bcrich
Posty: 85
Rejestracja: 09-01-2013 23:49

20-02-2013 16:07

Witam!
Poszukuję heada do maks tysiaka. Używane jak najbardziej wchodzą w grę :) Póki co jedynie się rozglądam, ale cały czas odkładam pieniądze, więc wole mieć już coś upatrzone. Zależy mi na czymś z niezłym przesterem (Slayer, Vader) oraz reverbem. Słyszałem, że głowa Randall G3 całkiem, całkiem nadaje się do cięższych brzmień. Co wy możecie polecić?

Awatar użytkownika
Nieznajomy
Posty: 537
Rejestracja: 28-05-2009 18:46

20-02-2013 16:12

Ja widzę jedno, ale za to za*ebiście dobre rozwiązanie - Marshall Valvestate :] Do tysiaka w szatanach nic go nie przebije
Epiphone Korina Explorer > Proel Die Hard > Bugera 6262 Infinium Head > PRO SNAKE 1,5m > Harley Benton g212 Vintage

Kostki - Dunlop Lucky Thirteen :]
Efekty - Ibanez DE7 Delay/Echo

Zapraszam na forum wokalne http://forum.strefaglosu.pl/index.php :]

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-02-2013 16:50

No nie wiem czy nie przesadziłeś, bo VS i metal nie mają wiele wspólnego (bez osobnej kostki) więc wybrałbym coś zupełnie innego. No właśnie - szatany, a Valvestate brzmi raczej jak... jak Marshall, ciepło, jasno, rockowo. Przy TAKIM metalu trzeba już konkretnych przesterów, raczej Bandit, Randall RG8040... jak ten G3 to nie wiem, nawet opinii nie uświadczyłem ;)

Awatar użytkownika
Nieznajomy
Posty: 537
Rejestracja: 28-05-2009 18:46

20-02-2013 19:33

Kurde, dużo słyszalem ale żeby Valvestate miał gainu mało ? :p Grałem i mi by tam starczał do szatanów... Za 1000 zł się więcej nie kupi jak dla mnie.
Epiphone Korina Explorer > Proel Die Hard > Bugera 6262 Infinium Head > PRO SNAKE 1,5m > Harley Benton g212 Vintage

Kostki - Dunlop Lucky Thirteen :]
Efekty - Ibanez DE7 Delay/Echo

Zapraszam na forum wokalne http://forum.strefaglosu.pl/index.php :]

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”