Cześć wszystkim, jestem nowy na forum.
Jestem w posiadaniu wzmacniacza combo Marshall JCM 900 4502 50watt (dwa głośniki CELESTION), którego dopalam sobie mt-2 BOSSa. Nurtuje mnie następująca sprawa: wzmacniacz 'wali' mocnym siarczystym dźwiękiem na przód, zaś brzmienie z boku jest bardziej stłumione, przyjemniejsze i cieplejsze, ale dużo cichsze jak się stanie z boku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale wzmacniacz ten dosłownie na wprost uderza potężną falą dźwiękową, jeżeli stanie się paręnaście cm na bok od środka (stojąc na wprost) dźwięk jest dużo bardziej cichy, co wprowadza pewne komplikacje w ustawieniu jego głośności podczas grania z innymi ludźmi i ogólnie problemy z słyszalnością na ewentualnym koncercie. Wypuszcza na wprost w wąskim kanale przed siebie, a na boki już mocno obcina. Z moich obserwacji wynika, że piece moich znajomych się tak nie zachowują, wyrzucają dźwięk szerzej na boki przed siebie. Może mi ktoś doradzić co zrobić aby poszerzyć ten zasięg dźwięku?
