21-04-2013 09:49
Witam, mam pewne pytanie. Posiadam Marshalla VS40. Mieszkam w bloku, mój pokój jest dosyć mały. Gdy gram bardzo blisko wzmacniacza, tak w odległości metra, zarąbiście sprzęga, buczy, szumi... Nic tylko się pociąć. Jednak w odległości większej, 4-5 m. jest zupełnie inaczej. Słychać fajny, dobrze brzmiący dźwięk. Dlaczego tak się dzieje? Czy to normalne? Gitarę mam wyekranowaną.