Detalowiec
Posty: 4
Rejestracja: 25-11-2018 22:40

27-11-2018 09:55

Witam,
po graniu na akustyku i paru razach na elektryku wujka stwierdziłem że chciałbym grać na alektrycznej. Znalazłem pare intersujących mnie gitar, nie jestem jedynie pewien słuszności swojego wyboru.
Budżet: około 600 zł, do 700 max.
Rodzaj muzyki: rock, Heavy metal, Thrash pewnie jak już będe trochę lepiej grał, w każdym razie rozstrzał od The rolling stones po Slayera.
Oczywiście gitara używana
Typy które mi się podobają to Les Paul, Warlock i ewentualnie stratocoaster

Po długich wyszukiwanich wytypowałem 3 gitray, mianowicie:

B.C. Rich Warlock Revenge (faworyt):
https://m.olx.pl/oferta/gitara-elektryc ... n=1&page=1

Samick CD2 (nie wiem czy opłaca się brać bardziej niż corta X2):
https://m.olx.pl/oferta/gitara-elektryc ... ewActive=1

Jakiś Les Paul od epiphone albo HB, bo Vintage V100 jest ciut za drogi, np: Harley Benton Les Paul SC-450:
https://m.olx.pl/oferta/nowa-gitara-ele ... ewActive=1
(do tego słyszałem że EP LP Special II to shit i lepiej coś innego)

Brałbym od razu Warlocka, bo z tego co się dowiedziałem Revenge to spoko model za tą cenę (np. film Ksantypa na yt z serii Filmiki o gitarach), do tego bardzo mi się podoba, a to przecież też ważne. Jednak jest to gitara typowo do Metalu, więc tu nasuwa się pytanie, czy na tych B.C. Rich'owskich przetwornikach (2x humbucker BSDM) na czystym kanale będzie nadwać się do utworów typu stairway to heaven czy nothing else matters? Do tego w tym czerwonym Samicku został wymieniony jeden humbucker, fajnie byłoby jakby ktoś napisał czy to zmiana na lepsze czy gorsze.
W ciągu ~3/4h musze zdecydować czy brać jedną z dwóch gitar dostępnych w Łodzi (rysiek i samick), potem mogę brać gitary kurierem albo osoboiście z pomorza, a wiadomo lepiej samemu obejrzeć.
ps. nie podoba mi się katana kx5, pomimo że podobno świetna w tej cenie. Licze na szybką pomoc :)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

27-11-2018 10:31

Powiem tak... W tym budżecie chyba odpuściłbym sobie Les Paule. Wprawdzie Epiphone to nie jest najgorszy wybór, wbrew temu co piszesz, ale myślę, że spokojnie znajdziesz znacznie fajniejszego Strata. Tego Warlocka miałem w rękach i delikatnie mówiąc nie byłem zachwycony (kiedyś myślałem nad takim pofajdanym kształtem), ale uwierz mi - to nie jest najlepszy wybór na początek. Poszukałbym raczej czegoś bardziej uniwersalnego i łatwiejszego później przy odsprzedaży. Czeka Cię jeszcze wiele zmian, jeśli gitarowo się będziesz rozwijał. Na Twój budżet dobrym wyborem byłby jakiś Mayones/ZAK czy Mensfeld z dawnej produkcji - da się czasem upolować w tych pieniądzach przyzwoite wiosło. Przetworniki w układzie HSS pozwolą Ci pobawić się różnymi brzmieniami i szybko się nie znudzi. Być może (tak wynika z opinii, sam w rękach nie miałem) niezłym wyborem na początek byłaby też Yamaha Pacifica 112, może też któryś z Cortów.

Odnośnie Harleya Bentona, to są zaskakująco fajne gitary (dawniej były typowym chińskim szajsem, ostatnimi laty poprawili jakość bardzo), ale nie polecam Ci na start - trzeba trochę wiedzieć, żeby znaleźć ewentualne niedoróbki konkretnego egzemplarza, które im się wiąż zdarzają i żeby je potem ewentualnie poprawić. Inaczej możesz wtopić z niewygodną, nieprzyjemną gitarą i zrazić się raz a dobrze. Ta gitara: https://www.olx.pl/oferta/gitara-elektr ... 69bc2c2b34 jest od raczej pewnego sprzedawcy, więc ryzykujesz mniej. On handluje ściągniętymi z Thomanna nowymi egzemplarzami z wadami, które bardzo szczegółowo opisuje. Co do samej gitary, nie wiem - akurat tego modelu w rękach nie miałem.

Vintage v100 to też niezły sprzęt, zwłaszcza jako baza dla modyfikacji (nie lubię tych przetworników, a egzemplarze które miałem w rękach miały bardzo miękkie progi, czyli szybciej się zużywają).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Karls
Posty: 123
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

27-11-2018 11:16

6nt pisze:Być może (tak wynika z opinii, sam w rękach nie miałem) niezłym wyborem na początek byłaby też Yamaha Pacifica 112

Humbucker strasznie szumi, przynajmniej w moim egzemplarzu, więc pod przester to się średnio nadaje. To jest świetna gitara ale w moje ocenia tak od lekkich gatunków do maksymalnie jakiegoś mocniejszego rocka.

