Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

21-11-2013 00:19

hej hej,

chciałbym zmienić swojego peaveya classic 30 i liczę na Waszą pomoc, jak wspomniałem w temacie budżet to około 4 tysięcy. Peavey ma piękny clean ale z przesterami gorzej i mam wrażenie, że lepiej dogaduje się ze stratem niż Les Paulem

czego oczekuje:
- ładnego cleana w niczym nieustępującemu temu z peaveya
- najchętniej 2/3 kanałów aby na jednym ustawić clean na drugim crunch na trzecim mocny przester, przy dwóch: celan + mocny przester, ważne by miały oddzielną korekcje
- zależy mi aby ten przester nie wiał górą aż do nieprzyjemności ale jednocześnie był mocny i aby przyjemnie dogadywał się z Les Paulem
- najchętniej combo choć jakas mała główka i paczka też będzie ok

Rozważam Marshalle JVM, bardzo podobają mi się funkcje i brzmienie przesterowe Engla sygnowanego przez ritchiego blackmore, lecz clean odpada może jakiś inny ENGL ?

będe wdzięczny za każdą porade ;)

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

21-11-2013 07:25

Dobrze rozwazasz ziom - JVM potrafi i zaspiewac i zaryczec. Nie na darmo krazy opinia, ze to najlepszy Jim, jaki wyszedl od czasow osiemsety.
Jest tez dosyc latwy do modowania, dzieki czemu jeszcze bardziej zyskuje na brzmieniu.
Swojego nabylem za ok 3k, najlepiej wydana kasa w zyciu.
Wiec zapiehdalaj ogrywac :D

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

21-11-2013 08:25

6strings pisze:Nie na darmo krazy opinia, ze to najlepszy Jim, jaki wyszedl od czasow osiemsety.

Ja się spotkałem (nie raz) z opinią, że na hajgejnach JVM to najgłośniej brumiący Jim.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

21-11-2013 08:42

A ja slyszalem, ze fiat panda to byl kiedys samochod roku, ale nie jechalem wiec nie powielam...
Ale rozumiem, ze miales osobiscie okazje porzadnie dopiehdolic do pieca na obu, jesli powtarzasz zaslyszana opinie?:P
Trza umic pokrecic zeby nie brumil. Na jvm forum panowie wiedza jak sobie z tym poradzic, wystarczy poczytac co nieco. Sa tez od tego mody jak komus cos nie idzie z galkami.
http://jvmforum.com/phpBB3/viewtopic.php?f=3&t=2010
Moj head na od2 red i z gatem nie kwiczy mocniej od wszystkich poprzednich 'hajgejnow' jakie mialem, a troche ich bylo.

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

21-11-2013 09:28

Rozwazajac combo czy na tych piecach da sie pograc dosc cicho w domu zachowujac charakter lampy chociaz troche ;p?

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

21-11-2013 09:30

Na 100W headzie gram swobodnie w bloku i brzmi zacnie. Nie zasysa okien i nie zrywa tapety :D

EDIT: zapomnialem, ze nie mam tapety...

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

21-11-2013 09:41

6strings pisze:Ale rozumiem, ze miales osobiscie okazje porzadnie dopiehdolic do pieca na obu, jesli powtarzasz zaslyszana opinie?:P

Dopiehdolić (jak to określasz) okazji nie miałem, ale ogrywałem combo 410 w RnR w Wawie i heada 410 z paczką 4x12 w RnR w Łodzi. Na niedużym poziomie głośności czerwone tryby OD brumiły dość intensywnie, więc pewnie jakbym dosypał do pieca więcej koksu to brum by się nie zredukował (a wręcz przeciwnie).

6strings pisze:Na 100W headzie gram swobodnie w bloku i brzmi zacnie.

Ja bym na twoim miejscu nie pisał takich rzeczy głośno na forum, burzysz pieczołowicie ucierany mit że jeśli lampa do domu to max 5W z redukcją do 0,1W, bo głośne lampy w blokowych warunkach nie mają prawa zabrzmieć nawet jako-tako ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

21-11-2013 09:47

Kurna, z tymi mitami... Kiedy to naprawde chodzi w pyte jak na domowe warunki. Mi ostatnio sasiad z dolu wrzucil do skrzynki krociutki list z prosba o sciszenie alarmu w telefonie, bo nie ma ochoty wstawac ze mna o 4 rano. O rozhulanym lampiaku nie wspomnial ani slowem. Wiec walic te mity :D

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

21-11-2013 10:28

Ja te mity walę od dawna. A jak już poskładałem racka i praktycznie 100% brzmienia kształtuje mi się na preampie, to już w ogóle :-] Ale i na DSL401 w blokowych warunkach elegancko się grało, nawet przed dorobieniem redukcji.

