morgans
Posty: 2
Rejestracja: 05-01-2021 03:34

08-01-2021 02:11

Witam.

Przybywam na to forum, by zaczerpnąć rady na temat tego co robić. Chcę zacząć uczyć się grać na gitarze (oczywiście :roll: ). Gitara już jest, od X leży gdzieś w kącie, bo nie była moja i głupio było jej używać. Był to prezent na urodziny mojej siostry, chyba nietrafiony, bo nigdy nie wzięła go do rąk. Przeprowadziła się jednak i chyba o niej zapomniała, więc stwierdziłam, że ja wreszcie spełnię swoje marzenie i zacznę grać. Jednak mój zapał obumarł, kiedy zobaczyłam, że to jedna z TYCH gitar znienawidzona chyba przez wszystkich tutaj - logo gitary ze skrzydłami. Nie mam niestety funduszy na zakup nowej i nie spodziewam się, by miało się to w przyszłości zmienić ze względu na stan mojego zdrowia.

I teraz moje pytanie. Czy jest w ogóle sens zaczynać uczyć się na takiej gitarze? Nie chcę zbyt szybko się zniechęcić, zbyt długo już to odwlekałam. Czy może jest coś co mogę zrobić, by na takiej gitarze grało się lepiej jak np. wyprawa do jakiegoś specjalisty, który potrafiłby doprowadzić taką gitarę do stanu grywalności?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1362
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

08-01-2021 09:57

Zawsze warto zaczynać... :-)
Na razie jeszcze nie wiesz, czy ta gitara jest prawidłowo ustawiona, logiem producenta chyba nie ma się co sugerować. Fajnie by było, gdybyś napisała cos więcej o tym instrumencie, bo na razie nie wiemy nawet czy to jest elektryk, czy akustyk - a sposobi i możliwości regulacji są nieco inne dla każdego z tych rodzajów.
https://www.youtube.com/channel/UCROb21-pRhF5vp2j1Mp00UQ
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C - JOYO BantAmp ZOMBIE - Blackstar ID:Core 20 v.2 - Mooer GE100 - ZOOM G1 Four
Epiphone DOVE - HB SC-550 Tobacco Flame - Gibson SGJ 2014 - Cort CR Custom - HB ST-70RW

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2420
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

08-01-2021 11:23

Ja wiem, Sounder to opał, ale... wiesz na jakich instrumentach zaczynali często polscy muzycy w latach '80? Ja pamiętam te Defile, pamiętam jak mój ojciec wyciągał z futerału swojego banjo kombinerki, żeby to nastroić, pamiętam struny centymetr nad progami... Oczywiście szajsowna gitara niczego Ci nie ułatwi, ale jeśli naprawdę chcesz, to nauczysz się i na tym.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1442
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

08-01-2021 14:03

Dokładnie tak było. Miałem dwa Defile akustyczne( czy jak tam zwał turystyczne) i jednego elektryka, nim dorobiłem się pierwszej normalnej gitary. Jak się chce, to się da. Materiałów do nauki w necie jest od groma. Ażeby nastroić poprawnie gitarę można ściągnąć apkę na telefon, nie potrzeba inwestycji w stroik nim nauczysz się ze słuchu. Gitara pewnie jak stoi w kącie od X- pewnie lat, to znając życie i ten temat to, struny przy strojeniu przez laika długo nie pociągną, zatem trzeba będzie kupić nowe. Ale to wydatek ok 50PLN. Więc odpowiedź na twoje pytanie jest taka: WARTO! Lepsze granie i rozwijanie się, niż patrzenie w telewizor.

sss
Moderator
Posty: 2383
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

09-01-2021 09:54

To ja inaczej.

Jeśli pytasz to nie warto. To znaczy, że i tak odpadniesz jak Cię zaczną palce boleć.
Warto będzie jak nie będziesz musiał się pytać ;-)

jag
Posty: 101
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

09-01-2021 15:29

sss ma dużo racji. Bez determinacji niczego się nie nauczysz, wszystko w Twoich rękach i to Ty musisz wiedzieć czy naprawdę chcesz się nauczyć grać na gitarze. Nie jest to łatwe ale jak się człowiek zawezmie;) to nie ma rzeczy niemożliwych- no może swiatowej klasy wirtuozem w pewnym wieku się nie zostanie ale napewno można mieć z grania frajdę a i zaskoczyć niejednego sluchacza;)
Ja zabralam się za gitarę 5lat temu, a pol życia sie zastanawialam czy jestem w stanie;);)

morgans
Posty: 2
Rejestracja: 05-01-2021 03:34

12-01-2021 16:54

Pytałam czy warto zaczynać na tej konkretnej gitarze. Chęci do nauki mam i to sporo.

Jest to gitara akustyczna, zapomniałam wspomnieć. Zaczęłam już powoli uczyć się podstawowych chwytów, choć muszę przyznać, że jak na razie ciężko idzie mi dociskanie strun i muszę wkładać w to sporo siły, by gitara nie brzęczała. Podejrzewam, że tak ma być, więc będę musiała przez to przetrwać. :lol:

W każdym razie dziękuję za odpowiedzi i zastrzyk motywacji.

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”