johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

05-11-2017 22:06

Siemka, mam problem zwiazany z poszukiwaniami wzmacniacza:

szukam czegoś co będzie:
1. lekkie (max 10-13kg)
2. dobrze brzmiało w różnych klimatach (BB King, Clapton, Clark Jr, Meta, 5FDP, AC/DC, Gunsi)
3. było możliwe łatwe w nagraniu (preferowana możliwość wpięcie prosto w komputer)
4. jeśli to lampa to możliwość redukcji najlepiej do 1W
5. do 1000 zł

W związku z tym wytypowałem sobie
Yamaha THR10 - ogrywałem, zamiata strasznie, takie sypialniano kanapowe brzmienie, bardzo fajny
Boss Katana 50 - bardzo przyjemne przestery,fajne możliwości modulacyjne
Fender Mustang GT - fajny, dużo opcji, ale miałem straszne uczucie takiego... plastiku, na pewno gorzej niż 2 powyższe
Laney CUB12 - tutaj lampa, ale jest redukcja, problemy z szerokością brzmień nadrobię ew. kostkami (na nie jest osobny budżet)

rozważałem też Orange Micro Terror + paka ale mam wrażenie że nie jest tak unierwsalne jak wyżej wymienione

ewentualnie jakiś typowo cyfrowy multi pokroju line6 pod, ale pod jaki mnie interesuje (pod500) wykracza poza budżet, a inne modele niższe nie brzmią tak dobrze...

Co robić...

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

05-11-2017 22:39

W tym zakresie parametrów, które wymieniłeś zdecydowanie wybrałem Marshalla CODE 25C. W pełni sterowalny z gałek na panelu, albo z poziomu komputera czy telefonu. Emulacje kilku preampów i końcówek mocy ma naprawdę znakomite, z nagrywaniem nie mam najmniejszego problemu. Zresztą nie jest to tylko moje zdanie... :-)

http://gitarzysci.pl/post919427.html?hilit=code%2025#p919427
http://gitarzysci.pl/post923008.html?hilit=code%2025#p923008
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

05-11-2017 23:01

Hmm, o nim nawet nie myślałem, ma on wbudowany interfejs aby wpiąć go w pc?

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

05-11-2017 23:14

Oczywiście, ma USB. Możesz go nawet skonfigurować jako kartę dźwiękową do komputera, niestety tyko w wersji mono... :-) Jak sobie zrobisz konto na stronie Marshalla, to będziesz mógł się wymieniać presetami z innymi użytkownikami https://my.marshall.com/presets/featuredpresets
Jest do pobrania absolutnie genialny program do zarządzania wszystkimi ustawieniami z poziomu komputera https://marshallcode.tools/pc-editor/ w powiększeniu wygląda to tak:http://tysoes.com/Guitar/Codedit.jpg, który w banalnie prosty sposób pozwala na edytowanie wszystkich stu presetów oraz na zapisywanie ich w postaci plików do późniejszego wykorzystania, albo wymiany na forum.
Jako dodatkowy bonus jest aplikacja na Androida (wzmacniacz ma Bluetooth), która umożliwia bezprzewodowe sterowanie ustawieniami, albo odtwarzanie z telefonu lub tabletu nagranych podkładów.

A przede wszystkim to BRZMI jak Marshall... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

05-11-2017 23:24

a 25 czy 50? Jeden ma głośnik 10 a drugi 12 cali, a czy sa jeszcze jakieś różnice?

