miszi
Posty: 28
Rejestracja: 04-11-2012 21:46

27-11-2013 11:55

Witam Was

Na wstepie przepraszam jesli ten temat podraznia nerwy tym ktorzy sa wrazliwy na powtarzalnosc pytan. Przepraszam tez za brak polskich znakow, ktorych nie mam na obecnym sprzecie komputerowym.

Moim problemem jest brak uziemienia w gniazdkach, przez co wzmacniacz buczy co jest bardzo irytujace przy podkreconym gainie, sustainie, masterze.

Jaki jest sposob aby uzyskac uziemienie? Gdzie podczepic kabel masowy przy piecu, bo z drugiej strony mam mozliwosc podpiecia go do kaloryfera.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Hinemann
Posty: 841
Rejestracja: 31-03-2013 15:25

27-11-2013 13:02

Jedziesz do Castoramy, Praktikera czy innego sklepu i kupujesz gniazdko z metalowym bolcem. W domu wyłączasz bezpieczniki i zamieniasz. Następnie wznawiasz przepływ prądu w domu i grasz ;p
Akustyk: Tanglewood TW 145SC
Elektryk: Richwood RE-125 (humbuckery Merlin P.A.F)
Piec: Vox VT40+

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 13:15

I dalej nie masz uziemienia :D
Nie masz trzech żył w instalacji więc zerowanie nie wiele daje.Jest to dobre przy urządzeniach AGD a nie RTV.
Zero to również przewód roboczy więc tak czy tak brum pozostanie.Niestety tylko przeróbka instalacji przez fachowca albo tak jak piszesz przewód do kaloryfera ( nie malowanej części )a drugi koniec do metalowej obudowy wzmacniacza.

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 13:44

MADDOG pisze:I dalej nie masz uziemienia :D
Nie masz trzech żył w instalacji więc zerowanie nie wiele daje.Jest to dobre przy urządzeniach AGD a nie RTV.
Zero to również przewód roboczy więc tak czy tak brum pozostanie.Niestety tylko przeróbka instalacji przez fachowca albo tak jak piszesz przewód do kaloryfera ( nie malowanej części )a drugi koniec do metalowej obudowy wzmacniacza.


Eh Maddog... opowiadasz rzeczy, o których tylko czytałeś.
Po pierwsze jak sobie wyobrażasz, że przyjedzie elektryk i rozpruje całe mieszkanie, żeby dołożyć przewód PE?
Tak przy okazji przeróbka na instalację TN-C-S jest technicznie możliwa. Polega na położeniu przewodu ochronnego, podłączonego do bolców oraz instalacja bezpiecznika różnicowo-prądowego, ale musi to zrobić uprawniony elektryk, a po zakończeniu wykonać odpowiednie pomiary.

Po drugie nie wolno mieszać instalacji elektrycznej z wodno-kanalizacyjną. Jeśli na obudowie wzmaka (np w przypadku awarii) pojawi mu się 230V to sąsiadowi na kaloryferze również.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 13:58

pisage pisze:Eh Maddog... opowiadasz rzeczy, o których tylko czytałeś.

Czytałeś powiadasz ;) .Ile to masz lat przerobionych w tym zawodzie ?.Możesz się pochwalić ;)

pisage pisze:Po pierwsze jak sobie wyobrażasz, że przyjedzie elektryk i rozpruje całe mieszkanie, żeby dołożyć przewód PE?


A kto to ma zrobić ? Człowiek który założył ten temat czy Ty go łaskawie odwiedzisz i zrobisz?

pisage pisze:Tak przy okazji przeróbka na instalację TN-C-S jest technicznie możliwa. Polega na położeniu przewodu ochronnego, podłączonego do bolców oraz instalacja bezpiecznika różnicowo-prądowego, ale musi to zrobić uprawniony elektryk, a po zakończeniu wykonać odpowiednie pomiary.

Aha .Czyli jednak musi być fachowiec ? ;) Przecież to samo napisałem ;)
Po drugie ,przeciągnie ów fachowiec przewód ,wyrzuci przez okno , wbije pręt w ziemię i tak bez żadnej przeróbki w tablicy wepnie go w bezpiecznik różnicowo-prądowy ? Ty to piszesz z jakiegoś doświadczenia? Bo jeśli tak to raczej nie polecał bym Twoich usług komuś kto potrzebował takowych ;D

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 14:10

MADDOG pisze:
pisage pisze:Eh Maddog... opowiadasz rzeczy, o których tylko czytałeś.

