zidanek43
Posty: 101
Rejestracja: 06-02-2011 19:26

21-04-2013 09:49

Witam, mam pewne pytanie. Posiadam Marshalla VS40. Mieszkam w bloku, mój pokój jest dosyć mały. Gdy gram bardzo blisko wzmacniacza, tak w odległości metra, zarąbiście sprzęga, buczy, szumi... Nic tylko się pociąć. Jednak w odległości większej, 4-5 m. jest zupełnie inaczej. Słychać fajny, dobrze brzmiący dźwięk. Dlaczego tak się dzieje? Czy to normalne? Gitarę mam wyekranowaną.

Awatar użytkownika
Vinvi
Posty: 483
Rejestracja: 20-10-2012 14:10

21-04-2013 10:05

Głośnik wyłapuje ci przystawki,to sie chyba nazywa sprzężenie zwrotne .
Lutniczy Strat HSS(Wilkinson/Schaller Hot Stuff)
Peavey Studio Pro 112
Niemiecki Klasyk No-name
Ernie Ball 11-54
https://soundcloud.com/vinvipl Djenty,ambienty i inne covery na moim Soundcloudzie.

Awatar użytkownika
AveX
Doradca
Posty: 174
Rejestracja: 09-09-2009 20:54

21-04-2013 10:25

Sygnał z głośnika leci w "eter", natrafia na pickup, który zbiera ten sygnał ( tak jak np sygnał z telefnu jak puścisz muzykę i dołożysz do przystawki też będzie leciało z głośnika), ten sygnał leci z przetwornika przez kabel do wzmaka i znowu przez głośnik i znów gitara go zbiera i znów posyła na głośnik itd., itd., :)
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Les Paul 1958 Standard Custom Shop -- Fender American Stratocaster Custom '69 Pups

Aremenius
Posty: 194
Rejestracja: 10-06-2011 20:40

21-04-2013 10:46

Nie musisz odsuwać się na te kilka metrów wystarczy że się obrócisz i już powinno mniej sprzęgać :) Aczkolwiek fakt im dalej tym bezpieczniej mam to samo ze swoim lampiakiem kochanym i wiosłem lutniczym które sprzęga nawet po odejściu sporym więc wiesz... znam ból ale fakt faktem odejdź jakieś 2-3 metry i obróć się plecami będziesz słyszał wszystko a i rozkręcić się można co nieco :)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7

Awatar użytkownika
chwalimir
Posty: 290
Rejestracja: 10-06-2010 12:17

21-04-2013 15:10

Mam ten sam piec po wymianie przystawek, a właściwie wystarczył tylko pickup mostkowy nic nie sprzęga, brumi siedząć metr przodem do niego. Muszę praktycznie przyłożyć gitarę pod sam głośnik, aby coś tam popiczało. Swoją drogą wcześniej jakoś ultra nie sprzęgał, ale teraz widać różnicę między stockowymi pickupami a nowym.
Obrazek
Marshall Valvestate 8040 + Epiphone LP 100 VS + Joyo US Dream + DOD 250 Overdrive DIY + Pro Co RAT Distortion DIY + Vintage Delay 400 + Koda chorus kd-22 + Kirkland 215021 + Defil + stara gitara ,,nołnejm''

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”