Dodam tylko, że ja w odróżnieniu od ciebie z pewnością gram mega cicho, bo... nie chcę sobie przed sąsiadami robić obciachu swoim pitoleniem ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

21-11-2013 11:03

no właśnie a jak DSL 401 :D? Kavoo?

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

21-11-2013 11:28

Rack lepszy ;-)

A tak serio - nawiązujac do twojego pytania:
1. Nie znam cleanu Peaveya, więc porównać nie mogę. Ale jak na moje standardy clean marshallowski jest cacy. Ciepły i łatwo przyswajalny dla ucha.
2. "Channel-wise" DSL401 powinien twoje oczekiwania spełnić. Na pierwszym kanale masz clean, który po podkręceniu gainu (na moje ucho) staje się takim "cleanem z pazurem", łatwo kontrolowanym dynamiką kostkowania. Coś jak wczesne AC/DC. Na drugim kanale masz OD, które w pierwszym trybie jest dla mnie rasowym crunchem (niski gain) aż do rasowego rockowego przesteru (wysoki gain). Drugi tryb OD to bardziej podbicie do solo.
3. Niestety nie wiem jak się dogaduje z LP, nie miałem obu jednocześnie w domu.
4. Mocny przester (ale cały czas wintydż, nie modern szatan) na DSL401 można uciągnąć, choć dla mojego ucha fajniej brzmią EL34 na końcówce (401 ma EL84). Wysokich mój DSL nie siał na potęgę, wręcz przeciwnie... co mnie nieco dziwiło, bo na internetach przeważa opinia, że ten piec ma bardzo dużo góry.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

22-11-2013 10:30

chyba sie na DSL'a skusze ale pierw ogram, jescze ktoś ma jakąś sugestie:D?

jescze tylko kavoo a jak to jest z jedną korekcją do wszystkiego nie jest to problem ?

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

22-11-2013 10:43

Mając do dyspozycji budżet do 4k ja bym się na DSL401... NIE skusił. Zdecydowanie wolałbym heada z EL34 na końcówce. Co prawda head nie ma MV, więc granie w domu może być nieco problematyczne, ale zakładam że nie jesteś takim freakiem jak ja i planujesz używać sprzętu do czegoś więcej niż tylko plumkanie domowe ;-)

DSL401 nie ma jednej korekcji do wszystkiego - ma osobną korekcję dla cleanu i osobną dla obu OD.

Ja bym na twoim miejscu spróbował ograć JVM i DSL100. Jeśli nie kręciłbyś szatańskich przesterów, to pewnie brum w JVM by cię nie nękał, a dla samej wszechstronności warto dać mu szansę.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
ArkBom
Posty: 25
Rejestracja: 30-12-2012 18:26

08-12-2013 14:36

Witam. Ja właśnie jestem po takiej zamianie,też grałem na Classic 30.Dokładnie dwa tygodnie temu kupiłem Egnater Rebel 30 head i do tego paczuszkę 112,też Egnatera. Clean jeszcze ładniejszy niż w Pavey-u,a przesterek jeszcze lepszy,ten z Peavey-a to nawet nie może podskoczyć.Wzmacniacz bardzo ładnie przebija się przez miks,jest niesamowicie czytelny,a podłączenie do paczki 2x12 albo 4x12 ujawnia naprawdę niesamowite jego możliwości.Niech Cię nie zwiedzie fakt że na cleanie w korekcji masz tylko bass i treble,są jeszcze dwa switche zmieniające pasmo korekcji i wykręcisz cleana jakiego chcesz...:) Pętla efektów działa super.Jak w Peavey-u miałem problem z ustawieniem poziomów w Nova System,tak tu ustawiłem szybko i bezproblemowo,i gada rewelacyjnie.Wybrałem paczkę 1x12 bo jest mała i dzięki temu sprzęt jest bardzo mobilny,ale docelowo też mam zamiar coś dokupić.Budżet ciut przekroczysz,bo razem to będzie około 4150 (przy zakupie nowego),ale zawsze możesz negocjować cenę kupując komplet, albo spróbuj kupić heada używanego (ja tak zrobiłem). Myślę że warto pochylić się nad tym wzmacniaczem.
Pozdrawiam.
Fender American Standard HSS, MG Vintage 40 Custom + DL112 (G12-65 Creamback), Tc Electronic G-system, Suhr Schiba Drive Reloaded, Suhr Riot, Bogner Ecstacy Red, Cry Baby Zakk Wylde-modified,
Yamaha CPX 500,Zoom A2

Edgrim
Posty: 181
Rejestracja: 28-10-2009 18:11

09-12-2013 15:19

Dzięki wielkie za próbe pomocy ale już wybrałem Marshalla DSL + Marshall 1936 i zdecydowanie ten zestaw ma u mnie dożywocie ! :>

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”