bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 18:53

Rotaryman a co byś miał polecić do 550 zł zamiast kustoma do trashmetalu ? Bo mam mętnik w głowie i już nie wiem co brać :(. Czy kustom kg 210 fx nie będzie sprzęgał i nie będzie w nim tego fizzu ?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

20-01-2013 19:09

Może za tą kasę znajdzie się już Vypyr 30 (choć wątpię) - to by była bardziej racjonalna propozycja. Pozostają jeszcze starsze Peavey'e - może nie Bandit, ale np. Studio Pro czy coś w ten deseń, też dobre piece. Może jakiś Kustom Quad, też by się nadał. KG210FX mnie z kolei wydaje się fajnym rozwiązaniem (choć początkowo wolałem 112 lub 212), do do metalu głośnik 10" jak znalazł, tyle że rozmiary większe. No rzeczywiście - na duży koncert to i toto się nie nada, może raczej do klubu. Przester w tej półce cenowej jest dobry, ale nie brutalny. Do thrashu może Ci starczyć, zależy jakie masz preferencje, ale dalej przydałby się już Metal Muff czy coś w ten deseń.

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

20-01-2013 19:13

Inaczej.
Fizz (nie wiem jak inaczej to nazwać, chyba siarka) będzie przy graniu cicho, przy mojej gitarze. Nie wiem jak z innymi.

W takiej cenie, do grania w domu, ilość opcji masz dość wąską.
Do thrashu na dobrą sprawę prawie nic nie znajdziesz, przynajmniej z nówek, a z tego, jakie wzmacniacze wymieniasz, wnioskuję że szukasz nówki.
Olej sklepy i kup Peaveya Studio Pro/Express/może Bandit się trafi, jakiś czas temu widziałem po 590 stał.
Jak nówka - H&K Edition Blue, często mi się zdarza grać na Silver czy czymś takim, wnioskuję że są podobne - jak tak, to całkiem fajna maszyna.

Kustom jest dość dobrą opcją, jak mocno go odkręcisz do jakiś stary thrash wyciągniesz.
Właściwie jedyna opcja dla ciebie do zebrać poślady i iść do sklepu ograć. Ew. poszukam jakieś próbki, tylko zdaje się z przesterem zewnętrznym były.



Edit: na Quadzie grałem do tej pory w zespole, wersja 65DFX.

Charakter brzmienia właściwie dość podobny do KG, tyle że więcej prztyczków, zmiana charakterystyki USA/UK, boost mode (zawsze na on, w przeciwnym wypadku na pełnym gainie zabrzmisz co najwyżej bluesowo), jakieś efekty modulacyjne - kilka chorusów, delayów, takie badziewie.
Przy czym wielka i ciężka locha. A, i bym zapomniał - zdaje się być awaryjne, ale ma pętlę efektów... która temu konkretnemu modelowi na którym grałem rekompensuje awaryjność, bo kombinując z nią i klawiszami (no, keyboardem) można go przywrócić do życia.

Można jeszcze wspomnieć o HB80R.
Zalety: głośne, dwa kanały z distortem.
Wady: cała reszta. Diabelnie nie podoba mi się jego brzmienie, w tym wypadku jego wielka przebijalność staje się minusem.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 19:25

A gdybyś miał ty kupywać wzmacniacz do pokoju to co byś wybrał (prosiłbym o linki).Niestety sklep muzyczny znajduje się 40 km od mojej miejscowości .

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 19:28

Przed chwilą patrzyłem na stronę tego sklepu i zauważyłem że i tak nie ma tam żadnych ciekawych wzmacniaczy.

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

20-01-2013 19:31

Jutro zadzwonie.

