Mam taki problem, chcę kupić Marshalla, ale nie mogę się zdecydować którego, niestety ogranie wszystkich jest dla mnie nieosiągalne, bo w sklepach ciężko znaleźć 900tki.
Znalazłem takie zestawienie :
http://www.ultimate-guitar.com/forum/sh ... p?t=504022
Ktoś ma doświadczenie z Marshallam'i i może stwierdzić, czy jest ono dosyć obiektywne ?
Ogólnie chciałbym, żeby amp spisywał się dobrze w klimatach Pink Floyda (modern rock?), Metallica (80s thrash metal?). Z ogólniejszych wymagań - dużo fabrycznego gainu, żeby dał radę jechać thrash bez dopałek oraz ładny metal clean.
Ze względu, że nie stać mnie na JCM800 (budżet ~2k), zamykam się raczej w :
- JCM 900 SL-X (ogrywałem i wiem że z gainu na 100% by mi odpowiadał, ale niestety ma tylko jeden kanał i problem z cleanem)
- JCM 900 Hi gain Dual Reverb
- JCM 900 Hi gain Master Volume
- JCM 2000 DSL
- JCM 2000 TSL
Wacham się najbardziej między 2000 DSL a 900 Hi gain Dual Reverb, wiem że clean mają ładne, ale nie wiem czy wystarczy gainu do thrashu.
*Dodam też, że lubię czasem pograć w stylu takim głębokim potężnym grubym basowym, nie wiem jak taki styl się nazywa, nu metal ? (często żeby był lepszy dźwięk podłączałem do tego pake basową :P)


