diablidar
Posty: 27
Rejestracja: 30-12-2011 10:38

13-12-2014 22:08

Witam, mam problem z piecykiem. Odpalam go i po paru minutach dzwiek zanika, jest cichy az spada do zera, wtedy zwyczajnie wyłączam wzmacniacz i odpalam znów i wszystko dziala normalnie przez chwile, bo znow cos sie w nim dupcy. Macie może pomysł co z tym zrobić? Piecyk to jakis bubel, ale nie mam aktualnie innego a na czyms grac trzeba. Piec to jakis EGM-20, dokładnie taki jak tu:
http://gmcorp.home.pl/EGM-20-11a.jpg

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

14-12-2014 13:17

diablidar pisze:Piecyk to jakis bubel

Nie sposób zaprzeczyć...
Tam się cokolwiek mogło zepsuć.
Nie napisałeś, czy tak się zawsze działo, czy dopiero ostatnio zaczął mieć te fochy(a może on po prostu nie lubi zimy?), nie napisałeś, czy jesteś pierwszym właścicielem, czy którymś z kolei(jeśli kupiłeś używany z takimi objawami, to gratuluję:/), nie zadałeś sobie nawet trudu by wyjąć układ z obudowy i poszukać podejrzanie wyglądającego kondensatora czy co to tam jeszcze mogłoby dziwnie wyglądać...

Zechciej się przynajmniej podzielić wiedzą nt. historii choroby, bo z tego co napisałeś nic się zdiagnozować nie da.
Aha, i jeszcze jak jest zasilany- zawiera wszystko w sobie, że do kontaktu tylko zwykły kabel; czy masz oddzielnie piec, a zasilacz na kabelku jak w ładowarce?
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

14-12-2014 15:34

Czy dzieje się tak na obu kanałach?

diablidar
Posty: 27
Rejestracja: 30-12-2011 10:38

16-12-2014 15:02

Piecyk tak działał już jakiś czas temu, z miesiąc może ale w koncu mnie zmotywowało żeby go rozkręcić. Oglądałem i wygląda ok, działa tak jak efekt włącze (zablokowalem przycisk bo był wadliwy a i tak używam tylko z efektem). Jestem pierwszym właścicielem. Zasilany jest prosto z kabla, nie ma opcji rozłączenia go.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

16-12-2014 16:03

działa tak jak efekt włącze (zablokowalem przycisk bo był wadliwy a i tak używam tylko z efektem)

Sam sobie właśnie odpowiedziałeś na problem. To jest jak z przełącznikiem gitarowym, np trój pozycyjnym. Jeżeli np ustawisz przełącznik pomiędzy trybem przystawka pod gryfem a obie przystawki (kiedy nie pstryknie) sygnał jest odcinany - muzycy czasami wykorzystują ten efekt jako coś a'la kill swich. Tak samo jest z przełącznikiem kanałów w wzmacniaczu, aczkolwiek to nie jest w tym przypadku rzecz mile widziana - jeżeli jest wadliwy swich może się tak dziać. Jeżeli zablokowałeś go, to mógł się zablokować "blisko granicy" i pod wpływem drgań element blokujący może być wprawiany w ruch i odcinać czasami sygnał.
Wymień przełącznik (sam) lub oddaj do jakiegoś elektronika.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”