Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

15-11-2012 17:49

http://www.youtube.com/watch?v=N7lkFDjqf2Y

cena atrakcyjna ok.100 zł, solidna metalowa obudowa 0,7 kg, co powiecie o brzmieniu tych kostek ?
u nas nazywają się Dimavery http://www.soundshop.com.pl/dimavery/efekty_gitarowe/

przełamujemy uprzedzenia - nie sugerujcie się ich słabymi gitarami, bo wiadomo drewno, precyzja wykonania,
tylko opiszcie wrażenia brzmieniowe z całego filmu i z pojedynczych kostek,
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

16-11-2012 20:27

To sa efekty Daphon, o ktorej firmie juz pisalem. Daphon jest znany z produkcji chinskich Ibanezow i efektow dla Gibsona. Te sa wlasnie takie jak do Gibsona, chociaz tez sa rozne ich wersje, kazda wersja ma inny numer, ale nie wiem ktore lepsze. To glownie nawet dobrze wykonane kopie Bossa. Najbardziej znany jest delay, ktory jest analogowy, poczatkowo ten delay po zmianach byl sprzedawany przez Analogmana jako jego wlasny, a teraz juz produkuja dla Analogmana troche bardziej rozbudowany.

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

16-11-2012 20:35

a jak oceniasz brzmienie ?
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

16-11-2012 22:34

Brzmi to jak to brzmi, DS-1 to DS-1 i nie ma sie co przesadnie zaglebiac w ocene. Ja sie spodziewalem, ze te efekty beda sie lepiej sprzedawac i bedzie ich troche uzywanych, ale jednak malo kto wie co to za efekty. Moze gdyby byly w sklepach to by ich brzmienie przekonalo ludzi do zakupu.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

16-11-2012 23:07

Ja mam kaczkę od Dimaverry i powiem szczerze, że jak na 60 zł to bardzo przyzwoita, ale pod distem lubiła się gubić, ale jak była już w petli to miło kwakała i nie gubiła się aż tak bardzo, ale do Metalu była średnia. Jak grałem Funky, Blues, Rock i Jazz to była jak na tą cene idealna, ale i tak wymieniłem ją na HellBebe, bo nie Dimaverry kaczka nie miała TrueBypass... Co do samych kostek to miałem coś takiego w ręce i nie wiem czy Overdrive czy dist i ciekawe to było bo ten Hartke Piggy jakiś tam nabrał smaku...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

29-11-2012 11:16

osobiście podoba mi się brzmienie tego zestawu oraz ważna rzecz - 6 kostek spiętych i zero szumu,
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

Awatar użytkownika
usher2609
Posty: 116
Rejestracja: 12-06-2012 19:17

29-11-2012 17:26

Posiadam kostkę tejże firmy. Jest to Distortion EPDS-50 (ta pomarańczowa na filmiku). Brzmienie jest całkiem niezłe i nie szumi. Brzmienie jest bardzo podobne do Bossa DS-1, bardzo prawdopodobne że to jego kopia. Raz z kolegą rozkręcaliśmy go żeby sprawdzić jakie części w nim siedzą, i o dziwo były to części niezłej jakości. Gorzej sprawa ma się do obudowy. Jest metalowa, ciężka, wygląda na całkiem wytrzymałą, ale trzeba pamiętać żeby nie skakać po przycisku. Raz się zapomniałem i mocniej dobiłem ten pedał, tak że odłamał się taki (metalowy !) haczyk który ma za zadanie ograniczenie odbicia przycisku. Raz go skleiłem (na kropelkę !) i przez pewien czas było ok ale potem znów się zapomniałem i stało się to samo co wcześniej.Wkurzyłem się i wywaliłem ze środka jedną sprężynę i przycisk sprawuje się po dziś dzień. Wystarczy delikatnie go wcisnąć nogą i zaskakuje. Reszta obudowy jest całkiem w porządku, nie miałem z nią przygód. Wracając do brzmienia to kostka ma całkiem spore możliwości. Po skręceniu Gain, i regulacji Tone, oraz zabawy z potkami w gitarze można spokojnie grać bluesa. Przy większym rozkręceniu mamy rock, potem grunge, oraz heavy metal. Kostkę polecam do domu, na próby, do kościoła, ale na koncerty to raczej ryzyko.
Yamaha Pacifica 112 xj, Peavey Triumph 120, B.D. Sound i inni.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 18:36

W świetle rozmowy w innym temacie stwierdzam że nie takie podróby straszne jak je malują :) Naprawde niezle brzmienia, choć dokładniej musialbym na żywo ograć by mieć jakieś porównanie. Napewno są warte zainteresowania.

Wróć do „Efekty gitarowe”