Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2036
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

04-10-2019 10:11

cadaver1 pisze:Moja pierwsza gitara to byl epi 400 polecam z czystym sumieniem.
Bulleta przyznaje ze nie trzymalem w rece ale wybór do 500z jest niewielki. Na pewno odradzam tanie ibanezy z serii GRG czy cokolwiek z floydem na poczatek.


Tu się do końca nie zgodzę. Harley Benton namieszał w tej półce cenowej tak, że do 500 zł da się już kupić przyzwoite wiosło.

Co do Floyda, to ja bym się go nie bał nawet na początku, ale jednak nie w tej półce cenowej.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

cadaver1
Posty: 22
Rejestracja: 05-09-2019 10:52

04-10-2019 10:26

Nie chodzi mi nawet o to ze tanie FRy to szajs bo to nie zawsze absolutna prawda (budzetowe corty, jacksony, schectery to wszystko zupelnie przyzwoite mostki), ale dla poczatkujacego gracza dodatkowa upierdliwosc zmieniania strun, strojenia itp jest moim zdaniem niewarta swieczki. Plus, wioslo z ruchomym mostkiem z zasady bedzie drozsze bo produkcja bardziej skomplikowana i materialów wiecej.
HB uzywanych widzialem nie za duzo ale nie skreslam

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2036
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

04-10-2019 10:53

A jednak co do Floyda to tylko obiegowa opinia. Wystarczy się nie bać. Raz zmienisz struny z tutorialem z Youtube i problemu nie ma. Jedyna upiorność Floyda to ustawianie menzury, ale tego nie robi się co 5 minut, tylko raz na bardzo długi czas - to można oddać do zrobienia komu innemu albo poprosić sprzedawcę, żeby to zrobił.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

sss
Moderator
Posty: 2233
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

22-11-2019 10:48

6nt pisze:Super maszynką (bardzo mobilną) do ćwiczenia jest Boss Micro BR-80



Masz tego bossa? Co jakiś czas chodzi mi po głowie. Jedna rzecz mnie blokuje - tam nie ma reverbu chyba?
Albo to albo looper. Looper dużo tańszy... ten o którym myślę ;-)

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2036
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

22-11-2019 11:28

Mam. Reverb... muszę sprawdzić, nie pamiętam. Ja sobie ustawiłem już kilka(naście) presetów i między nimi żongluję. To fajny sprzęt jest, bo na słuchawkach brzmi bardzo dobrze (pod piecem wieje plastikiem, ale przecież nie do tego jest zrobiony), do tego ma wbudowane mobilne studio nagrań, przyzwoity multiefekt i może nagrywać tak z kabla, jak z mikrofonu (nawet ten wbudowany dostarcza przyzwoitą jakość), może tez robić za interfejs. Ja go kupiłem na "startowej" promocji w GC za coś około 600 zł i to najlepiej wydane 600 zł na tego typu sprzęt. Normalnie kosztuje od 750 do 850.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

sss
Moderator
Posty: 2233
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

22-11-2019 12:03

No trochę drogi jest.
Czy on zastąpi multiefekt do domowego użytku przy założeniu ręcznego sterowania oczywiście?

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2036
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

22-11-2019 12:07

sss pisze:No trochę drogi jest.
Czy on zastąpi multiefekt do domowego użytku przy założeniu ręcznego sterowania oczywiście?


Spokojnie zastąpi, ale pamiętaj, że to małe przenośne urządzonko - super rewelacyjnych brzmień na nim nie ukręcisz. Brzmi poprawnie po podłączeniu do wzmacniacza, nie wybitnie.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Wróć do „Żłobek gitarowy (gitary, wzmacniacze, sprzęt)”