Nabuchodonozor56
Posty: 30
Rejestracja: 13-05-2020 08:58

02-11-2020 16:43

Przymierzam się do zrobienia własnej gitary elektrycznej wzorując się po części ma stratocastrze z taką różnicą, że układ przetworników to 1x humbucker przy moście(może z opcją rozłączania cewek) (oszczędzę nie kupując drugiego a i tak z neck owego rzadko korzystam ) i mostek to floyd rose wilkinsona. Gryf kupiłbym gotowy(za dużo roboty) a korpus wyciąłbym z jesionu.
Chciałbym zapytać o wasze doświadczenie, rady, opinie związane z tematem.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2675
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

03-11-2020 08:30

W gitarze podstawą jest gryf. Jak on jest skopany, to nie zagra. Jeśli nie masz jakiegoś wielkiego parcia na nietypowy kształt dechy, poszukaj jakiejś gitary ze złamanym gryfem i z niej weź dechę. Możesz potem zdjąć lakier i położyć swój. Będziesz miał gotowe otwory i komory na elektronikę i most.

Ja jestem na etapie koncepcyjnym takiego wytworu - chcę sobie zrobić telecastera HH, cos jak Charvel Joe Duplantier. Przerabiałem pomysły kupowania gotowych kitów z Chin, samodzielnych wycinanek, zatrzymałem się na polowaniu na fajny gryf i dechę z używek. To po prostu ma większy sens. Pamiętaj też, że spasowanie gryfu z deską to klucz...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Nabuchodonozor56
Posty: 30
Rejestracja: 13-05-2020 08:58

03-11-2020 10:19

No niestety we wszystkim przeszkadzają pieniądze. Kupując drewno i samodzielnie je obrabiając sporo zaoszczędzę. A i ciężko mi trafić coś w miarę dobrego ale uszkodzonego.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2675
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

03-11-2020 10:33

Nabuchodonozor56 pisze:No niestety we wszystkim przeszkadzają pieniądze. Kupując drewno i samodzielnie je obrabiając sporo zaoszczędzę. A i ciężko mi trafić coś w miarę dobrego ale uszkodzonego.


No więc chyba nie do końca zaoszczędzisz. Po kolei:
1. gryf - możesz kupić za ok. 300-600 zł taki "fabryczny", już z progami, może nawet wykończony, jednak biorąc opcję tańszą nie masz pewności odnośnie jakości drewna, jego wysezonowania (można wtopić ze śmigłem w dłoni po roku) - przyjmuję 450 zł
2. decha - jeśli masz odpowiednie drewno, odpowiednio sezonowane, to OK, ale do tego musisz dokładnie wyciąć otwory, komory na most, przetworniki i gniazdo gryfu (tu jest największy pies pogrzebany - to po prostu musi być idealnie, żeby nie było problemów z ustawieniem wiosła do grania). jeśli nie masz obrabiarki CNC i dokładnego wymiarowania do wprowadzenia w komputer - leżysz. Nie wiem jaki to koszt usługa + drewno, ale już sam dostęp do obrabiarki to pewien kłopot. Do tego dodaj lakierowanie (albo olej, albo wosk), pickguard za (powiedzmy) 50 zł... zakładam, że w 400 zł może się zmieścisz

Inna opcja - kit z Thomanna to (z wysyłką) ok. 450 zł za całość, z osprzętem. Oczywiście to żadna top klasa, trzeba też wykończenie dodać - zakładam, że w 800 zł się zmieścisz.

Inna opcja - stare Jacksony, Squiery itp. to ok. 800-1200 zł za całość grającą. Pusta decha z gryfem pewnie w okolicach 700-800 zł się zmieści. gryfy zdarzają się po ok. 150-250 zł, dechy podobnie (obserwuję ten rynek od jakiegoś czasu). Ewentualnie jakiś Harley Benton b-stock czy d-stock po poprawkach za ok. 500 zł do wyrwania. To świetna baza do własnej zabawy.

To właśnie ekonomia najbardziej przemawia za montażem w jakimś stopniu z gotowców.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Nabuchodonozor56
Posty: 30
Rejestracja: 13-05-2020 08:58

03-11-2020 11:20

Znaczy się otwory na elektronikę humbucker to aż takiej dokładności nie będą wymagały bo i tak przykryje to pickguard. Najgorzej tak jak mówisz most i gniazdo gryfu. Myślałem żeby zrobić tak dokładnie zmierzyć gryf w miejscu gdzie będzie łączył się z korpusem i wyciąć gniazdo mniejsze o ok1mm z każdej strony i doszlifować tak żeby gryf wschodził na wcisk. A jeszcze pytanie odnośnie floyda o ile maksymalnie można przesunąć wózki?

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2675
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

03-11-2020 11:34

Nabuchodonozor56 pisze:Znaczy się otwory na elektronikę humbucker to aż takiej dokładności nie będą wymagały bo i tak przykryje to pickguard. Najgorzej tak jak mówisz most i gniazdo gryfu. Myślałem żeby zrobić tak dokładnie zmierzyć gryf w miejscu gdzie będzie łączył się z korpusem i wyciąć gniazdo mniejsze o ok1mm z każdej strony i doszlifować tak żeby gryf wschodził na wcisk. A jeszcze pytanie odnośnie floyda o ile maksymalnie można przesunąć wózki?


Tu nie o estetyke chodzi, a o spasowanie. Jak skopiesz ustawienie gryfu w kieszeni, to będziesz miał niegrywalne gówno zamiast gitary. podobnie z mostem. Są specjalne szablony do tego, o ile pamiętam to cena takiego szablonu to ok. 150-200 zł...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”