Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

06-12-2012 00:36

Hej, sprzęt który mam jest w podpisie i chciałbym do tego jakiś efekt/multiefekt lub coś co da mi różne możliwości. Gram na razie w domu, ponieważ się uczę dopiero co. Gram coś metallicy, limp bizkit, the offspring, korn'a, guns'n'roses, ac/dc, niedługo trochę slipknota chcę się pouczyć, i jak na razie na takich zespołach i tym podobnych ćwiczę. Co byście polecili do tego co posiadam? Zastanawiam się czy może nie jakiś Line 6 POD Pocket albo ten Line 6 POD GX, albo Wy coś doradźcie bym prosił. Jeśli był temat podobny, to przepraszam ale szukam i jakoś nie widzę nic podobnego (albo ktoś nie ma pieca, albo ma inne wszystko, czy inne preferencje muzyczne)

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

06-12-2012 14:01

Okej, rozumiem, że multiefekt, ale piotrzebne Ci są raczej efekty modulacyjne, będziesz go podpinał pod piec raczej bez grania na sucho? Jeśli nie zależy Ci na przesterach z niego (skoro masz piec, to chyba jasne, że powinieneś sobie to odpuścić), a myślę, że tak właśnie jest, to zastanów się jeszcze nad Digitechem RP155, RP90 czy innym, Zoomem G2, PODem 2.0. Napisz jeszcze, ile możesz maksymalnie wydać.
W multiefektach, które podałeś, jest ta różnica, że Pocket POD jest mały, mobilny do podłączenia pod piec lub pod słuchawki. POD GX z kolei będziesz musiał podłączyć pod kompa, więc jeśli chcesz grać z piecem, a multiefekt ma tylko poszerzać Twoje możliwości, to zrezygnowałbym z niego, bo on przykuje Cię do kompa a i ze wzmakiem za bardzo nie popykasz. Z drugiej strony jest to fajne rozwiązanie dla tych, którzy w ogóle wzmacniacza nie posiadają, bo dołączone oprogramowanie daje spore możliwości i dużo wirtualnego sprzętu, z tym że dla tych, którzy to wolą brzdąkać przy komputerze. Ale zamiast Pocket PODa możesz w podobnej cenie wziąć używanego PODa 2.0, a to zawsze trochę więcej bajerów.
Ogólnie powiem Ci, że nie wiem czym różnią się poszczególne modele Digitecha czy Zooma (chodzi mi o głównie o brzmienie, nie funkcjonalność), bo w różnych występują, jakie mają najmocniejsze strony itd. Postarałem się podsunąć Ci kilka alternatywnych pomysłów na multiefekt i to, co mniej więcej wiem o nich, ale poczekaj na kogoś, kto ich używał albo lepiej się na nich zna i coś doradzi.

PS. Piszemy Metalliki nie "metallicy" i Guns N' Roses nie "guns'n'roses" ;)

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

06-12-2012 15:52

Przedział cenowy to tak najlepiej ~ 200-400 zł.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

06-12-2012 18:31

Dzięki za poprawę Reverend , i myślę też nad jakąś kostką aby mieć inne brzmienie tego co gram na przesterze.

A czy ten zoom można podłączyć do pieca, czy będzie to dziadowo brzmieć (ktoś pisał, że ten pocket pod też się da podłączyć ale właśnie brzmi strasznie) czy raczej do komputera jest bardziej stworzony?

---------------------------------------------------------------

Dobra to teraz zastanawiam się nad jakąś kostką do tego pieca, metal zone albo coś w ten deseń, co o tym myślicie?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

07-12-2012 11:37

Sebal pisze:Dzięki za poprawę Reverend , i myślę też nad jakąś kostką aby mieć inne brzmienie tego co gram na przesterze.


Musiałem poprawić, taka mnie naszła potrzeba ;) O kostce trochę niżej...

Sebal pisze:A czy ten zoom można podłączyć do pieca, czy będzie to dziadowo brzmieć (ktoś pisał, że ten pocket pod też się da podłączyć ale właśnie brzmi strasznie) czy raczej do komputera jest bardziej stworzony?


