Witam!
Poszukuję heada do maks tysiaka. Używane jak najbardziej wchodzą w grę :) Póki co jedynie się rozglądam, ale cały czas odkładam pieniądze, więc wole mieć już coś upatrzone. Zależy mi na czymś z niezłym przesterem (Slayer, Vader) oraz reverbem. Słyszałem, że głowa Randall G3 całkiem, całkiem nadaje się do cięższych brzmień. Co wy możecie polecić?
