Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

21-03-2013 20:26

Kostka w porównaniu do multi nie ma symulacji kolumny, musialbys mieć jeszcze jakąś kostke z symulacją kolumny, i ja także zagwarantuje Ci, że nie zabrzmi to lepiej niż multi ;)

Soommy
Posty: 28
Rejestracja: 08-03-2013 17:24

21-03-2013 21:17

Po co mi symulacja kolumny? To co mam obecnie to Zoom 2020. Nie wiem czy on ją posiada. A jeżeli tak, to zawsze mogę podpiąć multi (clean) i kostka, nie?

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

22-03-2013 00:23

Posłuchaj. Multiefekt podpinany w taki sposób symuluje Ci na wyjściu kolumnę gitarową (to co dalej masz to po prostu wzmocnienie i puszczenie tego na duże głośniki nic nie mające wspólnego ze wspomnianą symulacją kolumny), po to, żeby brzmiało to znośnie. W momencie kiedy zamiast multiefektu podepniesz kostkę distortion to wywalisz tą symulację z łańcucha i zostanie Ci zestaw w uproszczeniu taki: Gitara -> Distortion -> Głośnik szerokopasmowy. Zabrzmi to bardzo źle, dźwięk będzie siarzył i będzie bardzo ostry i suchy. Żeby taka konfiguracja zabrzmiała dobrze, to za kostką musisz mieć symulację kolumny w postaci kolejnej kostki, albo po prostu wywalasz ten głośnik i kupujesz normalny piec.

Nie wiem czy Twój multiefekt ma taką opcję - ale poszukaj w instrukcji czy możesz wyłączyć symulację kolumny. Usłyszysz o co chodzi. Albo może masz na kompie Guitar Rig albo Amplitube? Tam też możesz w dowolnym presecie wyłączyć symulację kolumny na końcu łańcucha.

Kostka wpięta w multi (nie na odwrót jak napisałeś) też nie zabrzmi dobrze, wpakujesz przesterowany sygnał w ciąg cyfrowej obróbki - może to zabrzmieć w miarę OK, ale ja bym się w takie rzeczy nie bawił. Kup sobie wzmacniacz dobrym przesterem i będzie wilk syty i owca cała.

Soommy
Posty: 28
Rejestracja: 08-03-2013 17:24

22-03-2013 22:27

Nie zostanie mi taki łańcuch, bo jest tam jeszcze wzmacniacz nie gitarowy. Czyli gitara > kostka > mikser > wzmacniacz > kolumny. Mikser, możemy tutaj pominąć. Chyba, że coś źle rozumiem? Po za tym pytałem o to sprzedawcy w sklepie i mówił, że różnica jest minimalna. Z resztą, sam zobacze jutro na próbie, bo ds-1 właśnie dzisiaj zakupiłem. I cała ta symulacja kolumny jakoś dziwnie mi brzmi, nvm.

Pytanie z innej beczki. Jeżeli mam baterię w efekcie, to aby podpiąć go do zasilacza baterie muszę wyciągnąć bo wtedy ciągnie też z niej, czy efekt wybiera sobie 'priorytet' i ciągnie wtedy z zasilacza?

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

22-03-2013 23:17

Efekt odcina baterię w przypadku podpięcia zasilacza. Pamiętaj, aby wyciągać wtyczkę z input jeśli masz baterię w środku.

Sprzedawca w sklepie się nie zna, podpinając kostkę do wzmacniacza nie-gitarowego i do szerokopasmowych kolumn zabrzmi to źle. Sam zobaczysz. A DS-1 to bardzo średnia kostka, bez Keeley Moda sypie bardzo piachem na prawo i lewo. Z Keeley Modem też, ale troszkę mniej.

Soommy
Posty: 28
Rejestracja: 08-03-2013 17:24

24-03-2013 16:39

No to pudło gościu. Sprawdzałem to w takim łańcuchu na dwóch gitarach. Na mojej brzmi kiepsko bo przetworniki są do wymiany ale za to na gitarze kolegi brzmi świetnie. Fakt faktem, brakuje jej dołu, ale na mikserze ustawia się nieco basu i wszystko jest OK.

Wróć do „Distortion / Overdrive”