To czy jest do kompa czy do pieca zależy od efektu. Ogólnie do kompa są to efekty typu właśnie PODa Studio GX, działające jako interfejsy USB (tam komp jest wręcz wymagany), ale inne też się podłączy (pytanie tylko, czy Ty chcesz grać z kompem czy właściwie nie chcesz). Na innych można grać bez pieca, na słuchawkach (jeśli tylko mają wyjście, ale to ogólnie ich większość), a praktycznie każdy z nich podłączysz do pieca. Nie wiem które mają jakie wyjścia, w ogóle mało wiem o ich charakterystyce, jak coś źle napisałem, to reth mnie pewnie poprawi, ale postarałem się ogólnie coś nakreślić. Brzmienie może się spłaszczyć, bo to przecież cyfra. Ogólnie rzecz w tym, że większość efektów daje radę, brzmi normalnie, ale cyfrowy przester kuleje, stąd lepiej go po prostu nie używać (bo po co, skoro mamy przester z pieca?). Efekty modulacyjne będą okej, więc o to się akurat nie martw. Złe opinie mogły powstać chociażby jeśli ktoś podłączył cyfrowy efekt do cyfrowego wzmacniacza, bo tego się po prostu nie robi.

Sebal pisze:Dobra to teraz zastanawiam się nad jakąś kostką do tego pieca, metal zone albo coś w ten deseń, co o tym myślicie?


Metal Zone akurat ma różne opinie, bo siarzy na całej linii, choć początkującym zazwyczaj się podoba, to ma wieeelu hejterów. Określ się czego oczekujesz po kostce, bo na podstawie przykładu wnioskuję, że potrzebujesz czegoś do mocnego metalu. Jaki z kolei masz budżet na przester?

Ogólnie polecałbym MXR Fullbore Metal, EHX Metal Muff, Digitech Metal Master czy też Death Metal (używki chodzą czasami w fajnych cenach) - te są raczej droższe; z tańszych: Joyo/Harley Benton Extreme Metal, Danelectro Cool Cat Metal II, nie wiem jak z Line6 Uber Metal; z Behringerami nigdy nie wiadomo, wszelkie tanie Kody itd odradzam, ewentualnie na własne ryzyko Exar (niektóre brzmią rzekomo całkiem całkiem).

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

07-12-2012 13:13

Budżet: Najlepiej to zmieścić się w 200-400 ale jak ponad to się zobaczy. Generalnie trochę wczoraj poczytałem, pogadałem z kumplami gitarzystami i wolę efekt do mojego pieca niż multiefekty. Tak chcę jakiś ciekawy przester do grania głównie muzyki metalowej.

Jedyne co to muszę jeszcze zobaczyć czym się różnią overdrive od distortion i delay od reverb, bo tego nie kumam za bardzo jeszcze ...

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

07-12-2012 14:10

Aha, czyli jednak nie bierzesz się za multiefekt i chcesz brać kostkę-przester za tę kwotę, tak? No, chłopie, to duża zmiana.

Overdrive - to brzmienie lekkie, ciepłe, często mówi się, że efekty tego typu są kopiami Tubescreamer'a. Nadadzą się do bluesa i lżejszych gatunków (posłuchaj np. SRV'a) oraz jako dopałka do pieca. Z nich polecałbym Biyanga OD-10 (klikaj śmiało w nazwę), Joyo/Harley Benton Vintage Overdrive, szczególnie ten pierwszy, bo jest w miarę tani, ma 3 tryby pracy i solidne wykonanie. Z droższych np. Visual Sound Route808.

Distortion - to już konkretne zniekształcenie, brzmienie bardziej rockowe, metalowe. To jest raczej to, czego potrzebujesz. Z lżejszych też polecałbym Biyanga, w tym wypadku Biyang DS-10 (sam używam), ale dla Ciebie raczej coś mocniejszego, więc poszukaj tamtych, które wcześniej Ci podałem; najlepiej celuj w używki. Świetnie spisałby się Digitech Metal Master, Fullbore Metal jest droższy (czasami trafi się za 2 stówy), Metal Muff także. Bossów nie polecam, chociaż jeśli chcesz, to rozejrzyj się za nimi. Cool Cat Metal II w Polsce znajdzie się dość tanio (np. TU, choć nie wiem jak z dostępnością, no i może on trochę dziwacznie wyglądać ;) Joyo/Harley Benton (to ta sama firma) Extreme Metal znajdziesz raczej tylko na Thomannie, choć i na allegro czasem spotkasz, też byłoby to niezłe wyjście.

