Ohdear
Posty: 3
Rejestracja: 15-09-2020 13:26

16-09-2020 09:34

Witam. Szukam gitary do nauki. Nie mam żadnego doświadczenia z gitarami. Chciałbym grać głównie rocka, ale jakieś mocniejsze metalowe brzmienia też bardzo lubię.


Zastanawiam się nad nowymi, bo na allegro nie mogę znaleźć nic ciekawego, a na olx jak coś trafie to wszędzie daleko, albo gość nie chce wysłać za pobraniem.
nowy Samick IC10 700zł ta ma chyba ten ruchomy mostek, nie wiem, czy da się go łatwo zablokować?.
nowy Dean Vendetta 1.0 700zł

Która z tych dwóch lepsza?



Warto pchać się w nowe, czy jednak lepiej szukać używek sprawdzonych typu
cort katana i yamaha pacificia?


Wzmacniacz patrzyłem Fender Mustang I V2 używkę za 350-400zł. Albo jakiś interfejs do kompa, bo w sumie i tak będę grał na słuchawkach.

https://allegrolokalnie.pl/oferta/epiphone-g-400
https://allegrolokalnie.pl/oferta/okazj ... p-dimarzio
https://allegrolokalnie.pl/oferta/jacks ... atin-black
https://allegro.pl/oferta/samick-ic-30- ... 9336020587

Doradźcie coś bo już zaczynam się gubić. Chciałbym kupić coś w miarę porządnego w dobrej cenie, żebym nie miał potem problemów z ewentualną sprzedażą wiosła.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2300
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-09-2020 11:28

Do 700-800 to albo używka (najlepiej taka z lat '90, jak się trafi w tej cenie), albo coś z Harleya Bentona. Niestety wśród gitar to nie jest imponująca półka cenowa, więc szukaj budżetówek, a wśród nich HB nie ma raczej konkurencji w tej samej półce.

Z listy którą pokazałeś:
- Epiphone G400 to fajne wiosło, ale ta oferta nie bardzo mi się podoba - zdjęcia słabe, nie pokazują rzeczy istotnych (zazwyczaj celowo, żeby ukryć wady), ten lakier na desce jakoś dla mnie dziwnie wygląda, ale może takie były oryginalnie? Nie wiem.
- Schecter... jednego miałem w ręce naprawdę fajnego, ale to był Diamond Series Telecaster, nie ta półka
- Samick - nie grałem na tym
- Jackson to siedmiostrunówka (niby można nawet na pierwszą, ale czy naprawdę?), a do tego niskopółkowa

Ja bym się za tymi Epi G400 wśród używek rozejrzał, bo to fajne wiosła naprawdę.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Ohdear
Posty: 3
Rejestracja: 15-09-2020 13:26

16-09-2020 12:12

6nt pisze:Do 700-800 to albo używka (najlepiej taka z lat '90, jak się trafi w tej cenie), albo coś z Harleya Bentona. Niestety wśród gitar to nie jest imponująca półka cenowa, więc szukaj budżetówek, a wśród nich HB nie ma raczej konkurencji w tej samej półce.

Z listy którą pokazałeś:
- Epiphone G400 to fajne wiosło, ale ta oferta nie bardzo mi się podoba - zdjęcia słabe, nie pokazują rzeczy istotnych (zazwyczaj celowo, żeby ukryć wady), ten lakier na desce jakoś dla mnie dziwnie wygląda, ale może takie były oryginalnie? Nie wiem.
- Schecter... jednego miałem w ręce naprawdę fajnego, ale to był Diamond Series Telecaster, nie ta półka
- Samick - nie grałem na tym
- Jackson to siedmiostrunówka (niby można nawet na pierwszą, ale czy naprawdę?), a do tego niskopółkowa

Ja bym się za tymi Epi G400 wśród używek rozejrzał, bo to fajne wiosła naprawdę.

Już któryś raz słyszę o tych Harley Bentonach. Z tego co pamiętam to kiedyś to był największy paździerz i nikt tego nie polecał. Aż tak poprawili jakość obecnie? Myślisz, że lepiej brać np. takiego Bentona zamiast przykładowo budżetowej yamahy pacifici, czy deana vendety?

gregor11
Posty: 65
Rejestracja: 24-07-2013 12:38

16-09-2020 13:21

Jeśli już o Harley Bentonach to może wypowiem się na moim przykładzie. Posiadałem i posiadam do tej pory kilka gitar różnych producentów, Obecnie Epiphone sg Standard 2020, Samick AV3, Epiphone Lp Custom oraz...............Harley Benton ST-62 MN......HB kupiłem w 2020r wiedziony ciekawością, gdyż zbiera takie opinie. Powiem krótko: jakość tych gitar za taką cenę jest niesamowita!!!! tak idealnie prostego gryfu nie miałem w gitarach 3-krotnie droższych np w squierze classic vibe 50, którego posiadałem. Za HB zapłaciłem ok 600 zł i absolutnie nie zamierzam się z nią rozstawać.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2300
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-09-2020 13:28

Yamahy (zależy które) mają dobre opinie jako pierwsze wiosła. Tylko nie wiem jak z budżetem, ona z 1200 zł kosztuje chyba... Dean Vendetta? Hmmm... zastanawiałem się co jest gorszym paździerzem, ta właśnie gitara czy wymysły typu Vision czy Jay Turser... jeszcze nie zdecydowałem ;-)

Za 1200 możesz upolować naprawdę fajnego Jacksona z lat '90 (ja w tej chwili dopieszczam odrestaurowanego Charvette by Grover Jackson z 199X r., który wart będzie ok. 1300 zł), więc nie wiem czy nową Yamahę warto za tyle kupować.

