bcrich
Posty: 85
Rejestracja: 09-01-2013 23:49

17-05-2014 22:57

Cześć!
Ostatnim czasem zacząłem porządnie kręcić gałami w swoim wzmacniaczu, aby odnaleźć "to" brzmienie. Udało mi się ukręcić niezwykle satysfakcjonujące, ciężkie, metalowe brzmienie na leadzie, a na dniach będę zmagał się z ustawieniem kanału przeznaczonego do grania solówek. Oczywiście grając sobie w domu, dla siebie samego sprawdzi się wiele ustawień, niestety sprawa komplikuje się, gdy jesteśmy na próbie. Trudno osiągnąć efekt, aby solo przebijało się przez drugą gitarę oraz docierało do perkusisty, nie dając przy tym nieźle po uszach czy nie wywołując sprzężeń. Szukałem trochę informacji w internecie, na polskich, angielskich forach i zdania są niezwykle podzielone. Jedni są zdania, że należy podkręcić przester, zwiększyć ilość basu i środka oraz zredukować ilość wysokich. Inni twierdzą, że wystarczy podbić środek, a jeszcze inni, aby odjąć basu oraz zwiększyć ilość środka i góry. Jakie jest wasze zdanie? Jak wy ukręcacie swoje kanały solowe? Czym zazwyczaj się podbijacie? Kostką czy korzystacie raczej z możliwości wzmacniacza?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

18-05-2014 12:09

nie napisałeś jaki masz piec, nawet po sygnaturce nie można się domyślić, bo takowej nie posiadasz. jeśli jest pierdziawa z ośmiocalowym głośnikiem to się nie dziwić, że jak podkręcisz, zaczyna siać górą. podobnie kostka- jeśli przesterujesz byle czym, to może w tym leży problem.

ogólna zasada- jeśli potrzeba przebijalności to przester zmniejszasz, ale dodajesz "level" i "volume". eq jak komu pasuje, ja np lubię mieć wyeksponowany środek, nieprzytłumioną górę i bas nieco skręcony, żeby nie przytłaczał sobą wyższych dźwięków.

bardziej piec czy kostka? piec. kostka to dodatek, ale jak już dodaję to muszą się one wzajemnie ładnie uzupełniać piec i kość.
a stara prawda jest taka, że jak masz porządny piec to i bez kości zagrasz metal i bedziesz zadowolony:)
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

bcrich
Posty: 85
Rejestracja: 09-01-2013 23:49

18-05-2014 20:14

Nie określiłem swojego sprzętu, ponieważ nie prosiłem o konkretne presety do mojego wzmacniacza. Chciałem po prostu poznać wasze sposoby na ustawienie dobrego brzmienia solówki. Zdaję sobie sprawę z tego, że każdy wzmacniacz ma inną specyfikę, ale im więcej alternatyw, tym więcej opcji.

Awatar użytkownika
wieluch13
Posty: 260
Rejestracja: 09-01-2012 16:08

18-05-2014 21:53

Ja mój wzmacniacz ukręcam tak to rytmu:
Gain: 7
Bass: 6
Środek: 5,5
Góra: 6,5

Do solo zostaje to samo ustawienie z tym ze podbijam głośność w piecu przez zmiane master volume (mam 2 pokretła i mogę kontrolować z footswitcha). Ustawienie jest bardzo optymalne i dobrze zbalansowane samo w sobie ale ja podbijam troche góre przez dodanie większego poziomu presence. Wole dodać jej tak niż w eq bo jest delikatniejsza i przyjemniejsza dla ucha.
PRS Custom 24 --> Korg Pitchblack --> MXR Phase90 --> MXR Smart Gate --> TC Electronic HOF mini --> TC Electronic Flashback X4 --> TC Electronic Spark Mini --> PRS Archon --> ENGL 4x12" Standard Straight

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”