Jest jeszcze fuzz, często używał go Hendrix, ale ciężko jednoznacznie wytłumaczyć czym się różni (no i nie wszystkim się podoba). Raczej nie jest to opcja dla Ciebie. Jeśli już wiesz, że szukasz distortion, to za nim się rozejrzyj. Ciekawą kostką jest Boss OS-2 ze względu na to, że "łączy" 2 typy efektów (co w sumie podobnie działa w przypadku Biyangów), ale nie wiem, jak brzmi. Zawsze możesz wychaczyć coś tanio i zostanie Ci na inny efekt ;)

Idąc dalej - nie jestem miszczem w dziedzinie wyjaśniania na czym polega działanie efektu, ale:

Reverb - to pogłos, coś takiego, jakbyś miał puste pomieszczenie i tam grał, a dźwięk odbijał się. W zależności od intensywności i ustawień brzmi to jak mały pokój, większa sala czy w końcu jakaś spora hala :)

Delay - to opóźnienie dźwięku, ale takie, że po chwili ponownie on powraca, takie jakby echo (nie pomyl z efektem o takiej właśnie nazwie). Kolejne odbicie może cichnąć, występować po różnym czasie i w różnej częstotliwości (to właśnie zależy od efektu). Jeśli jesteś zainteresowany którymiś z tych efektów, to też znajdzie się dla Ciebie jakaś w miarę tania kostka.

Ogólnie odsyłam na YouTube w celu przesłuchania różnych efektów i wymienionych kostek :)

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

07-12-2012 16:13

reth pisze:Jak chcesz przester za 400 stówki, to bierz chłopie http://tablica.pl/oferta/ibanez-ts9dx-made-in-japan-maxon-ID1PyXw.html#8f86b8674f;r:;s: ale te 30 zł to można dołożyć.


Dzięki, i myślę nad tym żeby to była lepsza używka ale trochę mam stracha, ze kupię i będzie nie działać po jakimś czasie ;<

Może jeszcze jakiś efekt doradzicie?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

07-12-2012 17:56

Hmm, no cena jest już porządna, ale oryginalny Tubescreamer to dla niejednego marzenie ;)

Dobrze, że zdecydowałeś się na używki, ale nie powinieneś się tak bardzo bać, w końcu musisz się zdecydować na zakup. Ten tubescreamer ma już kilka latek, ale w końcu to tubescreamer! Stary ale jary, w tym przypadku właściwie... lepiej, że jest stary.

Yy, określiłeś się już czego właściwie potrzebujesz? Bo ten TS9DX nada się w sumie bardziej jako dopałka i do metalu to tak słabo. Jak chcesz wykorzystać kochę? Dopałka, osobny przester (czyli w gruncie rzeczy - overdrive czy mocny distortion). Mam rozumieć, że preferujesz używaną kostkę, droższą, ale najlepszą jaką się da, bez oszczędzania?

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

07-12-2012 18:00

Nie bez oszczędzania :P kostka do domu, pierwsza. Ten Ibanez i Fullbore Metal najbardziej mi się podobają generalnie jak na razie. Używki myślę, że też mogą być, pomimo mej niepewności.

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

07-12-2012 18:25

No i pozytywnie. Używki przede wszystkim! (dobra, przyznam, że głupio to zabrzmiało) Fullbore Metal to bestia, ma też bramkę szumów (nie jest ona najwyższych lotów, ale jest i wystarcza), Tubescreamer to jego zupełna odwrotność, ale klasyka. Warto zauważyć jednak, że przesteru rodem z piekła trudno będzie wyrwać na co dzień nawet za 150 zł (okej, czasami trafi się jakaś oferta), a jakiś Tubescreamer owszem. Nowy Biyang OD-10 to 160 zł. Według mnie lepiej przeznaczyć więcej na kostkę do metalu, a z overdrive'm pomyśleć ekonomicznie (wtedy można mieć 2 kochy). Z drugiej strony - oryginalny Tubesreamer? Marzenie! Pytanie jest oczywiste - czego Ci bardziej potrzeba?

