Witam,
byłem dzisiaj u znajomego gitarzysty i zaciekawił mnie niedawno zakupiony przez niego miniwzmacniacz ZT Lunchbox. Na początku zastanawiałem co to właściwie jest ale dopiero po ograniu byłem w szoku. strasznie mi się spodobał. Obecnie mam stary słaby wzmacniacz i szukam czegoś nowego, tylko do domu nie na żadne próby (na próbach jest inny piec). I tu prośba do was, czy ktoś grał kiedyś na tym piecyku a jak tak to co o nim sądzi. Jak możecie to też wypiszcie wady i zalety tego małego urządzenia ;)

