Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

03-11-2017 23:42

Witajcie :)

Wiem, że tego typu tematów widzieliście już pewnie z pierdyliard na tym forum, ale zależy mi na indywidualnym podejściu do mojej sytuacji. Szukanie i zbieranie szczątkowych informacji o wszelkich istniejących rodzajach gitar, wzmacniaczy itp. jest naprawdę czasochłonne i zniechęcające, a chciałabym też, zamiast otrzymania paru zdawkowych odpowiedzi, trochę pogadać :)

Mam 27 lat i od pół roku myślę o tym, by zrealizować moje ciche marzenie z lat nastoletnich i zacząć grę na gitarze elektrycznej. Ostatnie miesiące spędziłam na zgłębianiu tego tematu od strony teorii, w styczniu zamierzam przejść do praktyki. Nie interesują mnie zestawy za 300 zł, gdzie gitara warta jest mniej niż stówę, tylko już konkretniejsze sprzęty. Generalnie planuję taki wydatek:

Gitara: 1000 - 1200zł
Wzmacniacz, combo: do 1000 zł
Akcesoria, czyli pokrowiec, stojak, stroik, struny, piórka, specyfiki czyszczące itp. , ale to już raczej sama bez problemu ogarnę przez internet.

Ale to, co najważniejsze, czyli gitara i wzmacniacz. Tutaj potrzebuję wsparcia osób doświadczonych.
Jeśli chodzi o gitarę, myślę albo o firmie Yamacha, albo Ibanez, albo ewentualnie Les Paul. Fender Stratocaster jakoś mnie nie przekonuje - nie zależy mi na "charakterystycznych brzmieniach sprzed lat" (rock'n'roll czy blues słabo mnie kręcą), przynajmniej nie na etapie nauki podstaw, który jak zakładam, potrwa ze 2-3 lata. Chcę coś uniwersalnego, co zagra i łagodnie, i mocno, bo moje zainteresowania muzyczne są szerokie, od popowo-rockowych brzmień po heavy metal, punk rock, grunge i inne tam odmiany; nie wiem jeszcze, co chciałabym najczęściej grać w przyszłości (choć bardziej, mimo wszystko, skłaniałabym się ku cięższym brzmieniom), więc na teraz potrzebne mi coś "wszechstronnego". Przetworniki HSS lub HSH, za wiele nie wiem o różnicach między nimi... po prostu nie chcę zanadto kombinować, porządny sprzęt mi potrzebny i tyle :) Jakieś propozycje?

Ze wzmacniaczem sprawa chyba jest prosta, wzięłabym Marshala z zestawem podstawowych efektów (nie taki najtańszy, tylko lepszy, coś koło 600 zł chyba kosztuje). Ale jestem otwarta na inne, lepsze propozycje. A, koniecznie musi być wejście na słuchawki!

Jest jeszcze jedna, bardzo istotna dla mnie sprawa. Przeczytałam, że ogólnie to raczej nie polecacie kupowania sprzętu w sklepie stacjonarnym, bo sprzedawca może wcisnąć żółtodziobowi jakiś badziew 2x droższy niż naprawdę jest wart; że asortyment jest często ubogi; ceny stanowczo za wysokie; sprzedawcy często mało wiedzą i/lub są niecierpliwi itd. Polecacie za to zakupy przez internet, bo normalne ceny i wszystko jasno podane jak na tacy i lepsza obsługa. Trochę się w tym pogubiłam, bo planowałam właśnie zakupy w jakimś sklepie stacjonarnym, ale nie chcę przepłacać albo żeby mi wciśnięto byle co! Z drugiej strony, chciałabym przed kupieniem móc obejrzeć gitarę, pobrzdąkać, sprawdzić ze wzmacniaczem itd., wiadomo, o co chodzi. A najlepiej, gdyby sprzedawca był na tyle uprzejmy i cierpliwy, żeby mógł mi wszystko dokładnie pokazać, czy akcja strun jest prawidłowa, czy dobrze są nastrojone, czy gryf ma właściwy kształt... Wiem, pewnie wygórowane wymagania :p. Ale mi naprawdę zależy na kupnie solidnego sprzętu, a nie czegoś, co od razu wymaga interwencji lutnika. Podobno gitary, te nowe oczywiście, w sklepach internetowych są już właściwie nastrojone i bez wad w budowie, ale jednak trochę strach kupować coś, czego nie miało się w rękach... No i istotny fakt, nie sądzę, żebym sama była w stanie prawidłowo ocenić, czy jakaś gitara dobrze wygląda, czy nie, bo przecież prawie nic o tym nie wiem.
Co o tym wszystkim myślicie? Jak wy kupowaliście swoje pierwsze gitary?