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

08-12-2012 19:00

Czyli najlepsze w tym przedziale to:
- Metal Muff
- Ibanez TS9DX
- Fullbore Metal ?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

08-12-2012 19:14

Nie powiem, że jednoznacznie najlepsze, ale jeśli szuka się mocnego przesteru do metalu, to Metal Muff/Fullbore Metal to jedne z lepszych, sprawdzonych efektów. MXR ma jeszcze bramkę szumów. Ibanez to w ogóle bez porównania, bo to inny rodzaj efektu. Ale to klasyka, marzenie. Jeśli masz sporo do wydania, chcesz coś sprawdzonego, to śmiało.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

08-12-2012 20:51

Cały czas mówisz o Ibanezie, że to inna klasa, marzenie ale o co chodzi?

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

08-12-2012 21:07

Eeeeh, bo to jest overdrive, w końcu metalu na samym Tubescreamerze nie uciągniesz, prawda? ;) Zresztą Ibanez to stara kostka, to jest kult, jeden z najbardziej znanych efektów ever. Zresztą teraz nie spotkasz ich takich jak kiedyś, muszą być wiekowe, teraz tak dobrych oryginałów raczej nie produkują (a na pewno trudno je spotkać za tak dobrą cenę).
Co innego EHX i MXR - to dość popularne kostki, raczej z epoki "teraźniejszości" :) To są efekty, które mogą śmiało czcić szatana, nie lekkie, ciepłe przestery. Ogólnie chyba wiesz już w czym rzecz? Oryginalny Tubescreamer to po prostu legenda, na pewno większy kult niż Fullbore Metal czy Metal Muff, a na dodatek zupełnie inny rodzaj przesteru.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

08-12-2012 21:19

Właśnie poczytałem, i już rozumiem... i to się zrobił jeszcze inny dylemat. Klasyka którą fajnie wykorzystać kiedyś będzie przy piecu lampowym, czy coś na czym pogram szatana jakiegoś... No ułatwiliście mi i utrudniliście wybór :P

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

08-12-2012 21:32

Tubescreamerem możesz spróbować dopalić piec, nie wiem jak to wyjdzie, ale może wyciągniesz coś ostrzejszego a fajnie brzmiącego. Kurcze, trudno Ci coś doradzić, bo i to i to fajne. Sam wybór między Metal Muffem a MXR'em jest trudny. Może najpierw weź coś do metalu, w sumie Ibanez nie jest Ci aż tak potrzebny, raczej nada się dla prawdziwych pasjonatów takiego brzmienia i dal szpanu. Rzecz w tym, że jeśli taki efekt naprawdę będzie Ci się miał przydać, to jego pełnię docenisz dopiero z lampą, a za sporo mniej kupisz także całkiem fajną kopię (Biyang, Visual Sound, Joyo...). Tobie potrzebne jest cięższe brzmienie, więc jak priorytet wziąłbym coś to metalu. Na Tubescreamera możesz odkładać, albo wziąć jego kopię. Zakładam jednak, że chodzi Ci o to, że cena jego jest atrakcyjna, a sam efekt legandarny i to dlatego wzbudza on w Tobie pożądanie takie jak Fullbore Metal czy Metal Muff? :)

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

08-12-2012 22:09

Reverend pisze:Tubescreamerem możesz spróbować dopalić piec, nie wiem jak to wyjdzie, ale może wyciągniesz coś ostrzejszego a fajnie brzmiącego. Kurcze, trudno Ci coś doradzić, bo i to i to fajne. Sam wybór między Metal Muffem a MXR'em jest trudny. Może najpierw weź coś do metalu, w sumie Ibanez nie jest Ci aż tak potrzebny, raczej nada się dla prawdziwych pasjonatów takiego brzmienia i dal szpanu. Rzecz w tym, że jeśli taki efekt naprawdę będzie Ci się miał przydać, to jego pełnię docenisz dopiero z lampą, a za sporo mniej kupisz także całkiem fajną kopię (Biyang, Visual Sound, Joyo...). Tobie potrzebne jest cięższe brzmienie, więc jak priorytet wziąłbym coś to metalu. Na Tubescreamera możesz odkładać, albo wziąć jego kopię. Zakładam jednak, że chodzi Ci o to, że cena jego jest atrakcyjna, a sam efekt legandarny i to dlatego wzbudza on w Tobie pożądanie takie jak Fullbore Metal czy Metal Muff? :)