Czytałeś powiadasz ;) .Ile to masz lat przerobionych w tym zawodzie ?.Możesz się pochwalić ;)

pisage pisze:Po pierwsze jak sobie wyobrażasz, że przyjedzie elektryk i rozpruje całe mieszkanie, żeby dołożyć przewód PE?


A kto to ma zrobić ? Człowiek który założył ten temat czy Ty go łaskawie odwiedzisz i zrobisz?

pisage pisze:Tak przy okazji przeróbka na instalację TN-C-S jest technicznie możliwa. Polega na położeniu przewodu ochronnego, podłączonego do bolców oraz instalacja bezpiecznika różnicowo-prądowego, ale musi to zrobić uprawniony elektryk, a po zakończeniu wykonać odpowiednie pomiary.

Aha .Czyli jednak musi być fachowiec ? ;) Przecież to samo napisałem ;)
Po drugie ,przeciągnie ów fachowiec przewód ,wyrzuci przez okno , wbije pręt w ziemię i tak bez żadnej przeróbki w tablicy wepnie go w bezpiecznik różnicowo-prądowy ? Ty to piszesz z jakiegoś doświadczenia? Bo jeśli tak to raczej nie polecał bym Twoich usług komuś kto potrzebował takowych ;D



Aleś się uczepił tego fachowca. Jak rzep psiego ogona, chciałoby się napisać. Chodzi mi o to, że trzeba rozpruć całe mieszkanie, żeby przerobić instalację.
Sądzisz, że ktoś się na to zdecyduje przez jeden buczący wzmacniacz?
Jak na razie dałeś dwie porady, jedną bezużyteczną, a drugą niebezpieczną.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 14:27

Nie wiem na co się kolega zdecyduje.
Uczepiłem się bo powtarzasz moje słowa nie wnosząc nic do tematu. Do mnie piszesz że każę mu pruć całe mieszkanie o czym nigdzie nie napisałem a za chwilę polecasz koledze fachowca , który ma położyć przewód PE.I jak ma to zrobić , położy go na ziemi ?.Powiesi go na żabkach od firanek między pokojami zanim dojdzie do tablicy ?. Znasz na tyle rozmieszczenia pomieszczeń w mieszkaniu kolegi i dla tego uważasz że nie obejdzie się bez kucia i schowania przewodu Pe w ścianie lub podłodze? Muszę Cię zmartwić , przy takiej przeróbce tak czy tak masz kupę roboty przy sprzątaniu ;D
I zapytaj tutaj na forum ludzi z czego korzystają ? Fachowiec + prute ściany czy przewód do kaloryfera ?
Tak , nie jest to dobry pomysł ale jak widzisz żyję do dziś a o śmierci tragicznej sąsiadów nic mi nie wiadomo ;D

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 14:34

Napisałem, że przeróbka instalacji jest technicznie możliwa i wiąże się z pruciem ścian.
A po drugie nie można żyć wg powiedzenia "jedzmy g..., miliony much nie mogą się mylić".
Do zabezpieczenia instalacji elektrycznej służy przewód ochronny i kropka. Tak jak napisałem wcześniej, jedna porada jest bezużyteczna, a druga niebezpieczna.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 14:52

pisage pisze:A po drugie nie można żyć wg powiedzenia "jedzmy g..., miliony much nie mogą się mylić".


Ja nie wiem kto co je i nie moja to sprawa .

pisage pisze:Do zabezpieczenia instalacji elektrycznej służy przewód ochronny i kropka.


No tu już wiemy.I teraz jak ma to zrobić kolega ? Dasz jakąś konkretną odpowiedź czy znów będziesz się kręcił w kółeczko ? ;D

I jaki to problem żeby po każdym graniu odłączyć przewód od kaloryfera? No chyba że do tego również potrzeba papierów ,,Dozoru ''

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 15:00

Już odpowiadam: wydać 7000-10 000 zł za modernizację instalacji elektrycznej (zależy od wielkości mieszkania), lub nie robić nic.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 15:13

pisage pisze:Już odpowiadam: wydać 7000-10 000 zł za modernizację instalacji elektrycznej (zależy od wielkości mieszkania)


Spoko akurat taką kwotę kolega posiada w lewej kieszeni jako zaskórniaki ;D

pisage pisze:lub nie robić nic.