To wszystko jest dla mnie bardzo ważne, bo chcę to granie na gitarze potraktować jak "poważne hobby". W sensie, nie wiem, co z tego będzie, czy będzie cokolwiek, bo nie wiem nawet, czy mam do tego predyspozycje (wiem tylko, że kocham muzykę :D), ale mam pewne nadzieje na przyszłość, na przykład granie w zespole :) I czuję zresztą, że to jest coś, co powinnam już robić od dawna, bo od lat mnie do tego "ciągnie".

Liczę na waszą wyrozumiałość i na pomoc, na dłuższą dyskusję o poruszonych przeze mnie sprawach. Co polecilibyście osobie totalnie początkującej, jeszcze niezdecydowanej na konkretny gatunek muzyczny, która chce mieć coś po prostu do nauki podstaw na jakieś 2-3 lata?
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Demonologyy
Posty: 141
Rejestracja: 22-03-2015 13:00

04-11-2017 11:12

Tobie też zaproponuję mojego LP Studio Deluxe, który może konkurować z serią Standard / Tribute / Vintage V100 itd.
https://www.olx.pl/oferta/gitara-elektr ... nVqz6.html

Jest troszkę zniszczony i pewnie nadawałby się do małego przeglądu i regulacji, ale to już według upodobań :)

Wzmacniacza Ci nie zaproponuję, bo to nie do końca moja bajka i nie chciałbym źle doradzić, ale pod Les Paulowate brzmienie szukałbym jakiegoś Marshalla pewnei.
Nic ciekawego, ale to początek przygody :>

Obrazek

Nabaviscogen
Posty: 29
Rejestracja: 29-10-2017 19:58

04-11-2017 23:43

Jeżeli chcesz dobry sprzęt i aby nikt Cię nie oszukał watro oczywiście pójść do sklepu i "ograć " gitarę którą chcesz kupić. Ale z zakupami przez internet jest zazwyczaj tak że ludzie, którzy wolą wydać pieniądze raz a dobrze , szperają, sprawdzają i czytają w różnorakich miejscach opinie innych ludzi którzy się na gitarach znają. Ja moją gitarę kupiłem przez internet właśnie, i jest OK.
Gitary które polecam to :
https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/ ... -rc220-tcr
https://www.thomann.de/pl/epiphone_les_ ... _lt_wl.htm
https://www.thomann.de/pl/vintage_vs6_cherry.htm
Jeśli życzysz sobie abym podał moje propozycje wzmacniaczy to napisz>

Nabaviscogen
Posty: 29
Rejestracja: 29-10-2017 19:58

04-11-2017 23:48

Myślę że Tobie sprzedawcy w sklepach stacjonarnych nie wcisną "badziewia" ponieważ czytałaś o gitarach i coś o nich wiesz . Jednym słowem : obeznałaś się nieco z tematem :-)

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

06-11-2017 11:26

Dzięki za odpowiedzi :)
Podam może jako przykład to, co chyba najchętniej (mniej więcej) chciałabym docelowo grać, bo wcześniej trochę słabo się sprecyzowałam :D
https://www.youtube.com/watch?v=WWwctOWHMgk
Taka muzyka chyba najbardziej mnie kręci, przynajmniej na ten moment <3 Czyli można powiedzieć, że gatunek muzyczny to hard rock, punk rock z popowymi naleciałościami ;)

@Demonologyy - no nie wiem, chyba wolałabym jednak nowy instrument. Te używane niby lepiej brzmią od nówek, ale chyba jednak wolę, by gitara "ograła się" tylko w moich rękach :)