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

20-01-2013 20:23

Do pokoju brałbym... Z wymienionych?
Chyba to samo co wziąłem.
Ideałem do grania wyłącznie w pokoju w bloku jest coś nawet słabszego niż te 20 wat, głośnik... no nie wiem, ja tam lubię 12ki.
Teraz mi się lekko gust muzyczny zmienia, więc mi bardziej rockowy niż br00talny charakter Kustoma nawet pasuje, jak trzeba to się coś wpina dodatkowo.
Inna sprawa, że ciągle kminię jak tu dorobić na nowy sprzęt, więc...
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

21-01-2013 17:53

Witajcie jeszcze na chwilę postanowiłem się wstrzymać z kupnem wzmacniacza,i proszę o kolejną radę.Otóż dzwoniłem do sklepu i stwierdzili że kustoma nie mają i mieć nie będą , ale polecili crate fw 15r. Słyszałem o nim raczej średnie opinie. Jednak gdy sobie tak przeglądałem sklepy natrafiłem na wzmacniacz Harley Benton HB-80R. Przyznam że wpadł mi w oko. Jednak chciałbym zapytać czy da się go ściszyć wystarczająco żeby grać w pokoju ?

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

21-01-2013 17:55

Da się , każdy tranzystor idzie wystarczająco skręcić do grania w pokoju .

Dobry wzmacniacz na próby i do domu , chociaż kustom oferuje nieco lepsze brzmienie , to HB ma już 80W , a tani jest bardzo jak na swoją jakość , polecam ;)

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

21-01-2013 18:06

Ale harley benton ma chyba lepszy przester.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

21-01-2013 18:09

zz tego co kojarze , bo z HB miałem tylko raz styczność na próbie , to mocniejszy przester , ale na wyższym gainie ziarnej lekko sypało ( oczywiscie mogła to być wina korekcji, ale nie będę przecież komuś jego wzmacniacza kręcił ;)

Kustom ma taki mocniejszy rockowy , na mocniejszych pickach np emg aktywy thrash bez problemu ciśnie , a jak ktoś umie pokręcić gałami to i lepiej ;)

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

21-01-2013 18:12

a według ciebie który ma mocniejszy przester I wgl. bardziej się nadaje do pokoju (może kiedyś na małej próbie - ale to bardzo,bardzo kiedyś :) )

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

21-01-2013 20:09

Jak na próby, to brałbym HB, bo większa moc i lepszy głośnik - nie najlepsza wprawdzie seria, ale jednak Celestion - a to duży plus. Zależy na którego Kustoma byś się ostatecznie zdecydował, bo to różne konfiguracje głośnikowe. Za to jest cięższy i trochę większy niż Kustom, więc do domu trochę gorzej, jeśli chcesz go często przestawiać albo ma Ci zagracać pokój. Także popadamy trochę w skrajności. Z przesterem myślę, że jest podobnie, choć Harleya nie ogrywałem. Tamten przester jest rzekomo... charakterystyczny. W Kustomie jest tak, jak napisał kolega. Zależy jak pokręcimy gałami i już wiele może się zmienić. Myślę, że oba starczą do thrashu. HB ze swoją mocą jest bardziej przyszłościowy, Kustom (mówię o KG112FX) mniejszy, przyjaźniejszy w domu i z nieco innym brzmieniem przesteru, który mi się akurat całkiem podoba. Do thrashu się nada, dalej jednak może być potrzeba kostki i to ostrej (podobnie w HB).

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

22-01-2013 22:26

Jeśli HB, to tylko z zewnętrznym przesterem.
Wbudowany ni chu-chu mi się nie podoba osobiście.
Brzmi... jak jakiś suchy fuzz. Nie jest tragiczny, ale mi osobiście nie leży, i do thrashu to brzmienie się raczej imo nie nada.
I korekcja nie pomaga zbytnio. Dodatkowo na moje jest stanowczo zbyt zbasowany.
Mój w sumie też, ale kwetsia gałkologii - więcej środka, góra tuż przed 12:00, bas jakoś na 12.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

bolek123
Posty: 60
Rejestracja: 03-07-2012 15:07

23-01-2013 15:59

A co myślicie o behringerze gtx 30 ?

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”