Forumowicz
Posty: 127
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

12-10-2019 18:06

Jak w temacie.
Które kombo wybrać?
Peavey Vypr2 lub 3 (zależy od kasy :-D)
Boss Katana 50
Marshall Code 25 lub 50
Vox VT 40 (dopisuje)
Co innego ...?
Gram wsio :) rock, troche pop, metal, metal symfoniczny.
Gitara Samick UM3.
Zależy mi na wbudowanych efektach, innym wyposażeniu (tuner, usb,...) no i oczywiście na brzmieniu.
Oczywiście będę chciał mieć przełącznik nożny. W przypadku Peaveya Sanpera drogo wychodzi dlatego szukam alternatywy dla tego komba.
To które byście polecili do domowego grania (czasem na słuchawkach). Czasem może trafi się jakiś mały występ w małej salce?
Z góry podziękowania za pomoc.
Ostatnio zmieniony 12-10-2019 22:37 przez Forumowicz, łącznie zmieniany 1 raz.

Karls
Posty: 394
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

12-10-2019 21:33

Miałem przez jakiś czas Marshalla CODE 25 i jest na prawdę fajny, ale pozbyłem się go z powodu pewnego problemu - wymaga sporych głośności by wybrzmieć, bardzo szybko traci dynamikę i szerokość brzmienia wraz ze skręceniem głośności. Także, jeśli to nie jest dla Ciebie problem i możesz go rozkręcić trochę ponad poziomu głośnego telewizora to myślę, że będziesz zadowolony. W innym razie możesz jeszcze pomyśleć o Mustangu GT40, brzmi nieco gorzej ale nie ma problemu by pograć ciszej.

Ciekawym pomysłem jest Boss Katana 50, sam się do tego przymierzam. Prawdopodobnie w najbliższym czasie wezmę MKII na testy, jeśli się nie spieszysz to dam znać jak to wygląda w porównaniu z tymi dwoma poprzednimi wzmacniaczami.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Forumowicz
Posty: 127
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

12-10-2019 22:08

Będę czekał na info. Z góry dzięki. A Mustanga znam i faktycznie nie brzmi za bardzo. Grałem trochę na nim i na przesterze tak sobie to było słyszalne.

Karls
Posty: 394
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

12-10-2019 22:34

Tak to prawda, ten mustang raczej Cleanem stoi, na przesterach jest słabo. Chociaż powiedziałbym, że CODE25 też tak sobie, za to coś minimalnie lżejszego, typu crunch, na nim na prawdę trzymało poziom. Co do Bossa to na razie czekam, bo zagapiłem się i poszły na pniu, sklep czeka na dostawę... No nic, jak się nie reaguje w porę to takie efekty. A moimi zdaniem warto do MKII dołożyć, bo względem poprzedniej generacji ma bezpośrednie wejście na Power Amp np. (przydatne na przyszłość pod kostki czy multiefekty), no i większą plastyczność jeśli chodzi o nakładanie modulacji. Oraz oczywiście 5 dodatkowych brzmień samego wzmacniacza.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Karls
Posty: 394
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

07-11-2019 20:57

Cześć, miałem się odezwać jak ogram Katanę 50. No więc od tygodnia bawię się 50 MKII i myślę, że już mogę podać pewne pierwsze wrażenia. Z trio CODE25-GT40-Katana50 gdybym miał wskazać najlepsze combo w ogólnym rozrachunku to wybrałbym Katanę. Łączy zalety obu poprzednich wzmacniaczy które miałem, a jednocześnie unika ich wad.

Do rzeczy - jak już pisałem Marshall brzmiał przyjemnie ale miał problemy na niższych głośnościach, Mustang dawał radę przy cichszej grze ale dźwięk nie był taki otwarty, jak by permanentnie był lekki kompresor, nie wiem jak to lepiej opisać. Tutaj - w Katanie 50 zarówno mam pełną barwę i otwartość dźwięku jak i możliwość gry na niskich głośnościach, czyli win-win.