@Nabaviscogen - ja nie czuję takiego optymizmu :) owszem, niby trochę czytam, ale co innego być w sklepie i na spokojnie wszystko ocenić. Nie wiem, czy byłabym w stanie określić, czy gitara ma właściwy gryf, czy nie, przykładowo. Oglądam filmiki, mam kurs podstaw z płytą i np. różnic między niektórymi efektami wcale nie słyszę, prawie wszystkie akordy brzmią jak dla mnie bardzo podobnie itd. Dopiero po iluś tam miesiącach praktyki będę zapewne w stanie dostrzegać i słyszeć te wszystkie niuanse. Dla osób, co już grają jakiś czas, takie sprawy wydają się oczywiste :) Jak będę chciała kupić drugą gitarę, to wtedy może i wybiorę ją ze stacjonarnego. Teraz myślę, że opcja przez internet jest, mimo wszystko, najlepsza na początek :)
Jest jeszcze co prawda opcja, żeby pójść do sklepu ze znajomym gitarzystą, który pomoże w ocenie i wyborze - ale nie mam takiego znajomego :(. To znaczy, mam, ale ona posiada właśnie taki taniutki zestaw, kupiony X lat temu, więcej czasu na tym nie grała niż grała i nie sądzę, żeby znała się na sprawach technicznych...
Dzięki za te linki, a przede wszystkim za wskazanie tych sklepów! :) Zwłaszcza Thomann, bo ma próbki dźwiękowe :) Z tych trzech najbardziej podoba mi się Vintage. Chyba masz rację, muszę po prostu przysiąść i porządnie przejrzeć różne opinie i filmiki na temat wybranych gitar. I nie wiem, może jak się zdecyduję, to faktycznie zajrzę do stacjonarnego i "pomacam" :D Tylko że sprzedawcy będzie przykro, jak nie kupię i wyjdę... :D
Jak masz ciekawsze propozycje wzmacniaczy, to pewnie, napisz :) Z tym też podobno trzeba uważać, bo nie każdy pasuje do każdej gitary...
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 358
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

06-11-2017 12:44

Według mojej, czysto subiektywnej opinii do takiego grania to coś w układzie H-H, albo H-S-H, bo jednak ten humbucker przy gryfie bardzo się do cięższych brzmień przydaje. Może być coś takiego:
https://www.thomann.de/pl/ibanez_grg170dx_bkn_egitarre.htm
albo takiego:
https://www.thomann.de/pl/ibanez_grx70qa_trb_gio.htm
Różnica w cenie wynika z innego gatunku drewna, mahoń w droższym modelu, topola - w tańszym, no i pewnie z tańszego osprzętu. Szczerze mówiąc nie sądzę, żeby ta różnica była dla Ciebie jakoś szczególnie istotna, przynajmniej na początku... :-)
Zwróć uwagę, że u Thomann'a powyżej 199 euro jest darmowa wysyłka, więc czasami opłaca się dorzucić jakiś pokrowiec, statyw, tuner...
W rodzimych sklepach możesz rozpatrzeć to:
http://www.rnr.pl/cort-x6-rms
albo to:
http://www.rnr.pl/cort-cr200-bk

Jeśli chodzi o wzmacniacz, to ostatnio pojawiło się na forum kilka wątków z dość zróżnicowanymi propozycjami do grania w domu i nie tylko. Proponuję to przejrzeć, a przynajmniej zorientujesz się co aktualnie jest na rynku. Problem z doradzeniem modelu polega niestety na tym, że wzmacniacza nie kupuje się na wygląd, a różnie w brzmieniu potrafią być naprawdę duże i nigdy nie wiadomo, co się komu spodoba... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Nabaviscogen
Posty: 29
Rejestracja: 29-10-2017 19:58

06-11-2017 21:37

Nie ma za co dziękować :-) !

Demonologyy
Posty: 141
Rejestracja: 22-03-2015 13:00

06-11-2017 22:09

Mój Epiphone najprawdopodobniej jutro i tak zmieni właściciela, więc na 90% to już nieaktualne.

