12-05-2014 00:08
O kurcze, czuję się wywołany do odpowiedzi ;)
No cóż, jak pisał ma95 też miałem DKMGT i powiem szczerze, że to fajnie wiosło, ALE konkurencję tutaj ma naprawdę solidną i wypada... średniawo. Mi pickupy w nim średnio się spodobały - nie są złe, ale zdały mi się trochę bezpłciowe. Booster jest fajny do pewnego momentu i zostaje wrażenie, że wciąż czegoś brakuje. Chociaż cleany były w miarę, ale mi akurat one w 85 nie przypadły do gustu, no bo co kto lubi. Z perspektywy czasu (obecnie mam DK2M na BKP Holydiver/DiMarzio PAF Pro na rocłączanych cewkach) powiem Ci, że różnica brzmieniowa między nim a DKMGT była naprawdę odczuwalna i HZ3 są fajne, ale czegoś im brakuje w stosunku do "wyższej" klasy Seymourów, aktywnych EMG czy DiMarzio, większości Merlinów, Tesli itd. Ogółem niegłupie wiosło, ale tutaj moim faworytem nie jest. Z tym siodełkiem to też może być dziwna sprawa, bo zazwyczaj jak się już zmienia siodełko to na coś porządniejszego, bo to nieduże koszty, a wtedy często informuje się o tym. Ale prorokować ani bawić się w Macierewicza nie będę... ;)
Zresztą, jakby nie patrzeć, to LTD jest godnym konkurentem dla Jacka i IMO to lepszy wybór. Na pewno mogę ręczyć, że wiosło kozak i że od początku ma95 leżało ;) No i że tej kasy jest warte. Masz tu całkiem rzadko spotykane wiosełko od LTD jeszcze z okresu produkcji w Korei, gdzie rzeczywiście klasę ono trzyma. Niewątpliwy plus to to, że na stówę wszystko z nim w porządku i maszyna jest gotowa do gry. Jak wygląda sam widzisz, nikt niczego nie ukrywa i to pewny zakup. Jak gra to już kolega wie lepiej, a wykonanie jest na poziomie, do tego lepszym niż nowe LTD (które w sumie i tak nieźle się trzymają). Pickupy są sporo fajniejsze, bo to sprawdzony set i ma charakter, którego HaZet-om brakuje. No i uniwersalność pozostaje. Czy przestery czy cleany będą brzmiały więcej jak dobrze i dla mnie cały ten set wygrywa i z 81/85 i z HZ3. Chociażby dlatego gdybym teraz miał wybierać, to mimo wszystko chyba wziąłbym DV-200 ;) I nie chodzi tu o same pipaki, które wiadomo, że można zmienić, tylko o całokształt. Ale myślę, że czego byś nie wziął, powinieneś być zadowolony.
Jeśli interesuje Cię z kolei moje Explo, to mogę tylko zaprosić do kupna i na priv w razie pytań - mógłbym trochę opuścić z ceny ;) Również konkurencyjne dla tej dwójki, naprawdę solidne, rozegrane - 15 latek robi swoje ;) Nówką nie jest, ale za to nie brakuje jej duszy ani... dechy :) Merliny robią porządną robotę, ale nie tylko w metalu - clean, crunch, blues - przyjemnie mi się grało takie klimaty. I tutaj też IMO fajniejszy niż 81/85 czy to na przesterach czy cleanach i dużo fajniejszy niż HZ3 secik - jak już mówiłem 81/85 nie za bardzo przypadło mi do gustu po krótkiej przygodzie z DKMG, ale każdy ma swój gust ;) Ma swoje plusy i minusy, ale jest naprawdę porządne - a patrząc, że ludzie sprzedają teraz nowsze indonezyjskie/chińskie Epi Explorery na stockowych pickupach bez kejsów za 1400 zł, no to... nie ma co komentować. Na pewno nie będziesz zawiedziony i jakby nie GAS na LP, to raczej bym się z Epi nie rozstawał ;) Ale do niczego nie zmuszam i nie chcę być stronniczy, wybór należy do Ciebie i tylko mogę się polecić, gdybyś miał jakieś pytania, wtedy pisz śmiało.