Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

03-05-2013 22:02

Zobaczyłem w google schemat konstrukcji powerbrake'a za 17zł i pomyślałem, że bardzo mi się przyda coś takiego. Lecz po późniejszym szperaniu trafiłem na kilka wypowiedzi jakoby używanie tego małego ustrojstwa działało negatywnie na piec lampowy. Coś że niby (nie jestem obeznany w dziedzinie elektroniki) jak się go umieści między wzmakiem a głośnikiem to nie obciąża wzmaka jak to robi głośnik przy czym wzmak się psuje. Prawda to? Warto ryzykować zakup takiego czegoś takiego? Chciałbym wyciszyć mój 40w wzmak ale nie jestem pewien czy coś się nie zwali po dłuższym czasie użytkowania.
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

03-05-2013 22:17

pare osob jakie znam uzywa powerbreake za pare złotych ze schematów w sieci i nic im się nie działo ze sprzętem.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

03-05-2013 22:20

Ale nic się nie działo w krótkim czy długim terminie użytkowania?
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

03-05-2013 22:25

Ale po co ci powerbrake do DSL401? Ja na swoim gram w bloku po cichu i nie mam problemu ani z brzmieniem, ani z sąsiadami.

Pewnie, że nie jest to brzmienie takie jakby było, gdyby głośnik bujał się z centymetrową amplitudą... ale nie oszukujmy się - w domu piec ma służyć do ćwiczenia a nie do brzmienia. A tam, gdzie ma brzmieć, żadne powerbraki nie są potrzebne ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Vorador188
Posty: 145
Rejestracja: 18-04-2011 21:18

03-05-2013 22:39

kavoo pisze: ale nie oszukujmy się - w domu piec ma służyć do ćwiczenia a nie do brzmienia. A tam, gdzie ma brzmieć, żadne powerbraki nie są potrzebne ;-)


No a jeśli ktoś chce i w domu sobie posłuchać dobrego brzmienia ??

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

03-05-2013 22:48

To po cichu i tak nie usłyszy - bez względu na to, czy ustawi Master Volume na 1 bez powerbraka, czy na 5 z powerbrakiem.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

03-05-2013 23:04

No nie wiem bo ogrywałem Haydena MoFo na 12cal głośniku w trybie 2W i rozkręcony brzmiał świetnie i przy okazjo był na tyle cichy, że nie wkurzałby sąsiadów.
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

03-05-2013 23:14

I co... brzmiał tak jak nietłumiony powerbrakiem? Chyba sam nie wierzysz w to, co mówisz.

Myślisz, że jak wepniesz powerbraka i odkręcisz końcówkę, to membrana głośnika nagle zacznie wibrować jak należy? Chyba, że będzie to głośnik 5 cali średnicy od miniwieży. 12-calowy głośnik gitarowy przy bedroomowej głośności stoi sztywno jak arkusz blachy i nigdy nie zagada tak, jak na dużym powerze.

Jedyne, co dzięki powerbrakowi zyskasz, to większe przesterowanie na końcówce. Ale jeśli myślisz, że z powerbrakiem uzyskasz na sypialnianym poziomie takie samo brzmienie jak bez powerbraka na scenie, to... pomyśl jeszcze nieco :-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

03-05-2013 23:31

zgadza się,
tłumik ścisza końcówkę mocy, a głośność przedwzmacniacza pozostaje i brzmienie robi się przesterowane,
czuć ogólne ściszenie pieca ale bardziej czuć zmianę brzmienia, tak jest w VHT Ultra,
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

Awatar użytkownika
nelsonmisiek
Posty: 134
Rejestracja: 14-02-2010 23:02

04-05-2013 00:51

Nie chodzi mi o to, że brzmi jak rozkręcony na próbie, ale brzmienie jest i tak lepsze niż przy ściszonym prawie do minimum większym wzmaku. Chcę móc rozkręcić wzmak i nie niszczyć dźwiękiem, bo lampy nierozkręcone nieststey nie brzmią wspaniale, Wolę więc opcje z powerbrakiem. Miałem porównanie bo MoFo na 2 W brzmiało lepiej od Marshalla skręconego na 2-3 lecz marshall rozkręcony brzmiał niebo lepiej niż Mofo na 30W. Więc proszę o opinię tych co mają doświadczenie lub używają powerbraków. Czy to niszczy wzmak? Zależy mi na takiej informacji a nie na dywagacjach na temat czyiś osobistych preferencji.
Fender Telecaster FMT, Vintage VXP6BK, Epiphone Les Paul Standard, Marshall JCM2000 DSL 401

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

04-05-2013 07:51

Odpowiedź prosta , łatwa i szybka.
Zmienia w większym lub mniejszym stopniu brzmienie lecz nie niszczy wzmacniacza.
Tyle w temacie ;)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”