martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

17-09-2012 22:39

Witajcie,
chciałem poprawić co nieco w mojej gitarze (Fender Stratocaster) a wyszło średnio. Zaczęło się od tego, że coś mi w wzmacniaczu brumiło i znikało po dotknięciu i przytrzymaniu strun. Później przełącznik 5-o pozycyjny przy przełączaniu wydawał trzaski. Poczytałem trochę, popytałem, postanowiłem wyekranować, a ponieważ kable jakie były w środku wyglądały kiepsko - musicie uwierzyć na słowo - ściągnąłem schemat z Merlin Pickups
3.jpg
i postanowiłem spróbować podłączyć wszystko od nowa.
1.jpg
Problem jest taki, że potencjometry TONE nie działają wcale, a Volume działa mniej więcej od 7 do 10. Jedyne co wzbudza podejrzenia to to, że na schemacie jest jakiś kondensator 22nF, a ja mam jakiś inny 2A 473K. Oczywiście bladego pojęcia nie mam o tym, ale stwierdziłem, że to nie może być trudne. Teraz potrzebuję sprawną gitarę na piątek, a na razie jestem z ręką w nocniku. Pomocy. Ktoś ma jakiś pomysł ??? Wysyłam fotki.

Scorpie
Posty: 736
Rejestracja: 24-11-2011 09:08

17-09-2012 22:53

Może po prostu zimne luty? Niestety nie widzę zdjęcia bo przedpotopowy laptop nie wyświetla, ale stawiałbym na, to porostu spróbuj przelutować wszystko jeszcze raz.
I drive a rolls royce, 'cos it's good for my voice

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

17-09-2012 23:03

Dokłądnie, najlepiej przelutować, ale- czy folia mosiężna nie robi Ci przypadkiem zwarć?-nie ma bezpośredniego styku z wyprowadzeniami potencjometrów?

Awatar użytkownika
mice
Posty: 307
Rejestracja: 11-09-2011 14:26

17-09-2012 23:05

jeśli master tak działa, to może zamieniłeś logarytmiczny na liniowy?
Obrazek

Awatar użytkownika
roberttomasz
Doradca
Posty: 178
Rejestracja: 29-12-2010 16:20

17-09-2012 23:14

No mistrzem lutownicy to ty nie jesteś. Zrób parę dodatkowych zdjęć od góry i z bliska ,potencjometry ,przełącznik. Co to za trzy kabelki idą do komory. Jeden do gniazda , drugi linka do mostka a ten trzeci do czego.
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
Sprzedam http://imageshack.us/photo/my-images/19/sprzedamd.png/

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

18-09-2012 08:27

hmm.... z tymi zimnymi lutami to nie wiem, grzałem lutownicą kolbową obudowy potencjometrów i kabelki jednocześnie, wcześniej zdarłem troszkę miejsca na obudowach potencjometrów, gdzie miałem lutować. Faktycznie mam małą wprawę w lutowaniu, ale to chyba sprawdzałbym jako ostatnie, ze względu na to co powyżej. Jeśli chodzi o zwarcia to wytłumaczcie mi to proszę dokładniej. Chodzi o to, że mam folię miedzianą dokładnie pod potencjometrem. Otwór wyciąłem tylko na przejście potencjometru. Myślałem, że on jest tam jakoś sam od tego odizolowany. To może być problem, że mam tą folię pod potencjometrem? Jeśli chodzi o zmianę Volume na liniowy - to też wolę najpierw sprawdzić czy gdzieś poprostu coś nie zwiera, zrobię to dziś, najwyżej od jutra będę walczył dalej. Te kabelki czarne: dwa do jacka (są tego samego koloru bo tylko taki kabel miałem ekranowany)a trzeci pod mostek (do takiej blaszki gdzie są zamocowane sprężyny). Więcej zdjęć wieczorem.
A myślicie, że to nie będzie kwestia tego kondensatora?

Awatar użytkownika
roberttomasz
Doradca
Posty: 178
Rejestracja: 29-12-2010 16:20

18-09-2012 11:21

Oczywiście folia nie może dotykać potencjometrów, musisz coś podłożyc aby nie było zwarć. Kondensator o wartości 47nF nie powoduje ,że potencjometry tone nie reagują/ masz mostek między pinami 4-5 w przełączniku/ . Zdjęcia zrób ,to coś więcej poradzimy.
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
Sprzedam http://imageshack.us/photo/my-images/19/sprzedamd.png/

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

18-09-2012 20:21

Ok, wrzucam fotki. Przełącznik też jest położony na taśmie ekranującej. Czym to odizolować? Wyciąć fragmenty taśmy miedzianej, czy podłożyć coś ? Jak lepiej. Chłopaki i dziewczyny, proszę piszcie, a ja odkręcam potencjometry.