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

05-11-2017 23:30

Nie ma. Różnią się mocą i głośnikiem. Moduł cyfrowy jest ten sam dla wszystkich, nawet głowa 100 watt ma to samo. Na CODE 50C nie grałem, według mnie do grania w domu, czy na próbie klubowej 25C spokojnie daje radę, ale to już jest stwierdzenie czysto subiektywne. 50C i tak jest do kupienia poniżej 1000 zł, tyle że waży ponad dwa razy więcej, no i w domu zajmuje sporo więcej miejsca.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

06-11-2017 08:59

A to ma być do grania w domu czy też jakies próby? Jeśłi w domu to ja lubię graty typu THR. Stawiam na biurku, siadam obok i sobie gram wieczorkiem. Tego nie oferują comba typu podłogowego ale oferują co innego - zależy co potrzebne.
No i ważne pytanie to czy to ma byc tylko do gitary elektrycznej czy i do akustyka?

Są małe lampki z interfejsem USB? Jeśli są to chyba bym wolał jedno prawdziwe lampowe brzmienie do setek symulacji.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

06-11-2017 10:55

Ja też lubię mieć combo na biurku, dlatego wybrałem 25C, świetnie mi się mieści obok komputera... :-)

Obrazek

Widzisz, ja wyszedłem z założenia, że jeśli wzmacniacz dysponuje emulacją 14 preampów, 4 końcówek i 8 paczek, to nie po to, żeby używać wszystkich, tylko po to, żeby praktycznie każdy jego użytkownik mógł znaleźć coś dla siebie. Ja sobie ustawiłem dwa brzmienia czyste i jedno lekko przesterowane do których czasami dodaję jakiś chorus albo delay - i na razie to mi wystarczy. A może za rok zmienia mi się upodobania?...

Nie znaczy to oczywiście, że w jakikolwiek sposób krytykuję Twoje podejście do tematu, sam czasami mam ochotę na jakąś małą lampę, ale przy moim - absolutnie amatorskim i bardzo ograniczonym czasowo graniu, byłby to raczej nieuzasadniony wydatek. Pewnie gdybym miał ten 1000 zł na zbyciu, to wolałbym sobie kupić komplet oryginalnych Burstbucker'ów, co na pewno silniej by wpłynęło na brzmienie... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

06-11-2017 11:33

Prób w najblizszym czasie nie przewiduje. Granie tylko elektryczne. Ewentualnie do zestawu dojedzie dopalka oraz wah (pewnie crybaby). W razie czego na proby przewiduje inny wzmak. Tutaj chodzi raczej o granie pozno wieczorne, cwiczenia oraz homerecording.

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

07-11-2017 10:24

@jpk fajnie nawet masz to zorganizowane :-D

Wiesz, ja nikogo nie przekonuję, że moje podejście jest najlepsze tylko wskazuję, że jest takie podejście bo w Polsce jest ono bardzo mało popularne a za oceanem na przykład ludzie kupują dodatkowy sprzęt na biurko ;-)

Jeśli chodzi o stawianie wzmaka na biurku czy półce to zdecydowanie polecam sprawdzenie nowocześniejszych koncepcji takich jak AMPLIFI, ID CORE BEAM czy chociażby wsponiana Yamaha z serii THR. Jakie są argumenty?
Combo takie jak Marschall to typowe combo gitarowe ze wszystkim zaletami i wadami tego rozwiązania. Nie jest to projekt biurkowy pomimo małych rozmiarów a użyty gitarowy głośnik 10 cali nie jest przeznaczony do odłuchu z bliska.
Konstrukcje, które wspomniałem są zbudowane według zupełnie odmiennych założeń. Przede wszystkim używają głośników szerokopasmowych i są stereofoniczne. Co to daje? Jeśli włączysz sobie podkład, czy to własne nagrania czy też gotowe backing tracki czy też płytę CD czy choćby MP3 ze spotify dostaniesz pełne stereofoniczne brzmienie jakbyś słuchał na normalnym sprzęcie stereo. Twoje solo będzie brzmiało tak jakbys grał na płycie. W typowym COMBO to brzmi wszystko jak kupa.... poza Twoim solo, które może brzmieć równie dobrze :)

Dodatowa zaleta powyższych propozycji to to, że spełniają funkcję biurkowego stereo czyli np. mogą służyć do nagłośnienia komputera czy odtwarzania muzyki z telefonu.

