riseacknot
Posty: 14
Rejestracja: 28-09-2012 16:18

11-04-2014 21:04

Od niedawna zastanawiam się nad kupnem nowego efektu, wcześniej używałem Digitecha RP90 no i cóż mogę powiedzieć, nie jest on jakimś super efektem więc poszukuję czegoś nowego. I tu jest dylemat: kupić multi czy kostki (budżet do ok. 1000 zł). Ogólnie gram hard rocka, alternatywę, łagodniejszy rock, sporo cleanu, czasem indie itp. Pytałem się znajomego i polecał Line 6 Floor Pod Plus i właśnie za nim się rozglądałem, przemawia za nim pedał ekspresji oraz dużo efektów (lubię różne delaye, ale przester też jest potrzebny). Ale tu właśnie powstaje problem bo nie wiem czy nie lepszą opcją jest kupować kostki, na początek jakiś przester, bramkę szumów i kaczkę. Mój wzmacniacz to Marshall MG100DFX, a gitara to Fender Tele Deluxe. Czekam na wasze opinie.

Awatar użytkownika
bartkowy
Posty: 584
Rejestracja: 09-09-2012 10:15

11-04-2014 21:12

w tej cenie miałbyś już poda x3/hd300, czasami nawet 400...

riseacknot
Posty: 14
Rejestracja: 28-09-2012 16:18

11-04-2014 21:16

W sumie to może przesadziłem z tym budżetem, ale im taniej tym lepiej

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

12-04-2014 22:30

Zmień wzmacniacz i kup delay. Lepiej będzie Ci to wszystko gadało.
Co do tematu to lepiej odpowiedz sobie na pytanie czy wiesz co Ci tak naprawde potrzebne? Jeśli szukasz brzmienia to multi jak brakuje Ci czegoś to kostki.
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

12-04-2014 23:52

Na multi sobie sprawdzisz brzmienie kostek, jak go szukasz to jak kolega wyzej mowi - najlepsza opcja. Jak juz sie zdecydujesz, to bierzesz konkretne koski i lecisz w bój z wiosłem.
A jak kupujesz bo nie masz co robic z kasą, to zmień wzmaka na cos sensownego i na tym buduj potem swoją bazę brzmieniową :D
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Wróć do „Efekty gitarowe”