Dokładnie tak, a do tego dochodzi fakt, że na prawdę ładnie brzmi... ale na lampie, przez co od razu włącza się myślenie o przyszłości. Ale też masz rację, że coś ostrzejszego by mi się przydało, bo posłuchałem tego na nagraniach z yt (wiem, że to nie odzwierciedla tak na prawdę dobrze) i wiem, że ogólnie dobrze byłoby mieć lampę bo wtedy bardzo fajnie brzmi : ) Mam znów dylemat, tak samo jak było z gitarą :P

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

08-12-2012 22:23

Hmm, póki co wziąłbym jednak Fullbore'a/Metal Muffa. Może odkładałbym kasę, ale najpierw na jakąś małą lampkę, dopiero później na Tubescreamer'a. Ważniejsze są chyba aktualne priorytety, innego Ibaneza może jeszcze trafisz :)
Na nagraniach z YT zazwyczaj jest ładnie, szczególnie, jeśli ktoś umie wykorzystać przester i ładnie zagrać przy prezentacji. Tak czy inaczej mimo wszystko masz próbkę brzmieniową, a dużo gorzej nie będzie. Zresztą to sprawdzone efekty. Zdecyduj się, czy wolisz mieć efekt do metalu tu i teraz, aby grać na tym piecu, czy chcesz lekki, pełny brzmieniowo ciepły overdrive, a do tego potrzebę kupienia jakiejś lampy, by uzyskać kwintesencję brzmienia. Nie przesadzaj też - na tranzystorówce też wykorzystasz kostkę, może nie będzie tak pełnie brzmieć, ale powinno być fajnie. Wiem, nie pomagam w zdecydowaniu się na coś, ale to niestety już Twoja działka! ;) Spytam inaczej - w ogóle potrzebny Ci ten Ibanez brzmieniowo? Chcesz grać bluesa i tym podobne na co dzień (no, do tego dopalić nim piec) ? Głównie nad przydatnością się zastanów, to pierwsza kostka, więc może wybierz to, co najpotrzebniejsze? Tubescreamer, jak mówiłem, może trafi się kiedyś? Może już z lepszym piecem? No i może zdarzy się, że będziesz mógł ograć coś tańszego z tego rodzaju efektów i ten wystarczająco Ci się spodoba? Trudna decyzja! :D

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

09-12-2012 12:19

Myślę, że tego Ibaneza teraz odpuszczę. A co sądzisz o metal zone bossa? I może ktoś inny jeszcze jakąś kostkę poleci, oprócz Was chłopaki : )

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

09-12-2012 13:30

Metal Zone... hmm, nie miałem z nią doświadczenia, ale opinie w necie mówią same za siebie - siarzy, nie jest lubiana. Jest to Boss, więc musi być mega popularna, tak jak DS-1 itd., ale nie znaczy to, że jest najlepsza. Po stokroć wolałbym MXR'a albo EHX, a na pewno nie kupił MT-2 w ciemno, bez ogrania go (co mógłbym uczynić w przypadku tamtych kostek). Jednak Metal Zone ma też swoich zwolenników, często podoba się początkującym, którzy nie mają tak dużych wymagań co do brzmienia lub nie odczuwają tej siary. Nie wiem jak jest faktycznie, ale sporo opinii jest na minus w porównaniu z innymi kostkami.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

09-12-2012 14:04

Hm no spoko. Bo własnie mi się podoba Jego brzmienie, bo jest jakby cieplejsze dla mnie niż np. metal muff który dla mnie strasznie jazgocze a fullbore jakoś nie przekonuje mnie :P

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

09-12-2012 20:03

Reverend pisze:Po stokroć wolałbym MXR'a albo EHX, a na pewno nie kupił MT-2 w ciemno, bez ogrania go (co mógłbym uczynić w przypadku tamtych kostek). Jednak Metal Zone ma też swoich zwolenników, często podoba się początkującym, którzy nie mają tak dużych wymagań co do brzmienia lub nie odczuwają tej siary. Nie wiem jak jest faktycznie, ale sporo opinii jest na minus w porównaniu z innymi kostkami.

