brennan
Posty: 4
Rejestracja: 25-12-2012 13:17

25-12-2012 13:59

Witam serdecznie
Piszę z wielką prośbą o pomoc. Kilka lat temu zakupiłem od znajomego wzmacniacz gitarowy http://www.sound.pl/prod/5037/138.htm dokładnie taki, i trzeba rzeczywiście mieć pecha bo spalił się na 2 próbie, straciłem pracę i ciężko było związać koniec z końcem a co dopiero remontować, myślałem że to bezpiecznik lecz kolega zasugerował i trafił że jednak spalony głośnik i tu prośba nie wiem co mam robić, czy przezwajać, czy kupić nowy a jak tak to jaki i gdzie? proszę o pomoc z góry dziękuję.
Robert

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

25-12-2012 16:30

Jak chcesz już nowy głośnik to do 200zł ciekawe znajdziesz.

Zobacz coś od Jensena.
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

brennan
Posty: 4
Rejestracja: 25-12-2012 13:17

26-12-2012 13:24

własnie przeglądam ale jako zupełny laik naprawdę nie wiem bo się zastanawiam czy na przykład wejdzie zamiast 30 i 10'' coś większego np http://www.jensen.com.pl/sklep/index.php?p19,c12q-12 35 watowy bądź też 10 ale 40 jak ta http://www.jensen.com.pl/sklep/index.ph ... 10-40fa-10 orientujesz się w tym ? w moim wypadku sprawa jest prosta ja tylko chce grać ale nie mam niestety tak obszernej wiedzy dotyczącej sprzętu. Z góry dzięki
pozdrawiam
Robert

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

26-12-2012 17:43

Jezeli chodzi o moc glosnika to nie ma ona wiekszego znaczenia jezeli tylko bedzie mial te 30W. Zeby zamontowac wiekszy trzeba powiekszyc otwor w plycie do ktorej sie go mocuje, ale to wszystko o ile wzmacniacz jest odpowiednio duzy by wiekszy glosnik sie zmiescil.

Kazdy glosnik inaczej brzmi, dlatego dobrze abys stwierdzil jakie brzmienia grasz. Dobrze tez sie dowiedziec czy glosnik w tym wzmacniaczu jest gitarowy, bo w przypadku wzmacniaczy cyfrowych nie zawsze tak jest, w wiekszych Voxach sa gitarowe.

brennan
Posty: 4
Rejestracja: 25-12-2012 13:17

04-01-2013 09:41

Własnie wczoraj spotkałem się ze znajomym elektronikiem i głośnik padnięty ale coś jeszcze nie gra koleś był delikatnie cyknięty i nie chciało mu się gmerać, poczytałem i zastanawiam się czy nie lampa przypadkiem hmmm ona winna świecić dość mocno czy tylko tak bardzo delikatnie się żarzyć? nie wiem od czego zacząć, jeszcze muszę podjechać po gitarę chcę wziąć na raty squiera jaguara i z niczym nie mogę zdążyć p.s. a jakieś kable do gitary i efektu polecacie szczególnie chodzi mi o jakość i nie wygórowaną cenę?

zibisound
Posty: 99
Rejestracja: 05-03-2009 12:40

05-01-2013 14:12

brennan pisze:Własnie wczoraj spotkałem się ze znajomym elektronikiem i głośnik padnięty ale coś jeszcze nie gra koleś był delikatnie cyknięty i nie chciało mu się gmerać, poczytałem i zastanawiam się czy nie lampa przypadkiem hmmm ona winna świecić dość mocno czy tylko tak bardzo delikatnie się żarzyć? nie wiem od czego zacząć, jeszcze muszę podjechać po gitarę chcę wziąć na raty squiera jaguara i z niczym nie mogę zdążyć p.s. a jakieś kable do gitary i efektu polecacie szczególnie chodzi mi o jakość i nie wygórowaną cenę?

Witam. Jeżeli głosnik się spalił, to padła końcówka mocy i należy ja sprawdzić, bo nowy głośnik też moż paść.
Wzmacniacz jest pewnie na scalaku i wyjście głośnikowe jest tzw. "stałoprądowe" i w razie awarii, napiecie zasilania pali głośnik. Firmy nie dają bezpieczników w zasilaczu a to jest powazny błąd i gdyby były, to spaliłby się bezpiecznik a nie głośnik. Poszukaj fachowca od przwijania głośników, tylko sprawdzonego!!! i naprawa będzie sporo tańsza od nowego.

brennan
Posty: 4
Rejestracja: 25-12-2012 13:17

05-01-2013 15:03

Dzięki wielkie za wszystkie rady i sugestie, są bardzo pomocne, byle tylko teraz "dorwać" dobrego fachowca i wracam do gry :)
Pozdrawiam
Robert

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”