moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

09-06-2014 19:30

Siemanko.
Mam okazję kupić tego Marszałka i przychodzę z pytaniem, czy jest on w miarę uniwersalny i czy będę potrzebował dopałki, bądź osobnego przesteru, żeby wyciągnąć mocne brzmienie? Druga sprawa jest taka, czy jest on warty wydania 1600 zł? Szukałem na guglach i wyczytałem, że jest spoko, ale nic konkretnego nie znalazłem. Jak macie jakieś inne typy do tej kwoty to chętnie je usłyszę. Zależy mi na jak największej uniwersalności.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

09-06-2014 20:16

Uniwersalny jest, przester na poziomie MoP bez dopałki ciężko będzie uciągnąć, 1600 to spoko cena (jeśli wzmak jest zadbany i nie wymaga inwestycji w lampy).
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

09-06-2014 20:44

No o to wszystko dopytam, akurat właściciel mieszka w Poznaniu, więc podjadę i ogram. Na tą dopałkę co by się nadało? Czy może lepiej osobny przester? Metal muff dałby radę? W sumie to nawet lepiej, że przester nie jest taki szatański bo pewno da radę ukręcić bardziej klasyczne brzmienia z samego pieca.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

stillG
Posty: 202
Rejestracja: 12-11-2012 08:28

09-06-2014 21:04

Booster lub overdrive i dopalić przesterowany kanał.

Awatar użytkownika
chodnik
Posty: 538
Rejestracja: 07-02-2010 21:54

09-06-2014 21:47

moonquirk pisze:No o to wszystko dopytam, akurat właściciel mieszka w Poznaniu, więc podjadę i ogram. Na tą dopałkę co by się nadało? Czy może lepiej osobny przester? Metal muff dałby radę? W sumie to nawet lepiej, że przester nie jest taki szatański bo pewno da radę ukręcić bardziej klasyczne brzmienia z samego pieca.


Ostatnio mierzyłem się z problemem dopałek i z tego powodu zmieniłem wzmacniacz na combo Marshall DSL 5. Ogólnie zasada jest taka, że dopala się jakimś słabym przesterem, ale z dużą głośnością na wyjściu. Czyli booster, overdrive, tubescreamer. Rzecz w tym, że ten piecyk przyjmował dobrze każdą dopałkę, różne distortiony i jeszcze cięższe. Miałem okazję trochę poeksperymentować. Ostatecznie zdecydowałem, że kupię overdriva, żeby się trzymać standardów, ale rzeczywiście chyba brzmiał najlepiej. Jeszcze MXR Distortion mi podchodził mimo, że to mocniejszy przester.

Jak jedziesz ograć, to weź ze sobą to co masz i powinno być nieźle, a zawsze potem możesz coś kombinować.
W każdym razie Marshall nie powinien być wybredny i pewnie przyjmie wszystko.

Co do pomysłu używania przesteru nie z pieca to wg. mnie jest on zły. Bo po co ci w takim razie lampa? Przesterowywanie lampy ma swoje uzasadnienie na poziomie teoretycznym i z tranzystorowego przesteru nie uzyskasz takiej charakterystyki jak z lampy.
665 sąsiad diabła

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

10-06-2014 06:34

Na razie to nie mam nic oprócz multi, ale to odpada na starcie. Będę najwyżej jeździł po sklepach i ogrywał.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

10-06-2014 17:46

Jak skręcisz środek, presence ustawisz na trzecią, rozkręcisz wzmak powyżej połowy to powinieneś być zadowolony. Dopalać raczej nie trzeba. Cudów tez nie będzie, bo to jest na jednym głośniku.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

10-06-2014 18:18

malyguit pisze:Cudów tez nie będzie, bo to jest na jednym głośniku.

Cudów nie będzie przede wszystkim dlatego, że ma EL84 na końcówce... więc nie jest to do końca prawdziwy DSL (jak np. heady).
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

10-06-2014 21:09

Łeeeeeee to wale takie coś :D. Ja tu oczekuję dobrego, tłustego brzmienia, a Ty mi takie rzeczy mówisz :D. Gdybym miał więcej piniondzów to można by wymienić, ale nie chciałem przekraczać tego budżetu za bardzo. Może polecicie mi jakiś zamiennik do tej kwoty, ewentualnie trochę droższy.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”