Co to tych Ibanezów, to akurat seria Gio niekoniecznie uchodzi za najlepszą w tym budżecie.
Nic ciekawego, ale to początek przygody :>

Obrazek

Nabaviscogen
Posty: 29
Rejestracja: 29-10-2017 19:58

06-11-2017 22:31

Każdy ma swoje zdanie :-)
Ja na przykład myślę że ów Ibanez jest ok na początek.
Może rzeczywiście trochę cena zawyżona.
Ale jak już wcześniej wspominałem każdy może mieć swoją opinię (gdyby każdy miał takie same mniemanie o wszystkim, to myślę że na świecie byłoby trochę nudno). ;-)


Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

08-11-2017 16:47

@jpk - Wielkie dzięki za pomoc! Te ibanezy są piękne, jakbym miała lecieć na sam wygląd, to brałabym bez zastanowienia <3 Może się zdecyduję na ten czarny albo na coś podobnego :)
Ta strona faktycznie jest świetna - to byłoby dla mnie idealnie, móc na spokojnie skompletować wszystko, co niezbędne i żeby te rzeczy przyszły do mnie w jednej dostawie. Chyba będę zamawiać z tego sklepu :3
Ale poczytam jeszcze trochę opinii, trochę filmików obejrzę, do stycznia został jeszcze kawałek czasu :)
Zobaczę te wątki o wzmacniaczach, może trafię na coś ciekawszego niż Marshall :)

@Demonologyy - mam nadzieję, że twoja gitara ma już nowego właściciela? :)

@Nabaviscogen - dzięki za linki do tych wzmacniaczy, ale myślę, że poszukam czegoś lepszego ;) będę miała większy budżet. Oczywiście będę ćwiczyła w warunkach domowych, więc nie chodzi tu o jakąś wielką moc, ale żeby jakość wykonania była lepsza i żeby urządzenie starczyło mi na dłużej, może nawet dłużej niż sama gitara... koniecznie z wejściem na słuchawki stereo i dobrze, jakby było jeszcze wejście na dodatkowy głośnik - jakbym miała robić jakąś większą imprezę w przyszłości B)

A mam takie pytanie, bo czytałam o procesorze gitarowym w połączeniu z pedałem ekspresji - czy warto inwestować w coś takiego już teraz, czy lepiej sobie na razie darować? Jest w nim i tuner, i metronom, i automat perkusyjny, można więcej pokombinować z efektami...
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

sss
Posty: 1912
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

08-11-2017 19:02

Budżet 2200 - wydać jak najwięcej na gitarę a co zostanie przeznaczyć na wzmak.

Jeśli chodzi o brzmienie na pewno Ibanez będzie dobry. Modele zaczynające się od G należy jednak omijać. Co sprawdzić? S521, RG4xx lub RG5xx, SA160 SA360. Suertstratów jest od groma Washburn, Jackson, Yamaha...... Większość z nich ma progi super jumbo - sprawdź je. Seria S jest z cienkiej deski - mahoń ake gitara leciutka i wlepna. No i jest też Schecter i wiele innych.

LP są fajne i ciężkie. Tutaj wybiera się pomiędzy epi lp standard (plus top pro, traditional), vintage V100 czy Cort CR250. Przeczytasz 100 sprzecznych opinii bo to ta sama półka a każdy właściciel myśli, że to on wybrał ten najlepszy ;-)

Co do wzmacniacza ten marszałek c25 na pewno jest fajną opcją. Ja bym jednak położył nacisk na instrument bo niewiele drożej chyba można pokusić się o małą lampkę a efekty jakby co uzupełnić kostkami, multi itp.

