko w pokoju. Różnią się te kustomy jakością przesteru ?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-01-2013 16:55

Przester na 12' ładniej brzmi , to własciwie takie same głośniki tylko róznią się tymi 5cm .

Do domu lepiej mieć cichszy piec niż 2x10 , i tak nie będziesz kręcił na więcej niz 4/10 ( chociaż to i tak dużo )

karktanek
Posty: 144
Rejestracja: 13-12-2012 20:20

20-01-2013 17:01

Jak chcesz grac tylko w domu to kg112 , a jak chcesz grac pozniej na jakis mniejszych koncertach to kg210:) przester jest taki sam na tym i na tym , roznica jest minimalna , IMO przester bedzie lepszy na 2x10'
Obrazek CORT KX5 BK
ObrazekCORT CR250 CRS

wzmacniacze :
Roland cube 20xl
behringer virtube vt50fx

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 17:38

Ok będę brał kustoma kg 112fx . Dzięki za rady.

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

20-01-2013 18:10

112FX lubi sprzęgać przy głośniejszym graniu.
Co do przebicia - byłem zmuszony przytargać własny sprzęt na próbę raz czy dwa, nie dało się grać z powodu ciągłych pisków, ale coś tam się przebijał - tyle że na rytm co najwyżej starczy, na solo to już straszna lipa.

Za to do grania w domu/gdzieś w kanciapie z kumplem styknie.
Brutalny to on nie jest w żadnym wypadku, plus może kwestia gitary, ale ma mnóstwo takiego fizzu, który mi się nie podoba diabelnie.
Za to krancze całkiem znośne.
Jak coś mocniejszego, to zawsze można wpiąć jakiś zewnętrzny przester i wtedy dopiero gniecie, na tyle na ile małe, tanie pierdzipudło gnieść może.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 18:53

Rotaryman a co byś miał polecić do 550 zł zamiast kustoma do trashmetalu ? Bo mam mętnik w głowie i już nie wiem co brać :(. Czy kustom kg 210 fx nie będzie sprzęgał i nie będzie w nim tego fizzu ?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-01-2013 19:09

Może za tą kasę znajdzie się już Vypyr 30 (choć wątpię) - to by była bardziej racjonalna propozycja. Pozostają jeszcze starsze Peavey'e - może nie Bandit, ale np. Studio Pro czy coś w ten deseń, też dobre piece. Może jakiś Kustom Quad, też by się nadał. KG210FX mnie z kolei wydaje się fajnym rozwiązaniem (choć początkowo wolałem 112 lub 212), do do metalu głośnik 10" jak znalazł, tyle że rozmiary większe. No rzeczywiście - na duży koncert to i toto się nie nada, może raczej do klubu. Przester w tej półce cenowej jest dobry, ale nie brutalny. Do thrashu może Ci starczyć, zależy jakie masz preferencje, ale dalej przydałby się już Metal Muff czy coś w ten deseń.

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

20-01-2013 19:13

Inaczej.
Fizz (nie wiem jak inaczej to nazwać, chyba siarka) będzie przy graniu cicho, przy mojej gitarze. Nie wiem jak z innymi.

W takiej cenie, do grania w domu, ilość opcji masz dość wąską.
Do thrashu na dobrą sprawę prawie nic nie znajdziesz, przynajmniej z nówek, a z tego, jakie wzmacniacze wymieniasz, wnioskuję że szukasz nówki.
Olej sklepy i kup Peaveya Studio Pro/Express/może Bandit się trafi, jakiś czas temu widziałem po 590 stał.
Jak nówka - H&K Edition Blue, często mi się zdarza grać na Silver czy czymś takim, wnioskuję że są podobne - jak tak, to całkiem fajna maszyna.

Kustom jest dość dobrą opcją, jak mocno go odkręcisz do jakiś stary thrash wyciągniesz.
Właściwie jedyna opcja dla ciebie do zebrać poślady i iść do sklepu ograć. Ew. poszukam jakieś próbki, tylko zdaje się z przesterem zewnętrznym były.



Edit: na Quadzie grałem do tej pory w zespole, wersja 65DFX.

Charakter brzmienia właściwie dość podobny do KG, tyle że więcej prztyczków, zmiana charakterystyki USA/UK, boost mode (zawsze na on, w przeciwnym wypadku na pełnym gainie zabrzmisz co najwyżej bluesowo), jakieś efekty modulacyjne - kilka chorusów, delayów, takie badziewie.
Przy czym wielka i ciężka locha. A, i bym zapomniał - zdaje się być awaryjne, ale ma pętlę efektów... która temu konkretnemu modelowi na którym grałem rekompensuje awaryjność, bo kombinując z nią i klawiszami (no, keyboardem) można go przywrócić do życia.

Można jeszcze wspomnieć o HB80R.
Zalety: głośne, dwa kanały z distortem.
Wady: cała reszta. Diabelnie nie podoba mi się jego brzmienie, w tym wypadku jego wielka przebijalność staje się minusem.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”