Ja jeśli miałbym graĆ tylko w domu i do tego siedząc przy biurku i nagrywając brałbym ID BEAM. Wybrałem THR5A + ZOOMG3 z uwagi na rewelacyjny tor akustyczny w tym wzmacniaczu. Cenowo to tyle wyszło co ID BEAM i o ile do gitary elektrycznej ID jest lepszy to akustycznie mała YAMAHA gniecie wszystko co jest z uwagi na symulacje a`la FISHMAN AURA z tym, że w YAMASZCE te symulacje nie szumią :)

Sytuacja zmienia się gdy gitarzysta skacze z gitarą po pokoju i osiąga wyższe poziomy. Wtedy normalne combo gra bardziej jak na koncercie czy jakoś tak ;-)

Teraz jasne są różnice i co komu potrzeba to wybiera :)

ps. Jeśli nie zapomnę to cyknę fotę mojego "studia" tylko hmmm musiałbym ogarnać bo u Ciebie to klar jak na łodzi przed rozpoczęciem rejsu ;-)

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

07-11-2017 12:25

Ten mój "klar" wynika wyłącznie z tego, że mebel pod komputer i wzmacniacz dopiero co skończyłem (tak, tak, włsnemy rencamy...) i jeszcze nie zdążyłem go zaburdelizować... :-) Dlatego wszystko tak ładnie pasuje, bo projekt był robiony pod konkretny sprzęt.

Obejrzałem sobie dema tej Yamahy i muszę przyznać, że zrobiło to na mnie bardzo dobre wrażenie, szczególnie model THR10C - brzmienia jakby dla mnie stworzone. Pierwsza myśl, jak mi przyszła do głowy jeszcze w trakcie słuchania, to jak by to zabrzmiało na lepszych głośnikach? A może by tak dorobić dwa gniazdka? No i okazuje się, że nie byłem pierwszy, bo już pięć lat temu ktoś wpadł na ten pomysł: http://www.mylespaul.com/threads/yamaha-thr10c-external-speaker-jacks.313703/
W ten sposób rzeczywiście można sobie załatwić zestaw stereo, dźwięk do komputera i wzmacniacz do gitary w jednym pudełku... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

07-11-2017 14:11

Haha ja też mam mebel DIY :lol: Jednak inna koncepcja - moje studio jest przenośne :-D

Głośniki w THRach to przy głośniejszym graniu pięta achllesowa. Można mówić, że sprawują się zaskakująco dobrze ale cudów na razie nie ma.

Fajny ficzer to praca na bateriach. Kiedyś na miejskim ognisku gdzie byli nieznający się ludzie użyliśmy thrów. Powiem tak - jak zaczęła się jazda ma przesterze to reszcie muzycznej braci plumkającej na klasykach i akustykach kapcie spadły. Nie to żeby ten dźwięk był jakiś rewelacyjny ale był w miejscu, w którym normalnie go nie ma :mrgreen:

Mamy opcji full tylko kasę trzeba zarabiać ...

Ps Stolarsko wyglądasz bardzo dobrze :-D

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1477
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-11-2017 14:42

Kurde, zaczynam chyba żałować, że poszedłem jednak w klasykę - wzmak (prawie) lampa + paka + pedalboard... ech...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

07-11-2017 16:49

6nt pisze:Kurde, zaczynam chyba żałować, że poszedłem jednak w klasykę - wzmak (prawie) lampa + paka + pedalboard... ech...