To takie moje 3 grosze :-)

Nabaviscogen
Posty: 29
Rejestracja: 29-10-2017 19:58

08-11-2017 19:15

Myślę że przedmówca ma dużo racji. :-)

Demonologyy
Posty: 141
Rejestracja: 22-03-2015 13:00

08-11-2017 23:20

Tak, tamten Epiphone już trafił do nowego właściciela i z tego co wiem to zrobił na nim dobre pierwsze wrażenie :)

Ja teraz czekam aż dojedzie do mnie Marris D220MCE i będę mógł uczyć się ballad i szlifować technikę :mrgreen:
Nic ciekawego, ale to początek przygody :>

Obrazek

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

12-11-2017 09:44

@Demonologyy - fajnie, że ci się udało odsprzedać :) Ja też mam nadzieję, że w razie czego (ale to naprawdę W RAZIE CZEGO, bo takiej sytuacji raczej nie przewiduję), jeśli mimo wszystko z jakiegoś względu nie będę mogła uczyć się gry na gitarze, to uda mi się łatwo sprzedać swoją i pozostałe rzeczy... albo gdy będę kupować za 2-3 lata nową, lepszą (chyba że ktoś z rodziny zechce po mnie przejąć sprzęt :)). Powodzenia z dalszą nauką! ;)

@sss - dzięki za wskazówki :) A powiedz, czemu twoim zdaniem modeli Ibaneza na G powinno się unikać? Wydają się solidne...
Pozostałe modele, o których mówisz, są sporo droższe, ale przyjrzałam się niektórym i moją uwagę zwróciły te dwie:

https://www.thomann.de/pl/ibanez_s521_bbs.htm - ale bez SingleCoila;
i https://www.thomann.de/pl/cort_x11_b_stock_3.htm - ten ma H-S-H i powiem szczerze, że bardziej mi się podoba :) nie ma podanych próbek dźwięku, ale posłuchałam na YouTube, ludzie generalnie chwalą :)

Być może wybiorę którąś z tych dwóch albo coś podobnego, w podobnej cenie - raczej nic droższego, bo budżet mi nie pozwoli :p Chcę, żeby starczyło mi też na niezbędne akcesoria typu kabel (porządny), stojak, pokrowiec, czyścidła - niby niedrogie to wszystko, ale jak tak podsumować... Chciałabym tak z absolutnie wszystkim zmieścić się do góra 3 tyś. złotych :)

A, no i wzmacniacz, najprawdopodobniej ten: https://www.thomann.de/pl/marshall_code_25.htm?ref=search_prv_13 , bo ma bardzo dobre opinie i jest jakby "uniwersalny"... nie chce mi się już kombinować i szukać innych :D

Co sądzicie o tych gitarach?

https://www.thomann.de/pl/vox_special_series_cable_5_black.htm - a ten kabelek nada się do połączenia Corta z Marshallem?
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Demonologyy
Posty: 141
Rejestracja: 22-03-2015 13:00

12-11-2017 10:37

O serii GIO fajnie opowiada Ksantyp na swoim FOG.

Co do kabli to ja korzystam z Adama Halla: https://guitarcenter.pl/catalog/gitara/ ... k3ipp0300s
Nie pamiętam czy to dokładnie ten, ważne jednak żeby nie miały zalanych końcówek, tylko odkręcane żeby w razie czegoś była możliwość przelutowania :)
Nic ciekawego, ale to początek przygody :>

Obrazek

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

18-11-2017 18:54

@Demonologyy - dzięki za wskazówkę, ale obawiam się, że nie wiem, jak wyglądają odkręcane końcówki :p Jakbyś podał mi przykład kabla z takimi końcówkami, to byłabym wdzięczna :) Ten, co już zalinkowałeś, ma takie?
U Ksantypa nie oglądałam dokładnie, ale chyba rozchodzi mu się po prostu o to, że za dużo te Ibanezy kosztują, tak? Za taką cenę można kupić coś o wiele lepszego i używanego... no właśnie, tyle że ja nie bardzo znam się na wyszukiwaniu okazji i nie bardzo jeszcze wiem, czego konkretnie pod siebie szukać, dlatego na razie wolę mieć po prostu dobrą gitarę "do wszystkiego", a nie coś charakterystycznego. Nie mam jeszcze takiej wiedzy, takiego słuchu, żeby wyłapywać niuanse i "przebierać" w ofertach. No i mimo wszystko wolę nowy sprzęt.
Ksantyp napisał mi o Cort X11, że nie będzie to zły wybór, więc na ten moment jestem zdecydowana :) No i Marshall Code 25, tu też raczej nic się nie zmieni.

