Witam wszystkich. Na początek trochę słowa ode mnie.
Jestem starym prykiem, za dwie wiosny 40 na karku. Od roku myślę nad powrotem do grania na gitarze. Ostatni raz gitarę w rękach miałem 16 lat temu. Raczej nie wiele będę pamiętał z grania, byłem samoukiem. Gitara będzie dla mnie odejściem od szarej rzeczywistości, czymś w rodzaju miejsca w którym odetnę się od całego świata. Jestem zdecydowany na zakup całego sprzętu. Z dawnych lat w szafie mam sprzęt, który nadaje się do wyrzucenia na śmietnik. Trzymałem gitarę, piecyk i resztę szpargałów z sentymentu i z myślą w głowie - może kiedyś wrócę do grania. Kiedyś miałem mnóstwo czasu ale mniej pieniędzy, teraz czasu jest trochę mniej, ale kasy jest więcej, więc tak! Chcę wrócić.
W tym wieku to raczej wirtuoza z siebie już nie zrobię, ale wolę żałować, że się nie udało, niż żyć z myślą "może jednak powinienem spróbować, a nie zrobiłem tego" :)
Więc:
Rodzaj muzyki - ciężkie brzmienie i tutaj styl Pantery, Amon Amarth, Ensiferum, Parasite Inc.
Budżet - za sam instrument 1500zł. Jeśli znajdzie się fajny model w granicach 2000tys, mogę nagiąć budżet. Chce zobaczyć czy się wkręcę tak jak kiedyś.
Wolałbym nowy instrument, ale używką nie pogardzę.
Wygląd - nie jestem wybredny, jedyne przy czym mam lekki grymas na twarzy to wygląd gitary w stylu LesPaul.
Rozumiem, że nie jest to odpowiedni dział, ale potrzebowałbym pomocy z doborem jakiegoś wzmacniacza. Zupełnie nie jestem teraz na czasie w sprzęcie muzycznym potrzebnym do grania :) Więc dajmy na początek kolejny 1000zł na jakiś wzmak, bądź coś pod słuchawki.
Dzięki z góry. Pozdrawiam.