Harley Benton - taki sprzed 5-10 lat, a taki jak teraz to zupełnie dwie różne marki niemalże. Produkcja niby ta sama, ale jednak kontrola jakości poszła znacząco w górę. To są gitary produkowane w dobrych fabrykach w Chinach, obrandowane marką Thomanna. W tych cenach są wśród nowych wioseł absolutnie bezkonkurencyjne. Ja kupiłem jakiś czas temu ST-acoustic z B-stock po poprawkach, za 260 zł. Ot taka tania gitara do grania w terenie, żeby nie było szkoda jak coś się z nią stanie. Mam ją ze dwa lata może, stwierdzam, że to najlepszy tani zakup, jakiego dokonałem ever.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Ohdear
Posty: 3
Rejestracja: 15-09-2020 13:26

16-09-2020 16:01

6nt pisze:Yamahy (zależy które) mają dobre opinie jako pierwsze wiosła. Tylko nie wiem jak z budżetem, ona z 1200 zł kosztuje chyba... Dean Vendetta? Hmmm... zastanawiałem się co jest gorszym paździerzem, ta właśnie gitara czy wymysły typu Vision czy Jay Turser... jeszcze nie zdecydowałem ;-)

Za 1200 możesz upolować naprawdę fajnego Jacksona z lat '90 (ja w tej chwili dopieszczam odrestaurowanego Charvette by Grover Jackson z 199X r., który wart będzie ok. 1300 zł), więc nie wiem czy nową Yamahę warto za tyle kupować.

Harley Benton - taki sprzed 5-10 lat, a taki jak teraz to zupełnie dwie różne marki niemalże. Produkcja niby ta sama, ale jednak kontrola jakości poszła znacząco w górę. To są gitary produkowane w dobrych fabrykach w Chinach, obrandowane marką Thomanna. W tych cenach są wśród nowych wioseł absolutnie bezkonkurencyjne. Ja kupiłem jakiś czas temu ST-acoustic z B-stock po poprawkach, za 260 zł. Ot taka tania gitara do grania w terenie, żeby nie było szkoda jak coś się z nią stanie. Mam ją ze dwa lata może, stwierdzam, że to najlepszy tani zakup, jakiego dokonałem ever.

Miałem na myśli najtańsze pacifci 012 i 112, używki ~700zł nowe poniżęj 1000zł. Dean Vendetta z tego co widziałem był/jest szeroko polecany na forach. Myślałem, że jest ok. Ale mniejsza z tym. Pooglądałem trochę recenzje tych Bentonów na yt i jestem mocno zaskoczony na plus. Muszę zgłębić ten temat. Orientujesz się może, które modele od Bentona nadawałyby się do rocka i trochę mocniejszego grania?.

gregor11 pisze:Jeśli już o Harley Bentonach to może wypowiem się na moim przykładzie. Posiadałem i posiadam do tej pory kilka gitar różnych producentów, Obecnie Epiphone sg Standard 2020, Samick AV3, Epiphone Lp Custom oraz...............Harley Benton ST-62 MN......HB kupiłem w 2020r wiedziony ciekawością, gdyż zbiera takie opinie. Powiem krótko: jakość tych gitar za taką cenę jest niesamowita!!!! tak idealnie prostego gryfu nie miałem w gitarach 3-krotnie droższych np w squierze classic vibe 50, którego posiadałem. Za HB zapłaciłem ok 600 zł i absolutnie nie zamierzam się z nią rozstawać.

Ciekawe, miałeś może też styczność z innymi modelami od Bentona?

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2300
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-09-2020 16:16

HB miałem w ręku minimum kilka (albo nawet kilkanaście różnych). Miałem nawet banjo. Jak pisałem - w tej półce cenowej nie mają konkurencji. Do rocka? Każda elektryczna.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

sss
Moderator
Posty: 2337
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

16-09-2020 17:38

gregor11 pisze:...tak idealnie prostego gryfu nie miałem w gitarach 3-krotnie droższych....


Skąd Ty bierzesz te gitary? Miałem kilkadziesiąt. Mam w tej chwili 5. Żadna z krzywym gryfem mi się nie trafiła.....

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2300
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-09-2020 19:53

sss pisze:
gregor11 pisze:...tak idealnie prostego gryfu nie miałem w gitarach 3-krotnie droższych....


Skąd Ty bierzesz te gitary? Miałem kilkadziesiąt. Mam w tej chwili 5. Żadna z krzywym gryfem mi się nie trafiła.....


O to samo miałem zapytać :-D Mam w domu 9 gitar aktualnie, żadna nie ma krzywego gryfu. Od HB, przez Epi, Jacksona, aż do Gibsona - żadna nawet ciut nie chce mieć krzywego ;-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Wróć do „Jaka gitara elektryczna od 500zł - 1000zł”