Udało mi się skompletować zestaw gitara+wzmacniacz+akcesoria na Thomannie - wszystko jeszcze mogę pozmieniać, bo pozostałe rzeczy wybrałam tak trochę "na szybko", ze sklepowych propozycji:

gitara - Cort X11 TCG: https://www.thomann.de/pl/cort_x11_electric_guitar.htm
wzmacniacz - Marshall Code 25: https://www.thomann.de/pl/marshall_code_25.htm
stojak: https://www.thomann.de/pl/millenium_gs2001e.htm
pasek: https://www.thomann.de/pl/ernie_ball_nylongurt.htm
pokrowiec: https://www.thomann.de/pl/thomann_gigba ... itarre.htm
struny: https://www.thomann.de/pl/ernie_ball_22 ... slinky.htm
piórka: https://www.thomann.de/pl/harley_benton ... _set_h.htm
tuner: https://www.thomann.de/pl/thomann_ctc_50_red.htm
kabel gitara-wzmacniacz: https://www.thomann.de/pl/cordial_cti6pp_sw.htm
zestaw czyszczący: https://www.thomann.de/pl/dandrea_gitar ... deluxe.htm

Na pewno mogłabym wybrać lepsze produkty, ale wszystko mieści mi się już w budżecie dosłownie na styk :D Jest tu waszym zdaniem coś, co byście mi zdecydowanie odradzali? Najbardziej zastanawiam się nad strunami (na zapas), piórkami i kablem... i nie wiem, wydaje mi się, że to wszystko, co potrzebuję na sam początek, ale może coś ważnego ominęłam?
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Demonologyy
Posty: 141
Rejestracja: 22-03-2015 13:00

19-11-2017 00:02

Tak, ten kabel ma odkręcane jacki, więc w razie czegoś będzie możliwość przelutowania.
Z doświadczenia radziłbym wziąć też jeden kątowy, bo jeśli gitara będzie miała wyjście na boku, to może trochę przeszkadzać podczas siedzenia :)
Nic ciekawego, ale to początek przygody :>

Obrazek

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

28-11-2017 14:26

Siemka, mam jeszcze taki dylemat do rozwikłania, już nie będę tworzyć osobnego wątku, tylko tu zapytam :)

Chciałabym móc od razu nagrywać, jak ćwiczę grę na gitarze. Nie tyle, żeby szpanować (bo i tak nie będzie czym :p), tylko żeby dokumentować swoją naukę, uczyć się na błędach, móc pokazać się znajomym itd. Planuję mieć na to blog, no i ew. na fejsie bym się "chwaliła" :p

Wiem, że przez Marshalla Code 25 nie będę mogła nagrywać bezpośrednio na laptop, poprzez USB. Trochę szkoda, ale trudno. Myślałam nad takim rozwiązaniem. Żeby siebie, czyli obraz nagrywać zwykłą kamerką, a do wzmacniacza podstawić mikrofon, który mogłabym połączyć z laptopem przez USB. I nagrywać dźwięk za pomocą jakiegoś przeznaczonego do tego programu.

Nie zależy mi na jakiejś mega profesjonalnej jakości (ale wolę oczywiście więcej postawić na mikrofon niż na kamerkę :)), chciałabym zmieścić się z wydatkiem w najniższym możliwym pułapie. Byle, żeby efekt był przyzwoity, jak na początek. Więc chciałabym się was poradzić:
- jaki tani, znośny mikrofon z kablem do połączenia z laptopem przez USB;
- statyw do mikrofonu - i czy w ogóle jest on aż tak potrzebny? Wiem, że nie powinno opierać się mikrofonu o wzmacniacz... ale zależy mi na jakimś tanim rozwiązaniu;
- jaki program do nagrywania dźwięku? Najlepiej, żeby był darmowy. Czy np. Audacity się do tego nadaje?

