chaos7
Posty: 1
Rejestracja: 27-01-2014 03:16

27-01-2014 03:23

Ostatnio chodzi mi po głowie wzmacniacz który wymieniłem w temacie. Jego przester przypadł mi do gustu i jest to dla mnie ciekawy wzmak jak za ten hajs. Martwią mnie posty w innych tematach o awaryjności. Czy ktoś wie coś na temat tej 6260 lub posiada ten wzmak ( mówię tu wersji tu o wersji bez infinium )?.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

24-02-2014 23:10

Mam wersję Infinium i to nawet na sprzedaż (link w podpisie). Wzmak urywa dupę, ryczy i drapie :) Mity o awaryjności umarły kilka lat temu, gdy poprawiono wadę fabryczną, poza tym nie powinny się psuć bardziej niż inne wzmacniacze. A te posty o awaryjności zazwyczaj wyglądały tak, że jednej osobie się zepsuł, a 100 innych o tym napisało gdzieś indziej nie mając wzmacniacza nawet w rękach.

Sam wzmak jest zbudowany solidnie i grubo, kawał ciężkiego sprzętu. Przyszedł do mnie kurierem i nic mu nie było.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

25-02-2014 00:11

Tak jak wyżej, miałem wersje nie-infinium i 3 lata zadnego problemu ;)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”