Awatar użytkownika
roberttomasz
Doradca
Posty: 178
Rejestracja: 29-12-2010 16:20

18-09-2012 20:35

Nic nie trzeba odizolować . Jedynie podłóż kawałek kartoniku pod potencjometry tam gdzie wychodzą piny aby być pewnym , że nie dotykają ekranu. Po to masz ekranowany przewód aby od potka volume przylutować kabelek /jak masz/ a EKRAN/oplot przylutować do obudowy potka volume a z drugiej strony do gniazda - przewód-sygnał a oplot-masa. Z czym teraz masz problem, bo się pogubiłem.
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
Sprzedam http://imageshack.us/photo/my-images/19/sprzedamd.png/

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

18-09-2012 20:47

Ok. Piny to są te nóźki? One nie stykają - nie ma opcji. Ekranu do potka volume (czyli obudowy?) już nie przylutuję bo skróciłem ten ekran - czy muszę to zrobić? Z drugiej strony mam do gniazda.
Rozumiem, że obudowa przełącznika może się stykać z taśmą ?
Potencjometry są metalowe tam gdzie stykają się z taśmą miedzianą, ale jak Cię rozumiem, nie muszę tego odizolowywać? Tylko chodzi o te nóżki (piny) ? Dopytuję bo się nie znam i chcę się upewnić, że Cię dobrze rozumiem, nazewnictwo też kiepsko ;)
Problem w tym, że na razie nie wiem co zrobić, żeby Tony zaczęły wogóle działać a Volume działał poprawnie.

Awatar użytkownika
roberttomasz
Doradca
Posty: 178
Rejestracja: 29-12-2010 16:20

18-09-2012 22:22

Słabo to nadal widać na zdjęciach ale z grubsza jest ok. Jakie masz potki czy te które miałeś oryginalne 250k . Czy są to nasze krajowe Telpod . Jeżeli volume reaguje 7-12 to kwestia złej charakterystyki bo powinna być logarytmiczna. Nasze Telpod- literka B a zachodnio-wschodnie-A .Jeszcze jedna rada, wsuń pod każdy potencjometr ,jego piny na płytce kawałki kartonika bo nie podoba mi się to .
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
Sprzedam http://imageshack.us/photo/my-images/19/sprzedamd.png/

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

18-09-2012 22:34

Właśnie włożyłem kartoniki i pod potki i przełącznik. Zaraz zobaczę, jak zaczekasz to dam znać, jak wyszło. Masakrycznie mnie to już wpienia :) A potencjometry ... nie wiem.

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

18-09-2012 22:43

Sprawdziłem - nic się nie zmieniło. Kurcze. Potencjometrów nie zmieniałem. Zostawiłem stare. Jedno co zrobiłem to polutowałem wszystko wg tego schematu Merlina, a wydaje mi się, że wcześniej było u mnie to inaczej, tzn ten kondensator był w innym miejscu. Ten potencjometr Volume wcześniej działał oczywiście, ale może jak jest teraz wg innego schematu to coś to zmienia. Dobra, dziś już odpuszczam :(

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

19-09-2012 06:31

A może to będzie jednak ten kondensator ?

Awatar użytkownika
roberttomasz
Doradca
Posty: 178
Rejestracja: 29-12-2010 16:20

19-09-2012 07:30

No to daj 22nF i się przekonasz.
Wykonuje płytki głównie do efektów gitarowych.
Przyjme gitary firmy Jolana.
Sprzedam http://imageshack.us/photo/my-images/19/sprzedamd.png/

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

19-09-2012 08:40

Ale to tak na próbę można sprawdzić, a wiesz czy to ma sens? Sprawdziłem, że ten, który mam teraz to 47nF, a w schemacie jest 22nF. Czy zmiana kondensatora może rozwiązać wszystkie problemy ? Wiesz może ?

martineks
Posty: 64
Rejestracja: 16-03-2012 13:39

21-09-2012 07:20

Gitara śmiga. Poległem i z braku czasu (potrzebuję gitarę na dziś) oddałem w ręce lutnika. Nie zaglądałem do środka, więc nie wiem co było nie tak, ale ponoć niewiele (potencjometry w porządku, volume też ok, nie było potrzeby go wymieniać na liniowy - coś po prostu nakopałem w kabelkach). Przy następnej zmianie strun zajrzę. Ale piszę, bo może komuś przyda się informacja, że kondensator jest odpowiedzialny za "zakres" przycinanego sygnału (czyli to czy był 47 czy 22nF nie miało w przypadku mojego problemu znaczenia.

Wróć do „Elektronika gitarowa”