No i bardzo ważne, czy jest jeszcze coś, co będzie mi do tego wszystkiego potrzebne, a o czym nie wiem? :)
Co możecie poradzić początkującej, która jeszcze nie miała czasu, żeby porządnie o tym wszystkim poczytać? xD
Z góry dziękuję za podpowiedzi :)
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 358
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

28-11-2017 15:56

CliffHanger pisze:Wiem, że przez Marshalla Code 25 nie będę mogła nagrywać bezpośrednio na laptop, poprzez USB. Trochę szkoda, ale trudno.
[..]
- jaki program do nagrywania dźwięku? Najlepiej, żeby był darmowy. Czy np. Audacity się do tego nadaje?
[...]
Co możecie poradzić początkującej, która jeszcze nie miała czasu, żeby porządnie o tym wszystkim poczytać? xD
Z góry dziękuję za podpowiedzi :)


Albo ktoś Cię wprowadził w błąd, albo czegoś nie doczytałaś...
Marshalla wpinasz kablem mini USB (powinien być załączony w komplecie) do dowolnego komputera i nagrywasz. Może być Audacity - sam takiego używam, choć wiem, że niektóre programy, np.: PreSonus Studio One, wymagają zainstalowania sterowników ASIO4ALL.
Jakości nagrania nie mam nic do zarzucenia: https://soundcloud.com/user-701929647/october-blues, jak na moje, czysto amatorskie potrzeby jest to zupełnie wystarczające.

Jeśli chodzi o dobre rady: nie inwestuj w dodatkowy sprzęt, dopóki nie będziesz pewna, że rzeczywiście jest Ci potrzebny. Jedyne, co się przydaje to przyzwoite głośniki do komputera, ale to nie jest jakiś specjalnie duży wydatek.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

28-11-2017 17:18

Naprawdę można go podpiąć przez USB?? To chyba faktycznie coś nie doczytałam... sprawdzę.
https://www.thomann.de/pl/marshall_code ... 5_380972_0
Pisze mi, że jest wejście na słuchawki, ale nie ma "recording output", czyli wyjścia do nagrywania. Czyli nie chodzi tu o wyjście na kabelek do USB? I powinnam taki dostać z przesyłką?
Jeśli tak, to super, najwyżej później zainwestuję w jakiś dobry mikrofon czy coś tam :) a na razie wystarczyłoby mi to i Audacity.
Jeśli też masz dokładnie Marshall Code 25, to pewnie masz rację :) ...No tak, masz go w opisie :p

Ładne utwory masz na kanale (i faktycznie dobrze brzmią) :) Długo grasz? Często? :)

A co uważasz o zestawie, który wcześniej skompletowałam, jest tam coś niepotrzebnego czy może nie ma czegoś ważnego?
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 358
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

28-11-2017 18:08

W zestawie masz chyba 100% potrzebnych elementów, trudno tu wymyślić coś, czego by mogło brakować... :-)

Jakbyś potrzebowała jakiegoś wsparcia z tym nagrywaniem, to daj znać, może będę mógł pomóc.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

28-11-2017 19:16

Dziękuję :) Za jakieś 3 tygodnie wszystko mi przyjdzie, mam nadzieję, że nie będą potrzebne reklamacje :D
Chętnie skorzystam z pomocy ;)
A, i w kółko słucham twojego Other Side Of Styx, kawał dobrej muzyki <3 ;)
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

27-12-2017 19:54

Hej, kochani! Serdecznie dziękuję wam za pomoc w wyborze gitary! Dziś dotarła do mnie (z pewnym poślizgiem, bo liczyłam na "prezent pod choinkę", no ale ważniejsze, że już jest :)) razem ze wzmacniaczem i pozostałymi akcesoriami, które wybrałam :D Jestem mega szczęśliwa, bo wszystko wydaje się być w porządku, już nie mogę się doczekać zarywania nocek! xD

Obrazek

@jpk - Niestety, ten kabelek mini USB, o którym mówiłeś, nie przyszedł ze wzmacniaczem. Ale trudno, gdzieś go znajdę :)
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 358
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

29-12-2017 21:58

Rozumiem, że ostatnie dwa dni miałaś bardzo zajęte, ale spróbuj się choć na chwilę oderwać od grania i napisz coś o swoich wrażeniach... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
CliffHanger
Posty: 10
Rejestracja: 03-11-2017 04:20

