25-08-2012 20:42
Polecam Rolanda, jednak 20 xl (cenowy odpowiednik fendera mustanga I) ponieważ można podpiąć pod niego footswitcha (nawet własnej roboty ^^) i można nagrywać na kompa.
Ja sam wachałem się między tymi wzmacniaczami, roland mnie urzekał pod każdym względem (ładne brzmienie, solidne, natomiast fender takie se) oprócz tego że nie można w nim zapisywać ustawień użytkownika - kupilem jednek rolanda go z lekkim strachem że bedzie problem z tymi ustawieniami, ale nie rozczarowałem się ;).
Słowem: polecam rolanda ale 20 xl.
A tak na marginesie: mój przedmówca ma jakis taki znajomy sprzęt w podpisie^^.
Cort X2 BK
Fender CD-60 (shadow SH-145bk)
+ Peavey Bandit 112 red
+ Roland Cube 20XL
+ Kustom Sienna 35 pro
+ Kolumna Aktywna RHA-12/2/250P