19-02-2013 18:26
Tona presetów nic nie daje, i tak zapewne będziesz korzystał z własnego ustawienia, ew. kilku przesterów. Mi się bardzo podobał, przestery ma fajne, jak w takich zupełnie ostrych sobie radzi to nie wiem, bo nie lubię takiej muzy. Ale podobno dobre w mocnej muzie. Niezła efekty ma, jak ktoś chce poeksperymentować brzmieniami, to super. Wada tak, że footswith bardzo dużo kosztuje, nie pamiętam dokładnie ile, ale jak będziesz chciał z zespołem pograć t będziesz musiał się wykosztować. Nie ma czegoś takiego jak najlepszy wzmacniacz, bo każdemu odpowiada co innego, dla każdego co innego będzie najlepsze. W tej cenie zainteresuj się też peaveyem banditem, fajny, mocny przester (ale w kwestiach do bólu metalowych znów piszę to co wyczytałem), dobry w metalu, ale clean nienajlepszy. Marshall valvestate 8040/8080, selektywniejszy, jaśniejszy, bardzo ładny czysty, przester też niczego sobie, i w metalu podobno daje nieźle radę.
Ed. No i popieram kolegę wyżej ;P
Fenix Stratocaster, Acoustic Model 114, Boss Me-70