01-01-2018 20:07

@jpk Cześć! :) Ech, napisałam wcześniej, że wszystko "wydaje się w porządku"... no OCZYWIŚCIE, że nie mogło być wszystko w porządku :p Nic poważnego, na szczęście... po prostu struna D pękła mi, gdy chciałam dostroić gitarę, sama zresztą nie wiem, czy z mojej winy, czy po prostu samej struny. Ale grunt, że musiałam założyć nowe (dobrze, że miałam od razu te zapasowe!) i przy okazji przekonać się, że Floyd Rose jest faktycznie dość skomplikowany w obsłudze :D Ale dałam radę to sama zrobić, z dokładną instrukcją :D no i już dobrze stroi, choć miałam ogromny stres, że znów mi jakaś struna przy strojeniu pęknie... Sama gitara bardzo mi się podoba, nie mam jej nic poważnego do zarzucenia (jako amatorka), ale niestety wypatrzyłam parę plamek po kleju, co nie jest zbyt fajne :( Jedna taka jest nawet na humbukerze, raczej nie ma to wpływu na jakość dźwięku, no ale nieprzyjemne wrażenie robi. Ale w sumie dostrzegłam to dopiero przy wymianie strun, więc może nie ma czym się przejmować :p Poza takimi drobiazgami jak te plamki no i trochę pyłu, jaki się sypie ze środka, po otwarciu komory ze sprężynami (ale to chyba normalka, w końcu to drewno :p) to nie mam właściwie nic do zarzucenia. Stroi na każdym progu, każda struna (po wymianie, oczywiście), na siodełku też dobrze leżą... A, jeden z kluczy przy główce troszkę wydaje się obluzowany, ale to chyba nie ma wpływu na naciąg.

Myślę o tym, że ew. za jakiś czas, jeśli wypatrzę jakieś powtarzające się mankamenty, to najwyżej zaniosę ją do jakiegoś sklepu z gitarami i pokażę sprzedawcy, żeby ocenił fachowym okiem, jeśli jakiś będzie miał na to czas, oczywiście.

Wzmacniacza jeszcze za dokładnie nie testowałam, sprawdzałam tylko, czy działa :p no i przejrzałam kilka z tych 100 opcji brzmień do wyboru... o ustawianiu własnych efektów jeszcze nie myślę :D Nie sprawdzałam dokładnie, jak to funkcjonuje, dopiero jutro będę miała okazję.

No i ten tuner, jest dość irytujący, bo wykrywa dźwięki z wyraźnym opóźnieniem, a widziałam na YouTube, że powinien płynnie pokazywać kolejne literki w trakcie normalnej gry na gitarze. A ja ze 2-3 sekundy muszę nawet czekać, aż raczy mi pokazać, jaki to pojedynczy dźwięk zagrałam. Albo widzę, że myli się i zamiast G uparcie pokazuje mi B :p A na wiolinowej E, na kilku z najwyższych progów, chyba coś koło 16-20, nawet nie reaguje na dźwięki! We wszystkich innych miejscach zawsze coś pokaże, tylko tam nie :p. Może będę musiała poszukać czegoś innego, albo porównać z jakimś tunerem online...

Pozostałe akcesoria za to mnie ani troszkę nie zawiodły... bo nie ma w nich nic elektrycznego xD Ogólnie, pomimo trudności, jestem ze wszystkiego raczej zadowolona :) Teraz moim zmartwieniem są palce lewej ręki, bo nie jestem w stanie grać "pajączków", licząc od główki. Za słabo są rozciągnięte :p a mały palec już w ogóle wygląda, jakby "nie dorósł" do zadania :p Ale wiem, ze trzeba trochę czasu i ćwiczeń, żeby te palce dostosować do grania, więc martwię się tylko trochę :p Od jutra zacznę już konkretne ćwiczenia, wykupiłam też kurs dla totalnych początkujących :).
Pracuj w napięciu, pracuj całą noc, dotrzyj do miejsca, z którego nie można wrócić i idź dalej. [Nasz] zespół nazywa to krzywą dyskomfortu. Dzięki temu nie spoczywamy na laurach.
Pere Ubu

Wróć do „Żłobek gitarowy (gitary, wzmacniacze, sprzęt)”