Cześć,
jako prawie zupełny laik poszukuję gitarki elektrycznej, która:
- będzie mi służyć do grania od lekkiego rocka i rock'n'rolla (np. Beatlesi) poprzez jakieś Nirvany i takie tam, po jakiś power metal jak Sabaton czy Within Tempation (to raczej metal symfoniczny w sumie, ale wiadomo, o co chodzi),
- będzie którymś z tych kształtów: Strat, Superstrat, LP, Tele (hm, mniej chętnie, ale ujdzie :P ),
- będzie znajdować się w przedziale cenowym (0, 1300> złociszy,
- naturalnie będzie dobrze brzmieć :P
- w kwestii kolorów... na pewno nie "więzienny zielony", róże czy inne takie. Sunbursty albo czarne na ten przykład są ładne :P
- nie będzie zbyt ciężka, bo będzie wiele razy przenoszona, ale też nie chcę jakiejś "superlekkiej", bo chcę czuć, że gram na kawałku deski, a nie styropianu,
- co do przetworników - zupełnie się nie znam, ale z tego, co wyczytałem układ H-S-S zapewne by mi pasował, chyba, że macie inne zdanie - naprostujcie mnie wtedy :P
- może być używana (naturalnie bez jakiś wielkich rys, uszkodzeń czy czego tam), ale muszę mieć możliwość jej ogrania (Poznań). Jednakowoż bardziej przymierzam się do nowej.
To chyba tyle, jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy to dopiszę.
Popiszcie się proszę, rynek jest zawalony takimi sprzętami, że nie wiem, pośród czego wybierać.
Pozdrawiam!
