Witam, szukałem podobnych tematów, natomiast nie znalazłem wszystkiego.
Potrzebuję dobrych rad i mam świadomość, że są tutaj osoby, które posiadają większą wiedzę, a nie wypowiadały się na ten temat.
Posiadam opiekacz Fender Mustang II (+ footswitch własnej roboty) i przymierzam się do zakupu efektów. W pierwszej kolejności potrzebowałbym: chorus, delay, wah-wah i w sumie jakiś tuner. Słyszałem wiele opinii na temat połączenia tego wzmaka z efektami, jak również sam miałem w posiadaniu multiefekt Boss Me70 i brzmiało to średnio. Zdecydowałem się kupić tego typu efekty i mam zamiar w późniejszym czasie zainwestować w lepszy piec, natomiast myślę, że jest to ważniejsza kwestia, głównie z uwagi na koszt, a można powiedzieć, że kupno efektów jest stosunkowo tańsze i po wymianie pieca oczywiście będę je dalej wykorzystywał. Dotychczas korzystałem z efektów wbudowanych w piecu, jednak konieczność szybszej zmiany na próbach skłoniła mnie do takiej decyzji. "Cyfra" do "cyfry" może nie jest najlepszym pomysłem, ale myślę, że efekty, które wcześniej wypisałem będą kompatybilne z tym wzmacniaczem, tzn. nie będą psuły jakości dźwięku, jedynie go w konkretny sposób zmieniały. Choć np. efekty typu dist/od nie są najlepszym połączeniem z tego typu wzmacniaczem. Co o tym sądzicie?
Jakie jest Wasze zdanie na temat wcześciej wspominanych efektów lub może polacacie konkretne modele?
Dzięki za każdą opinię czy konstruktywną krytykę (bez hejtów:P)

