Awatar użytkownika
JoePerry07
Posty: 6
Rejestracja: 23-08-2013 15:38

25-06-2014 21:23

Poszukuję niedrogiego wzmacniacza do domowego grania. Ze względu na marudnych sąsiadów (mieszkam w bloku) najlepiej, żeby piecyk miał mniej niż 15W. Wiem, że mocniejsze są lepsze, ale coś małego na początek chyba powinno starczyć.
Rozważam zakup Orange crush 12L lub Marshalla 10CD (udało mi się znaleźć w sieci całkiem atrakcyjne oferty ;) ). Który z tych piecyków jest Waszym zdaniem lepszy? Zamierzam grać głównie hard rock i blues rock. Moje wiosło to Vintage v100.
Jeśli macie jakieś inne propozycje na piecyki w okolicach 10W, to też nie pogardzę :)
Z góry dzięki

Awatar użytkownika
Train
Posty: 666
Rejestracja: 23-04-2013 17:24

25-06-2014 21:42

Jeśli MG to tylko 15+, nawet nie patrz na 10.
'00 Epiphone Les Paul Classic Birdseye Korea LTD
Marshall JCM2000 DSL 50
Marshall Vintage Modern 425A
Dunlop CryBaby GCB95 LTD
Seymour Duncan Distortion B + '59N

Ziembek
Posty: 67
Rejestracja: 18-06-2013 07:23

25-06-2014 23:27

Jaki dokładnie budżet i czy koniecznie musi być to wzmacniacz? Jeśli masz przyzwoite słuchawki, albo wieżę stereo, mógłbyś rozważyć kupno jakiegoś muli (Digitech RP, Korg AX, Line6 Pocket Pod)

Awatar użytkownika
JoePerry07
Posty: 6
Rejestracja: 23-08-2013 15:38

26-06-2014 14:13

Wieży nie mam, a nie chcę cały czas grać w słuchawkach, więc chyba ze wzmacniaczem byłoby najlepiej. Budżet? W sumie trudno powiedzieć, bo poluję na okazje z drugiej ręki ;) Najważniejsze jest to, żeby miał mniej niż 15W.

Awatar użytkownika
dbcenter
Sklep Muzyczny
Posty: 214
Rejestracja: 28-02-2011 22:40

26-06-2014 14:37

Osobiście z tych dwóch, które wymieniłeś wybrałbym Orange.
http://www.dbcenter.pl- sklep ze sprzętem muzycznym
http://www.amptweaker.pl- nowa marka amerykańskich efektów gitarowych

Ziembek
Posty: 67
Rejestracja: 18-06-2013 07:23

29-06-2014 00:32

Weź pod uwagę jeszcze Behringer V-TONE

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”