Witam. Otóż wczoraj sobie z kumplami gramy, a tu nagle piec mi się wyłączył. Piec to Peavey transtube special 212.
Mam także autotransformator sieciowy ,który był cały czas podłączony, tylko zobaczyłem spód i okazało się jakoby się dolna pokrywa stopiła. Na piecu gram 3 miechy . Gitara to Dean Vendetta 1.0.
Pytanie głupola: Czy mój piec jest lampowy?
Edit: Transformator chyba coś nie działa mimo iż wujek elektryk naprawił.(brumi coś) Jeszcze sprawdze na innej gitarze.
