Aha, czyli jednak nie bierzesz się za multiefekt i chcesz brać kostkę-przester za tę kwotę, tak? No, chłopie, to duża zmiana.
Overdrive - to brzmienie lekkie, ciepłe, często mówi się, że efekty tego typu są kopiami Tubescreamer'a. Nadadzą się do bluesa i lżejszych gatunków (posłuchaj np. SRV'a) oraz jako dopałka do pieca. Z nich polecałbym
Biyanga OD-10 (klikaj śmiało w nazwę),
Joyo/Harley Benton Vintage Overdrive, szczególnie ten pierwszy, bo jest w miarę tani, ma 3 tryby pracy i solidne wykonanie. Z droższych np. Visual Sound Route808.
Distortion - to już konkretne zniekształcenie, brzmienie bardziej rockowe, metalowe. To jest raczej to, czego potrzebujesz. Z lżejszych też polecałbym Biyanga, w tym wypadku
Biyang DS-10 (sam używam), ale dla Ciebie raczej coś mocniejszego, więc poszukaj tamtych, które wcześniej Ci podałem; najlepiej celuj w używki. Świetnie spisałby się Digitech Metal Master, Fullbore Metal jest droższy (czasami trafi się za 2 stówy), Metal Muff także. Bossów nie polecam, chociaż jeśli chcesz, to rozejrzyj się za nimi. Cool Cat Metal II w Polsce znajdzie się dość tanio (np.
TU, choć nie wiem jak z dostępnością, no i może on trochę dziwacznie wyglądać ;) Joyo/Harley Benton (to ta sama firma) Extreme Metal znajdziesz raczej tylko na Thomannie, choć i na allegro czasem spotkasz, też byłoby to niezłe wyjście.
Jest jeszcze fuzz, często używał go Hendrix, ale ciężko jednoznacznie wytłumaczyć czym się różni (no i nie wszystkim się podoba). Raczej nie jest to opcja dla Ciebie. Jeśli już wiesz, że szukasz distortion, to za nim się rozejrzyj. Ciekawą kostką jest
Boss OS-2 ze względu na to, że "łączy" 2 typy efektów (co w sumie podobnie działa w przypadku Biyangów), ale nie wiem, jak brzmi. Zawsze możesz wychaczyć coś tanio i zostanie Ci na inny efekt ;)
Idąc dalej - nie jestem miszczem w dziedzinie wyjaśniania na czym polega działanie efektu, ale:
Reverb - to pogłos, coś takiego, jakbyś miał puste pomieszczenie i tam grał, a dźwięk odbijał się. W zależności od intensywności i ustawień brzmi to jak mały pokój, większa sala czy w końcu jakaś spora hala :)
Delay - to opóźnienie dźwięku, ale takie, że po chwili ponownie on powraca, takie jakby echo (nie pomyl z efektem o takiej właśnie nazwie). Kolejne odbicie może cichnąć, występować po różnym czasie i w różnej częstotliwości (to właśnie zależy od efektu). Jeśli jesteś zainteresowany którymiś z tych efektów, to też znajdzie się dla Ciebie jakaś w miarę tania kostka.
Ogólnie odsyłam na YouTube w celu przesłuchania różnych efektów i wymienionych kostek :)