Naprawdę idealny pomysł .
Nie rób nic a piec sam przestanie brumić ;D

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

27-11-2013 15:20

Po prostu wystarczy kupić gniazdo ze stykiem ochronnym- w Polsce z bolcem. Podłączyć i zrobić zerowanie na bolec, tzn niebieski przewód także podłączamy do bolca. Jednak należy sprawdzić czy na niebieskim nie ma fazy. Najlepiej neonówką/ próbnikiem. Jest to skuteczne, natomiast aktualne przepisy mówią co innego. A zabawa w bednarki i "łapanie się elementów które są podłączone przewodami wyrównawczymi jest partactwem. Energa jak i Enea maja sieć TNC-S co oznacza że "środek transformatora sieciowego jest uziemiony" co za tym idzie przewód zerowy/neutralny jest uziemiony. A więc kiedy zastosujemy zerowanie - będzie ono skuteczne. Oczywiście są dwa przypadki kiedy będzie ono niebezpieczne. Pierwsze - spadki napięcia na przewodach. Np.: kiedy na 2x1,5mm2 ktoś zastosował zabezpieczenie większe aniżeli 13A lub linia ma powiedzmy ponad 100m. Drugi przypadek to kiedy przewód zerowy będzie miał przerwę. Wtedy może pojawić się niebezpieczny potencjał na obudowie wzmaka, który jest uziemiony zerowaniem. Ale chyba łatwiej w Totka 6 trafić. Tak więc jak kto woli wezwać elektryka, i nie oszukujmy się - po prostu z zeruje bolec, skasuje z 50 plus za gniazdo, lub za koszt gniazda zrobi to samemu.

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 15:23

MADDOG pisze:
pisage pisze:Już odpowiadam: wydać 7000-10 000 zł za modernizację instalacji elektrycznej (zależy od wielkości mieszkania)


Spoko akurat taką kwotę kolega posiada w lewej kieszeni jako zaskórniaki ;D

Czyli porada bezużyteczna. Ta daaa!! (mam nadzieję, że widzisz związek ze swoim pierwszym postem)

Nie napisałem, że piec przestanie brumić. Poza przeróbką instalacji nie widzę na to rozsądnego i bezpiecznego rozwiązania. Oczywiście może też grać wyłącznie z przykręconym gainem, ale to też podchodzi pod bezużyteczną poradę.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

27-11-2013 15:25

A może zamiast się kłócić to mu pomożecie?
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 15:42

pisage pisze:Poza przeróbką instalacji nie widzę na to rozsądnego i bezpiecznego rozwiązania.


A ja nie widzę sensu w wydawaniu takiej kwoty zamiast za każdym razem podejść te parę kroków i odpiąć przewód .

pisage pisze:Oczywiście może też grać wyłącznie z przykręconym gainem, ale to też podchodzi pod bezużyteczną poradę.


No dokładnie.Jakbyś dobrze czytał problem to skręcanie gainu czy mastera nie wiele wnosi w dalsze buczenie wzmacniacza.

Zerowanie to nie uziemienie. A przewód N w starej instalacji dwu żyłowej to również przewód roboczy który zbiera śmieci.Żadne zerowanie nie zniweluje te nie pożądane ,,dźwięki'' jakie masz przy graniu.

cytat :

W nowszych instalacjach(wykonywanych po 1995 roku), powinny być 3 przewody: 2 przewody robocze, czyli faza(L) i zero(N), i dodatkowo przewód ochronny(PE) - połączony w rozdzielni(przed wejściem do mieszkania) z przewodem zerowym oraz z ziemią.
Robi się to po to, aby zapewnić potencjał ziemi na "bolcu" w gniazdku.
W sieci 2 przewodowej, bolec łączony z przewodem zerowym(łączenie kawałkiem drutu w gniazdku) nie zapewnia tego, bo przewód zerowy jest przecież przewodem roboczym, płyną przez niego prądy(zamyka się przez niego obwód odbiorników), a co za tym idzie, występują spadki napięć na rezystancji przewodu...
Im większe prądy płyną(im większą moc pobieramy) oraz im dalej od ziemi mieszkamy(np. na najwyższym piętrze w bloku), tym bardziej potencjał "bolca" oddala się od ziemi(wtedy np. nasz komputer przestaje być uziemiony i może w najgorszych przypadkach kopać, a jeśli obudowa nie kopie, to często np. próbówka przyłożona do obudowy lekko świeci).
Jeśli jest poprowadzony osobno trzeci przewód(ochronny), to nie ma takich problemów - potencjał ziemi jest przez niego "dostarczony" do bolca gniazdka''.

