18-03-2014 13:54
to w ramach eksperymentu podłącz do przesteru kabel bez gitary, Kavoo. wtykiem do niczego nie dotykaj. posłuchaj jak ładnie szumi sam kabel. teraz wyjmij kabel. okazuje się, że przester sam z siebie generuje dość dużo szumu(nie rozważamy opcji, że masz w przesterze wtyki stereo, które wyłączają kostkę gdy nic nie jest wpięte w input).
ja nie twierdzę, że gitara w ogole nie szumi. na pewno ta elektronika generuje jakieś syfy. przecież nawet jak ma się clean na rozkręconym piecu to można usłyszeć kiedy ktoś dotknie czegokolwiek metalowego na gitarze, jakieś szumy też można usłyszeć itd... ale bramka ma wycinać przede wszystkim brud z przesteru. oczywiście humbuckery mniej szumią od singli, bo szumy są w przeciwfazie i się wzajemnie wyciszają i tak dalej i znowu dyskusja o wyższości Wielkiejnocy nad Bożym Narodzeniem, ale to nie o to chodzi.
ta czterogniazdowa bramka najpierw oczyszcza sygnał z samej gitary(możliwe, że też robi za bufor), dalej wysyła sygnał do przesterów gniazdem send, a gdy ten wróci ponownie czyści sygnał i wysyła wszystko outputem do sekcji modulacji i do wzmacniacza mocy.
jeśli korzystamy z przesteru w piecu, preamp traktujemy przy podłączaniu dokładnie tak jak każdy przester w kostce, z tym, że niektórzy lubią przester w piecu dopalić kostką, która musi się znaleźć przed preampem.

Новый скин форум- трагедия!!!