IR1S
Posty: 7
Rejestracja: 03-05-2014 10:52

05-01-2015 19:31

Cześć,

Mam problem z delayem Ibaneza (DE7), otóż czasami po włączeniu robi coś takiego: http://youtu.be/7Ux2_aiUma0
Na nagraniu był podpięty do Peaveya Delta Blues, ale próbowałem również z Riverą Chubster 55 i działo się to samo.
Próbowałem też zasilanie bateryjne, również to samo. Jak myślicie, kostka jest walnięta, mieliście kiedyś taki problem z delayem?

Pozdrawiam
Gitarki - Parker PDF 40v + EMG 81/85 - (akustyk) Dowina DCE555
Efekty - EHX MM, Crybaby Original (83'), Boss RC-3, Maxon OD9, MXR Carbon Copy, TC Electronic Polytune
Piece - Peavey Delta Blues 1x15
_______________________________________________________
"Who controls the past controls the future; who controls the present controls the past."
‎

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

06-01-2015 20:47

A jeżeli nie podłączysz gitary to jest to samo.

IR1S
Posty: 7
Rejestracja: 03-05-2014 10:52

06-01-2015 20:54

Grałem również na dwóch gitarach w obu przypadkach to samo, więc wina nie leży po stronie mojego wiosła, ale sprawdziłem teraz i robi to samo.
Gitarki - Parker PDF 40v + EMG 81/85 - (akustyk) Dowina DCE555
Efekty - EHX MM, Crybaby Original (83'), Boss RC-3, Maxon OD9, MXR Carbon Copy, TC Electronic Polytune
Piece - Peavey Delta Blues 1x15
_______________________________________________________
"Who controls the past controls the future; who controls the present controls the past."
‎

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

07-01-2015 13:10

Ja pytam jeżeli nie podłączasz gitary do kabla. Wydaje mi się ,że efekt się sam wzbudza i zapętla . Zrób próbę i nie podłączaj gitary.

Wróć do „Efekty gitarowe”