Wiosloman
Posty: 44
Rejestracja: 07-12-2011 15:49

18-06-2012 21:29

tutaj piszemy o wszystkim co związane z zespołem (moim ulubionym zresztą )

Awatar użytkownika
KZM
Posty: 187
Rejestracja: 22-11-2011 13:46

21-06-2012 22:46

Co tu dużo pisać... zajebistość w czystej postaci.

Muszę ich zobaczyć na żywo, w 2013 chcę żeby był koncert w Polsce, w końcu musi być, to co Eddie robi na gitarze to... ciężko to w ogóle ubrać w słowa.
Obrazek

Wiosloman
Posty: 44
Rejestracja: 07-12-2011 15:49

24-06-2012 00:21

też bym chętnie poszedł na koncert ale podobno znowu się z lee rothem nie lubią czy coś szkoda że zaczoł się robić powtarzalny ale coż uwielbiam go jednak każdy ma swoje 5 minut jakiego sprzetu urzywasz przy jego utworach ??

Awatar użytkownika
KZM
Posty: 187
Rejestracja: 22-11-2011 13:46

24-06-2012 00:24

na ogół to co mam w ręce, nie mam specjalnej gitary pod VH, no może na Corcie najczęściej bo na nim to brzmi najlepiej ;).
Obrazek

Wiosloman
Posty: 44
Rejestracja: 07-12-2011 15:49

24-06-2012 12:19

a efekty na których przetwornikach grasz soli itd przy moście przy gryfie (jego ust) jak rozkrecasz piec ile gaina czy masz bardzo duży przester jakie opóźnienie na delayayu

Awatar użytkownika
KZM
Posty: 187
Rejestracja: 22-11-2011 13:46

24-06-2012 14:15

przetwornik tylko przy moście w końcu to VH ;). Gainu dużo i piec głośno musi być ! A efekty... zależy od piosenki, na ogół to z pieca, dopiero od niedawna poluje na jakieś kostki.
Obrazek

Wiosloman
Posty: 44
Rejestracja: 07-12-2011 15:49

24-06-2012 15:44

no kumam a używasz octavera do jakiś kawałków

mojorisin
Posty: 51
Rejestracja: 19-03-2012 22:03

18-02-2013 22:34

Uwielbiam zwłaszcza debiutancką płytę ze smaczkami bluesowymi,którą łykam praktycznie w 100%. Później wchodziło coraz więcej zbędnych,irytujących elementów przez co płyty nie stanowiły już dla mnie tak strawnej całości.
Obrazek Obrazek

|Schecter OMEN 6|Fender Mustang 1|Roland Cube 15-XL|Dunlop GCB95 Crybaby Wah|

Dolo
Posty: 511
Rejestracja: 24-09-2012 12:46

18-02-2013 22:37

Uwielbiam większość dyskografii, a Balance to pierwszy album rockowy który przesłuchałem w całości. Genialny Eddie na wiośle + David bądź Sammy na wokalu (VHIII jakoś nie trawię) i jazda. Szkoda tylko, że fani prowadzą nieustanny flamewar o to który z wokalistów jest lepszy. Obaj wymiatają. Mają po prostu inne style.

Wróć do „Hard rock”