Nie wzięliśmy jeszcze pod uwagą wadliwy wzmacniacz. Może to wcale nie jest wina uziemienia?
Ostatnio zmieniony 27-11-2013 15:57 przez MADDOG, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
pisage
Posty: 147
Rejestracja: 02-04-2013 09:39

27-11-2013 15:47

Zaczynamy się zgadzać, ale jeszcze porzuć porady o podłączeniu wzmaka do kaloryfera. Nie wolno tego robić i już.
Może trzeba sprawdzić moduł zasilania we wzmacniaczu. Czasem takie buczenie dają uszkodzone kondensatory filtrujące. Łatwo je znaleźć bo to największe elementy w pobliżu gniazda zasilającego. Uszkodzony grzeje się troszkę bardziej, choć takie zjawisko nie musi wystąpić.
Do czasu kupienia gitary myślałem, że w życiu faceta najważniejsza jest prawa ręka

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

27-11-2013 15:56

pisage pisze:Zaczynamy się zgadzać, ale jeszcze porzuć porady o podłączeniu wzmaka do kaloryfera. Nie wolno tego robić i już.

Nie będę polecał nikomu tego sposobu ale tak a nie inaczej mam wykonaną instalację więc jak dla mnie jest to jedyna i jak na razie sprawdzona metoda.
Oczywiście że nie wolno i Ameryki nie odkryłeś ;). Nigdzie nie napisałem że musi tak zrobić jedynie chcę aby wiedział że jest taka możliwość .A że jest , o tym sam napisał i rozważa taki sposób połączenia (wzmak-kaloryfer) podczas grania.

A żeby nie było że wymyślam , proszę bardzo :

buczenie-wzmacniacza-t12889.html

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

27-11-2013 18:29

autorze tematu - jaki masz wzmacniacz ?
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

miszi
Posty: 28
Rejestracja: 04-11-2012 21:46

29-11-2013 15:55

Wzmacniacz maly marshall mg15fx 40W.

Spokojnie panowie, bez zbednych napiec :)

Tak jak piszecie bylem swiadom dwoch opcji, mianowicie
a) rozpierdzielenie calego mieszkania (duzy pietrowy dom jednorodzinny), aby do calej instalacji dorzucic kabel uziemienia
b) skrecic kabelek z kaloryferem

Mimo ze z rozkuciem mieszkania nie bylo by problemu jesli mialbym to zrobic sam, to z polozeniem kabla i odpowiednim zabezpieczeniem go musialbym wolac elektryka. Poza tym pieniadze syf kurz remont szczegolnie przed swietami jest niemozliwy.

Wybralem wiec opcje kaloryfera, przykrecilem kabelek w miejscu zmasowania, mam nadzieje ze nie bedzie najgorszej z mozliwych sytuacji, ze prad pojdzie po wszystkich kaloryferach.

Wsadzenie gniazdka z bolcem by nie wystarczylo.

Zenon
Posty: 308
Rejestracja: 13-10-2012 22:47

30-11-2013 21:30

Ja też się podłącze, podpinałem piecyk pod gniazdko bez żadnych funkcji chorniących i buczało. Dom ma z 30 lat. Dzisiaj wujek wymienił gniazdko na takie z bolcem i przeprowadził kabel robiąc tak zwane ZEROWANIE. Szumy nie bardzo zniknęły, rozkręciłem kabel i jeszcze raz polutowałem, okazało się że coś nie łączy a teraz już jest w miarę dobrze szum zostaje prawdopodobnie przez to ze kabel to crap. Moje pytanie jest takie : wykonałem zerowanie, czy teraz nie będzie przebić na wzmacniaczu? Nigdy nic mnie nie kopało i jak dotykałem mostka to gitara ciszej brumiła. Po wyzerowaniu brumi ciszej i po dotknięciu mostka nic się nie zmienia, natomiast głownie chodzi mi o to czy jak bd grał to przypadkiem nie pieprznie mnie 220V?

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”