Pamietaj, ze popularnosci tych efektow trudno porownywac, Metal Zone sie pewnie sprzedalo wielokrotnie wiecej. Gdy cos sie tak dobrze i dlugo sprzedaje jak Metal Zone, to takze wiecej ludzi bedzie mialo dosc tego efektu. Jak sie spojrzy na Metal Muffa to uzywane w dobrej cenie sa juz od dawna, czyli jednak ludzie sie go pozbywaja i pewnie w koncu tez zacznie sie wieksze najezdzanie na niego. Co innego, ze ustawienie Metal Zone nie zawsze jest latwe i wlasciwie to jest najwieksza zmiana w Metal Muffie wzgledem Metal Zone.

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

09-12-2012 20:37

fws pisze:Pamietaj, ze popularnosci tych efektow trudno porownywac, Metal Zone sie pewnie sprzedalo wielokrotnie wiecej. Gdy cos sie tak dobrze i dlugo sprzedaje jak Metal Zone, to takze wiecej ludzi bedzie mialo dosc tego efektu. Jak sie spojrzy na Metal Muffa to uzywane w dobrej cenie sa juz od dawna, czyli jednak ludzie sie go pozbywaja i pewnie w koncu tez zacznie sie wieksze najezdzanie na niego. Co innego, ze ustawienie Metal Zone nie zawsze jest latwe i wlasciwie to jest najwieksza zmiana w Metal Muffie wzgledem Metal Zone.


No jasne, popularności akurat nie chcę porównywać, rzeczywiście MT-2 może być bardziej popularne. Póki co to jednak on wydaje mi się kostką, na którą najwięcej osób narzeka. Wszystkie mają sporo gał, sporo możliwości, a co za tym idzie pojawiają się trudności z obsługą ich, ale nie zaprzeczę, że Bossa jeszcze ciężej ustawić. Miałeś doświadczenie z tymi przesterami? Może wiesz jak faktycznie jest z tą siarą itd., ważna byłaby opinia kogoś tak doświadczonego jak Ty. Póki co spotykałem się raczej z pozytywnymi opiniami na temat Metal Muffa lub Fullbore'a, ew. jeden z nich nie pasował komuś, wolał drugiego z nich. Z Metal Zone'm podobnie, też miał sporo zwolenników, zresztą jak mówimy, jest chyba najpopularniejszy. Ciekawi mnie, które z nich teraz najlepiej się sprzedają. Bo MT-2 zdaje mi się być najtańszy z nich jako używka (w granicach 200 zł wciąż dostępne na allegro), natomiast MXR czy EHX w takich cenach rozchodzą się dość szybko. W pełni sprawny "duży" Metal Muff ciężko dorwać w cenie, w jakiej można mieć MT-2 (czy też HM-3), Fullbore czasami da się dorwać za 200 zł. Nie jestem jakimś znawcą, więc nie będę tu spekulował, ale czy ludzie nie pozbywają się częściej właśnie Bossa lub chętniej kupują pozostałe kostki? Dobra, nie chcę robić offtopów, wracając do wcześniejszego tematu - dużo zależy od ustawień. Mamy tu sporo gał + ustawienia pieca + walory samej gitary, stąd wiele wpływa na brzmienie. Dochodzą też gusta - każdy woli co innego i wiele osób z tych trzech kostek ma tylko jednego własnego faworyta.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

10-12-2012 00:06

Reverend pisze:Może wiesz jak faktycznie jest z tą siarą itd.

Oba ja maja, Metal Muff i Metal Zone, bo tego MXR nie sprawdzalem. Boss moze nieco wiecej, ale to sa roznice ktore da sie ustawic i slychac, ze Metal Muff to Metal Zone. Jakby ktos mogl podlaczyc oba obok siebie i wszystko posprawdzac to pewnie w Bossie ustawi te same brzmienia co w Metal Muffie.

Z Metal Zone'm podobnie, też miał sporo zwolenników, zresztą jak mówimy, jest chyba najpopularniejszy.