Detalowiec
Posty: 4
Rejestracja: 25-11-2018 22:40

27-11-2018 11:21

Celuje w gitarę z dwoma Humbuckerami.
Tego Samicka chyba odpuszczę, nie mogę nic o nim znaleźć, więc LP vs Warlock. Rzeczywiście, LP będzie potem łatwiej sprzeadać. Jakieś stratocoastery z dwoma Humuckerami? Albo fajne LP, na razie na olx mam wybór HB SC-400 i SC-450.
Warlock ciągle wydaje mi się fajnym wyborem, jak w jakimś stopniu nauczę się grać to raczej będe bardziej w ten Metal i Hard Rock niż Rock, więc nadawałaby się idealnie. Z tego co czytałem to Rysie mają szerokie gryfy. Dla początkującego to chyba lepiej nie? Strzelam że łatwiej w struny trafiać i innych nie tłumić

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

27-11-2018 12:45

Czy gryf wąski, czy szeroki... nauczysz się na każdym, każdy ma inne wady i zalety - na szeroki odległość między strunami nieco większa, więc z jednej strony niby łatwiej strun obok nie zahaczyć, a z drugiej - palce trzeba bardziej rozciągnąć... jak się nauczysz - zagrasz na wszystkim. Ja ostatnio na Defilu sobie pobrzdąkałem, z gryfem jak z nogi stołowej ciętym i ani mniej, ani bardziej wygodnie mi nie było. Ot, pograłem chwilkę. Na co dzień używam tak Les Paula, jak i wyścigowego superstrata.

Osobiście odradzam wszelkie wydziwiane kształty typu Warlock - dla mnie nie mają sensu i to mimo, że swego czasu sam napalałem się właśnie na coś takiego. To mija. Póki nie grasz w kapeli która ma określony wizerunek, raczej patrz na wygodę grania i brzmienie, bo przecież będziesz się uczył, grał w domu... Ja też myślałem, że warlock będzie fajny, ale skończyłem na superstracie z kluczami w kształcie czaszek i to cała ekstrawagancja (no, poza tym, że wszystko - od dechy, poprzez podstrunnicę z palisandru, aż po osprzęt i powlekane struny - jest czarne). I naprawdę dobrze to na scenie wyglądało :-)

Do metalu zapewne najczęściej będziesz używał przetwornika mostkowego - on brzmi "ostrzej". Tam rzeczywiście humbucker robi. Sugeruję HSS, bo w rocku i bluesie (a zapewne ucząc się grać, a zwłaszcza improwizować - przez bluesa przejdziesz) gryfowy singiel to jest właśnie coś, co daje piękną głębię z nieco bardziej "szklanym" brzmieniem wyjściowym. Oczywiście układ HH czy HSH też da radę, nie twierdzę, że nie. Jednak HSS daje więcej możliwości, jest bardziej uniwersalny.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Detalowiec
Posty: 4
Rejestracja: 25-11-2018 22:40

27-11-2018 16:21

Ostatecznie kupiłem Harley Benton Les Paul SC-400 od gościa który znał się na rzeczy, więc ufam że wszystko będzie z nią ok.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-11-2018 09:25

To nowa gitara, jak pamiętam? Daj do ręki komuś "obeznanemu", niech Ci ustawi. Te HB przychodzą z mocno poluzowanym prętem gryfu. No i struny od razu do wymiany - te które zakładają, to jakieś żenujące druty są... Na początek polecam raczej cieńsze, miększe, np. 9-42, maksimum 10-46. Po wymianie strun od razu ustawienie menzury. No i miłego grania!
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Detalowiec
Posty: 4
Rejestracja: 25-11-2018 22:40

28-11-2018 10:28

Moge jakoś sprawdzić jako rozmiar strun mam? Brzmienie zależy mocn od strun czy w takim stopniu że nie zauważe? Kupiłem od gitarzysty który handluje gitaramu przez olx, napisał że gitara ustawiona i przygotowana do gry. Menzura to wysokość mostku którą zmiena się śrubikrętem?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-11-2018 13:15

Detalowiec pisze:Moge jakoś sprawdzić jako rozmiar strun mam? Brzmienie zależy mocn od strun czy w takim stopniu że nie zauważe? Kupiłem od gitarzysty który handluje gitaramu przez olx, napisał że gitara ustawiona i przygotowana do gry. Menzura to wysokość mostku którą zmiena się śrubikrętem?


Menzura to menzura, wysokość mostka to wysokość mostka. pewnie grubość strun mógłbyś zmierzyć, ale po co? Idziesz do sklepu gitarowego, prosisz o struny w określonym rozmiarze i takie dostajesz. Finito.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

mareq
Posty: 89
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

28-11-2018 15:19

Menzura to najprościej długość czynna struny. Poszukasz w sieci jak to regulować dla twojego mostka to będziesz wiedział co to jest.

Wróć do „Jaka gitara elektryczna od 500zł - 1000zł”