Nie żałuj, idziesz w pro a ja się tylko bawię ;-)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1477
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-11-2017 18:51

Hahaha!!! To ja się tylko bawię... i plączę się kablami (ostatnio kumpel mnie opierdzielił za lenistwo, bo nie zadbałem o wykorzystanie pętli efektów, tylko wszystko szeregowo - dojdą więc dwa jeszcze kable do plątania i potykania).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

07-11-2017 18:57

Nie żałuj... Gdyby za tą całą cyfryzacją szła rzeczywista jakość, to wzmacniacz z takimi możliwościami w życiu nie kosztowałby 2,5 raza mniej od 5-cio watowej lampy... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

07-11-2017 19:46

jpk pisze:Nie żałuj... Gdyby za tą całą cyfryzacją szła rzeczywista jakość, to wzmacniacz z takimi możliwościami w życiu nie kosztowałby 2,5 raza mniej od 5-cio watowej lampy... :-)



Dokładnie, jeśli chodzi o samą kwintesencję dźwięku - jedno brzmienie fajnej lampy jest więcej warte od 100 symulacji. Problem, że lampa i ciche granie to się trochę gryzie.... :mrgreen:

A propos fotki zestawu z YAMASZKĄ THR5A wrzuciłEm do WASZ SPRZĘT bo ostatnio to bardzo popularny temat - w tym roku 2 czy 3 osoby na forum się pytały hahahahaha

gregor11
Posty: 56
Rejestracja: 24-07-2013 12:38

09-11-2017 12:55

jpk : mam od niedawna marshall code 25 ale mam problem z obsługą i programowaniem

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

09-11-2017 13:23

A na czym ten problem polega?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

20-11-2017 22:20

Jutro prawdopodobnie zrobię jeszcze duży test. W internecie ludzie mocno jadą po CODE 25, muszę go ograć, ale doszły do tego jeszcze wątpliwości w kierunku Yamaszki THR5/10 oraz Blackstar ID-core - prawdopodobnie wybiorę z właśnie tej 3 (no ogram na pewno jeszcze raz Katane). Pytanko, czy Marshall działa jako głośnik? (tak jak Yamaha np)

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

21-11-2017 08:43

johnnyc94 pisze:[...]W internecie ludzie mocno jadą po CODE 25[...],[...]Pytanko, czy Marshall działa jako głośnik? (tak jak Yamaha np)


Ciekaw jestem, jakie ci ludzie mają wymagania i na co konkretnie narzekają... Jedyne negatywne opinie, z którymi się spotkałem były w sposób oczywisty napisane przez osoby, dla których obsługa tego wzmacniacza daleko wykraczała poza ich możliwości. Nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać, ale rzuć sobie okiem na to demo: https://www.youtube.com/watch?v=-aCOm3j0ZIE, pierwsze trzy minuty możesz opuścić. Choć sam bym się zastanawiał, czy na warunki biurkowe Yamaha nie jest lepszym rozwiązaniem. Szkoda tylko, ze kosztuje prawie dwa razy tyle... :-)

Nie bardzo rozumiem działanie Marshalla "jako głośnik"... Jeśli chodzi o podłączenie go jako karty dźwiękowej do komputera, to owszem, ale nie ma to większego sensu, bo to jest mono, więc przenosi tylko dźwięk z lewego kanału.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

21-11-2017 12:01

Na forach typu Chapman, Ultimate Guitar itp ludzie mówią dużo o tym że ta jakość wzmacniaczy modelowanych jest średnia (bardzo plastikowa). I że lepszym wyborem w tej cenie jest Blackstar lub Katana, muszę to ograć bo jakoś nie wierzę w Blackstara.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 320
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

21-11-2017 13:28

Tak, częściowo się z tym stwierdzeniem zgadzam. Uważam, że clean jest świetny na wszystkich czterech modelowanych preampach. Przestery - dla mnie bardzo dobre, choć nie mam porównania z lampą, bo w ogóle używam ich bardzo mało i na lampowych wzmacniaczach nie miałem okazji sprawdzić. Efekty modulacyjne są według mnie najsłabszym elementem. Chorus, flanger, a szczególnie phaser brzmią rzeczywiście plastikowo i dość silnie wpływają na brzmienie gitary. Delay - wszystkie 4 tryby na profesjonalnym poziomie, co zresztą było do przewidzenia. Reverb - tu można mieć różne zdania, choć bogactwo ustawień powinno pozwolić na wybór takiego w miarę zadowalającego. Trudno to zresztą uznać za wadę, biorąc pod uwagę, że w wielu konstrukcjach małych lamp reverb też się realizuje cyfrowo... :-)

