Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

13-12-2013 18:48

Pojawił się problem w CryBaby From Hell lub jak kto woli Dunlopem DB-01. Kwakał jak należy, bez problemów, chodził cały czas na zasilaczu, nic się z nim nie działo, zresztą był mało używany. Teraz po podłączeniu niby wszystko jest okej - świecą się lampki, dźwięk przechodzi przez kaczkę, ale czy efekt jest włączony czy nie - nie zmienia brzmienia, czyli po prostu nie kwacze w ogóle. Booster na 80% również nic nie daje. Pomyślałbym, że to może coś z włącznikiem, ale nie wygląda na to, skoro objawy są jakie są. Spotkał się ktoś z czymś podobnym? Wie, co może być przyczyną, na co zwrócić uwagę i co zrobić? Gdyby coś jeszcze było niejasne, to postaram się wytłumaczyć, z góry dziękuję za pomoc.

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

13-12-2013 19:01

sprawdź czy na bateryjce chce współpracować czy też milczy żeby wyeliminować problem z zasilaczem/wylamanym gniazdem zasilania
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

13-12-2013 19:09

Jak znajdę jakąś baterię (nie wiem, czy mam, jeśli nie, to oczywiście kupię), to sprawdzę. Pierwsza myśl była taka, że to coś z zasilaniem, ale efekt sprawdzony na dwóch zasilaczach, wtyk kilkukrotnie próbowałem wkładać, żeby być pewien, że wszystko w pełni styka, no i trochę to dziwne, że jednak wszystkie lampki się świecą i normalny dźwięk także jest.

Wróć do „Efekty gitarowe”