Co do efektów - w wypadku Marshall-a reverb i delay brzmiały świetnie ale już wszelkie modulacje/fx wyraźnie czuć było cyfrą. W Mustangu przeważnie trochę lepiej, ale nadal ta cyfra była odczuwalna (a delay/reverb nawet nieco słabiej wypadały niż w poprzedniku) jak się coś wyraźniejszego nałożyło. Tutaj efekty na prawdę trzymają poziom, jednak BOSS to spec od multiefektów i to czuć. Jednej rzeczy mi tylko brakuje - nie wiem czemu nie dali shrimmera. Ale pomimo to, sekcję efektów oceniam bardzo pozytywnie, zaskakująco naturalnie to brzmi. Co do przesterów - jak na każdej cyfrze z tej półki, te wbudowane są średnie, i choć może z uwagi na te 12 cali głośnika jest nieco lepiej niż na Marshallu czy Mustangu, to nadal nie oczekujcie efektu WOW - jest tylko poprawnie.

W kwestii samego brzmienia to jest zaskakująco bogate i pełne, ma się wrażenie niemal jak by się grało na lampie, tak samo świetnie reaguje na wszelką artykulację, nie muli, jest dynamiczny. Przypuszczam, że to zaleta w pełni analogowego przedwzmacniacza i końcówki mocy. Gdybym miał się do czegoś czepiać to dwie rzeczy - po raz brak tunera, zupełnie niezrozumiałe dla mnie. Po dwa - tutaj to rzecz gustu ale Katana na cleanach ma bardzo jasny, soczysty dźwięk i nie każdemu to musi pasować. Mnie się akurat podoba, zwłaszcza Clean+Variation, który dodaje mu trochę dodatkowego kopa. W sumie lepiej w te stronę i sobie skręcić na EQ, niż sztucznie podbijać, więc może to nie jest wcale minus. Gdyby ktoś pytał to SneakyAmps też działają także ogólnie jest około 40 symulacji do wyboru - także jak domyślny clean nie podejdzie to można Twin Reverb czy inne Plexi ustawić i na tym rzeźbić swoje brzmienie.

No i bonus - wbudowane nagrywanie na prawdę daje radę. Jasne nie jest to taka jakość jak by użyć porządnego mikrofonu, ale da się słuchać bez problemu, na kiepskich głośnikach myślę, że ktoś mógł by się nie połapać jak to było rejestrowane :mrgreen:. Jak by były jakieś pytania to piszcie śmiało ;-).
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Forumowicz
Posty: 127
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

07-11-2019 21:48

Troche szkoda, że nie ma tunera :cry:. A co do przesteru to chyba nic THRce nie dorówna? Fajnie, że clean ma taki jasny dźwięk. I tak jak napisałeś, EQ można się bawić.
Fajna recenzja.
Dzięki.
P.S.
Masz do tego footswitch i jaki ewentualnie?

Karls
Posty: 394
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

07-11-2019 22:25

Nie, nie mam footswitcha, na razie sam wzmacniacz brałem, ale kto wie, może za jakiś czas dokupię. THR-ki nigdy na żywo nie słyszałem, więc mogę się tylko na YT opierać i też wydaje mi się, że jakiegoś szału nie będzie, bo to malutkie głośniki jednak. Może coś trochę lepiej ale o ile? To już pytanie do kogoś kto ją ograł.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Forumowicz
Posty: 127
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

08-11-2019 10:31

Co do THRki to grałem i przester ma super. Reszty nie sprawdzałem :-D.
A jak słychać akustyka na Bossie? Sprawdzałeś?

Karls
Posty: 394
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

08-11-2019 10:49

Nie mam elektroakustyka, tylko zwykłe pudło ;). Mam wprawdzie tani pickup do aku ale jakością to on nie grzeszy więc porównanie nie byłoby zbyt miarodajne. Dedykowany kanał do Aku w Katanie jest i tyle mogę w zasadzie powiedzieć ;). Elektryk pod tym ustawieniem brzmi przyjemnie, ciepło.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”