Zresztą co tu dużo ukrywać, w innym wątku napisałem, że trudno się spodziewać geniuszu brzmieniowego po 25-watowym wzmacniaczu z kilkudziesięcioma efektami, który kosztuje 2,5 raza mniej, niż 5-watowa lampka tego samego producenta... :-)

Natomiast bardzo Cię proszę, nie traktuj tego jako próby namawiania do zakupu. Ja po prostu szalenie lubię brzmienie tego swojego wzmacniacza i staram się bronić jego opinii z czystej sympatii dla tego urządzenia... :-D
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1477
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

21-11-2017 15:16

johnnyc94 pisze:Na forach typu Chapman, Ultimate Guitar itp ludzie mówią dużo o tym że ta jakość wzmacniaczy modelowanych jest średnia (bardzo plastikowa). I że lepszym wyborem w tej cenie jest Blackstar lub Katana, muszę to ograć bo jakoś nie wierzę w Blackstara.


W Blackstara uwierz. Inaczej - ograj i się przekonaj. Miałem HT1-RH, mam HT5-RH Metal, oba brzmią naprawdę świetnie, zwłaszcza mięsisty overdrive, a wbudowany reverb naprawdę daje ładną przestrzeń. Pokrętłem ISF można sobie ładnie, płynnie zmieniać brzmienie idąc od bardziej "amerykańskiego" do bardziej "brytyjskiego", więc na pewno znajdziesz w tym wzmacniaczu coś dla siebie. Jeśli chcesz combo, to raczej HT5, bo HT1 ma mały głośnik, jednak 12" daje więcej. Zdecydowanie wśród małych lampowców (choć to nie jest taka super czysta lampa) to pozycja naprawdę warta uwagi.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

johnnyc94
Posty: 83
Rejestracja: 15-12-2014 16:38

22-11-2017 19:42

No i po testach. Poszedłem specjalnie we 2 osoby aby nie było mowy o mojej niechęci do Blackstara. Wynik:
-Marshal pozamiatał... Głośnik w tej pierdziawce potrafi zaryczeć. Fajne, zróżnicowane symulacje wzmaków (czego brakowało w Fenderze, bo tam były bardzo podobne). Jak to powiedział kolega "Najwięcej gitary w gitarze"
- Mustang GT brzmi jak pierdzący głośnik przy reszcie, na tle małych wzmacniaczy i delikatnie mówiąc średni, SUPER PLASTIKOWY, zdominowany basem (nawet jak na eq się go obcina) Ogólnie wiało starymi mustangami
- Blackstar, fajny ale nie tak uniwersalny, przestery fajne, na równi z Marshallem, chociaż lampowy klimat stawiał go chyba wyżej (chociaż preset na jcm800 w CODE brzmi miodnie)
- Katana - bardzo dobra pozycja, przestery świetne, clean średni, ale gdyby ktoś chciał tylko młócki i ewentualnie trochę czyściej na jakiś refren/przygrywkę to mocna pozycja. Przegrała z Marshallem głównie przez to że był bardziej wszechstronny.
- przetestowany małe lampy, Kustom (model z 2 pokrętłami tylko), VOX AC4, Bugera (chyba V5) - na wspomnienie zasługuje jedynie VOX, całkiem fajny ale nie tak uniwersalne jak Marshall/Katana. Brakowało mi tego VOX-a co ma opcja modelowania, ale nie było :/

sss
Posty: 1900
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

22-11-2017 23:08

No właśnie i 0o co to pytać jeśli każdy ma inny gust, ucho i oko ;-)

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 500zł - 1000zł”