Nawet nie chyba. Metal Zone od kilkunastu lat jest najlepiej sprzedajacym sie distortionem do metalu, co sie powinno przekladac na dziesiatki tysiecy sprzedanych efektow wiecej. Nawet jezeli teraz inne distortiony sie lepiej sprzedaja, to szybko nie dogonia tego wyniku.

Nie jestem jakimś znawcą, więc nie będę tu spekulował, ale czy ludzie nie pozbywają się częściej właśnie Bossa lub chętniej kupują pozostałe kostki?

Tak, a to dlatego, ze Metal Muff jest wciaz bardzo polecany na forach. Wystarczy, ze pare osob poleci jakis efekt, podlapie to i powtorzy pare kolejnych osob nawet jezeli tego efektu nigdy nie slyszaly, wejdzie ktos kto sie nie zna spojrzy, ze wszyscy polecaja i na filmiku mu sie spodoba, to kupi. Metal Zone kiedys tez polecano przeciez. Czasami da sie zauwazyc, jak ktos zacznie polecac jakies efekty na forach, ze przeklada sie to na zachowania kupujacych na Allegro.

Natomiast to, ze duzo jest Metal Zone na Allegro i w dodatku sa tanie, wynika tez z tego jak wiele sie ich sprzedalo. Tak samo jest w przypadku SD-1 i paru innych Bossow. Ludzie zmieniaja przestery, czasem nie sa z nich zadowoleni, a czasem po prostu chca cos zmienic, czasem dlatego ze juz ich nie uzywaja. W przypadku przesterow takich jak Metal Zone czy SD-1 nie powinno wiec dziwic, ze ich tyle jest w dobrej cenie. Wprawdzie mozna brac pod uwage jeszcze inne dlugo sprzedawane efekty, ktorych wcale nie ma tak duzo uzywanych i nie da sie kupic za pol ceny, typ klienta, probowac przeprowadzac analizy co tak naprawde bez badan i danych nie ma wiekszego sensu, ale po prostu uwazam, ze Metal Muff pojawil sie uzywany na Allegro troche szybko.
Ostatnio zmieniony 10-12-2012 12:13 przez fws, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

10-12-2012 00:28

Powiem szczerze, że w cale nie ułatwiacie. Ten Metal Zone i Metal Muff podobają mi się najbardziej, w końcu jestem świeżym gitarzystą :P

@fws, dzięki za odpowiedź, bo jakoś najbardziej można z osób które się tutaj wypowiadają na Tobie polegać z roli rangi, doświadczenia. Powiedz mi czy na początek kupić sobie któryś z tych efektów, do domu, czy jednak nie...

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

10-12-2012 12:29

Najwazniejsze zeby Tobie sie efekty podobaly, wprawdzie Metal Zone da sie kupic troche taniej, ale z uwagi na wzmacniacz i ustawianie to jezeli chcesz z tych 2 to Metal Muffa predzej.

W sumie zapomnialem o Artecu jeszcze, Artec Soloist i Crazy Metal, dobre i niedrogie efekty, z czego Soloist byl nawet troche znany, a Crazy Metal to chyba kopia Bossa HM-2.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

10-12-2012 14:53

Padnie zapewne na Metal Muff, najbardziej mi odpowiada a jak już będę chciał co innego to po prostu albo go sprzedam albo pozbieram i dokupię coś do niego :)

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

10-12-2012 18:16

No zrobisz jak bedziesz chcial, jak bedziesz juz mial jakis punkt odniesienia w postaci tego przesteru, to pozniej zawsze latwiej okreslic, czy nastepny ma miec wiecej dolu, byc mniej ostry, czy jeszcze cos innego. Ja bym pewnie kupil Rata lub Cool Cata Metal, o ktorych juz Ci pisalem, ale w zasadzie po zastanowieniu to moze zamiast kupowac przestery, za ta kase bym po prostu zmienil wzmacniacz na Behringera z wbudowanymi kilkoma analogowymi przesterami i wiekszym glosnikiem lepszej jakosci.

Awatar użytkownika
Sebal
Posty: 210
Rejestracja: 08-08-2009 00:04

11-12-2012 00:13

Jaki ten wzmacniacz?

Wróć do „Efekty gitarowe”