09-09-2014 08:08
Moje doświadczenie jest nader skromne, ale miałem okację ogrywać Squiera MiK '95 i był o niebo lepszy od (jakoby) Fendera MiM. Należy jednak mieć na uwadze, że dla mnie wszystkie straty (tzn. gitary, nie `niemiecka jakość':) brzmią tak samo. A najlepiej sklejkowy Tracer kolegi!
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"