moczul39
Posty: 3
Rejestracja: 15-07-2012 04:46

05-10-2012 22:49

Witam. Mam wzmacniak peavey Valve King v112 i podłączyłem do niego dwie gitary następującym sposobem: dwa kable od gitar podłączyłem do dwóch przejściówek na mały jack, potem to do "rozdwajacza" jacków, następnie do przejściówki z małego jacka na duży i w końcu do efektu metal core ml2 (nie wierzyłem że to zadziała, ale teraz przynajmniej nie muszę kupować drugiego efektu). Wszystko gra spoko do momentu gdy zaczynamy grać inne sekcje. Wtedy dźwięk zaczyna się rozjeżdżać i nachodzić na siebie (jedna gitarę słychać lepiej a drugą zniekształconą albo prawie wcale). Czy da się jakoś temu zaradzić albo czy istnieje inny sposób na podłączenie dwóch gitar do jednego pieca. Z tylu wzmacniacza mam wejście "foot switch" a z przodu dwa wejścia na gitary ale nie wiem czy da się to jakoś wykorzystać.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

05-10-2012 23:19

Nie, dwie gitary na jednym wzmacniaczu nie beda brzmiec dobrze.

Awatar użytkownika
Nieznajomy
Posty: 537
Rejestracja: 28-05-2009 18:46

06-10-2012 15:38

Nie ma siły :] Jedna gitara zawsze będzie kradła dźwięk drugiej i jednej w ten sposób słychać nie będzie - próbowałem na wielu wzmacniaczach.

Btw. czemu na polskim forum zakładasz temat z angielskim tytułem? Nie chodzi o to, że ktoś nie zrozumie ale po co?
Epiphone Korina Explorer > Proel Die Hard > Bugera 6262 Infinium Head > PRO SNAKE 1,5m > Harley Benton g212 Vintage

Kostki - Dunlop Lucky Thirteen :]
Efekty - Ibanez DE7 Delay/Echo

Zapraszam na forum wokalne http://forum.strefaglosu.pl/index.php :]

zibisound
Posty: 99
Rejestracja: 05-03-2009 12:40

06-10-2012 19:41

Witam. Kup mały mikser na 2-3 wejścia i podłącz go do wejścia wzmacniacza, Trzeba ustawić poziomy sygnału potencjometrami wzmocnienia w mikserze i gain we wzmacniaczu, aby nie było zniekształceń. Wtedy gitary nie będą na siebie wpływać.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”