vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

22-02-2014 13:20

Jaką gitarę do cięższych brzmień polecacie do 2000 zł?
Kształt - najlepiej explorer lub podobne, superstrat i v-ka ujdzie, na pewno nie LP
Mostek - najlepiej stały
Przydałyby się 24 progi i wąski gryf. Układ HH

Awatar użytkownika
olilos
Posty: 154
Rejestracja: 18-12-2011 19:21

23-02-2014 19:26

mam dbz cavallo jak nowke kupiona w lutym ubiegłego roku, gratis kejs za 1720 zł
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek

Sprzedam DBZ Cavallo AB

Awatar użytkownika
Konrad00711
Posty: 174
Rejestracja: 04-06-2012 10:48

23-02-2014 19:35

Z mojej strony też polecę Cavallo i nie dlatego, że mój przedmówca Ci proponuje. DBZ robi obecnie bardzo ciekawe gitary, pod względem wyglądu i brzmienia.
Mając 2 koła, jak trochę dołożysz, możesz szukać już tańszych Gibsonów, SG i V czują się doskonale w mocniejszych klimatach. Używane Faded na pewno trafisz w podobnej cenie, często z dodatkowym wyposażeniem. Tylko, że mają 22 progi. Tak bardzo zależy Ci na dwóch dodatkowych dźwiękach?
Obrazek

vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

24-02-2014 09:42

W sumie nie, ale trochę dziwnie mieć dwa progi mniej. A jakieś explorery w tej cenie?

Awatar użytkownika
Konrad00711
Posty: 174
Rejestracja: 04-06-2012 10:48

24-02-2014 15:00

vulthoom pisze:W sumie nie, ale trochę dziwnie mieć dwa progi mniej.


Dla mnie 22 to standard i raczej dziwnego nic w tym nie ma :)

Explorerów możesz szukać od Dean'a. Np. Z '79, ale o używkę ciężko, chyba dwie tylko na Allegro wiszą. Może ML? Bardzo fajny korpus, wygodny. I tu podobnie Dean ML '79 i lepsza wersja ML '77, którą osobiście ja bym wybrał, gdybym szukał gitary do mocniejszego grania o ciekawym korpusie. Niestety też będziesz musiał się naszukać używki. Kiedyś w niezłej cenie wisiał na Allegro czarny. One wszystkie też są 22-progowe.
Dean'a dobrze jest ograć, ogólnie są to niezłe wiosła, ale zdarzają się niedoróbki nawet w tych drogich egzemplarzach. Unikaj tych z "X" w nazwie, czyli wszystkich MLX czy VX, to najniższa półka i gitary faktycznie nie są zbyt specjalne.

Innych sensownych Explorerów nie znam.
Ostatnio zmieniony 06-03-2014 12:51 przez Konrad00711, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

24-02-2014 17:01

A pomyślałem w sumie, że floyd rose'a dałoby się zablokować. Czy wtedy funkcjonowałby jak most stały, czy nadal byłyby jakieś znaczne różnice? Sorry za głupie pytania, ale o floydach wiem tyle, że gdy są niezablokowane to jest z nimi mnóstwo zabawy :P
A co myślicie o Jacksonie Kelly?

chemiczny999
Posty: 104
Rejestracja: 22-03-2012 11:40

25-02-2014 11:28

Dziś na alledrogo wypatrzyłem taką oto gitarkę. Trochę odbiega od wymogów, które kolega podał. Mimo wszystko myślę, że warto rozważyć i tą propozycję. Firmy RAN myślę, że nie trzeba w tym kraju żadnemu metalizującemu gitarzyście przedstawiać.

http://allegro.pl/ran-explorer-pasek-ca ... 88357.html

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

25-02-2014 12:23

Zablokowany Floyd to nie to samo. Pierwsze, że zupełnie inaczej pod ręką się czuje go w porównaniu z TOMem, drugie że sustain jednak na tym cierpi, i jakby nie patrzeć to jest sporo drewna mniej w korpusie. Kiedyś z głupoty wziąłem nowe wiosło z Floydem, zamiast używanego z TOMem, budżet co prawda inny ale zasada ta sama.
Z tym, że za te 2k możesz kupić coś, w czym FR już nadaje się do użytku sam w sobie, tyle że nie będzie to raczej ani Explorer, ani Flying V, superstratów za to na pęczki.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
Konrad00711
Posty: 174
Rejestracja: 04-06-2012 10:48

26-02-2014 00:12

Mając Floyd'a licz się z tym, że regulacja nie zajmie Ci 15min. Posiedzisz nad tym trochę. Jeśli wymiatanie z wajchą nie jest dla Ciebie chlebem powszednim, w sensie, że jeśli nie używasz jej cały czas, to może sobie odpuść. Poza tym dobry Floyd musi kosztować. W gitarze za 2 koła już coś tam wartościowego będzie, ale wg mnie nadal to nie to samo co jakbyś kupił sam mostem za 2 koła.

Kelly to bardzo fajny projekt, kiedyś sam uważnie przyglądałem się tym gitarom, lecz dla mnie za ciężka (chodzi o to, że raczej do mocniejszego grania). W każdym bądź razie wiosełko fajne i można znaleźć ciekawe egzemplarze dość łatwo. Popytaj na forum, kilka osób miało na sprzedaż fajnie zmodyfikowane Kelly.
Obrazek

vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

27-02-2014 11:11

A co myślicie o washburnach parallaxe? Widziałem jakąś używkę za 2k, więć pomyślałem, że może wejdą w budżet

Awatar użytkownika
Konrad00711
Posty: 174
Rejestracja: 04-06-2012 10:48

02-03-2014 12:56

Washburn'ów nie używałem nigdy, więc się nie wypowiem, ale powiem coś takiego, nie kombinuj. Wytypowałeś sobie wcześniej fajne wiosła, poleciliśmy Ci też super konstrukcje, nie szukaj na siłę innych gitar w cenie jaką masz do wydania.

Rozglądaj się za: DBZ Cavallo, Gibson SG/V, Dean ML 79/V 79, Jackson Kelly/RR3, Charvel np. Desolation z aktywnymi. Pewnie ktoś podrzuci jeszcze jakiegoś Ibaneza.

Zerknij sobie na aukcje do kolegi:
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=13507403
Obrazek

vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

30-03-2014 12:32

http://allegro.pl/gitara-jackson-kelly- ... 14708.html
co myślicie o tym? nada się? floyda bym zablokował narazie

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 562
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

30-03-2014 14:13

Te Jacksonowskie JT580 są stworzone do blokowania, bardzo dobrze trzymają strój. Co do Parralllllllllllllllllllllllaxe, bardzo fajne badyle, tylko lepiej ograj bo Steven's Cutaway jest BARDZO specyficzny i nie każdemu pochodzi.

A co do regulacji floyda... Jak ktoś jest chociaż trochę obeznany to w 15 minut założy struny, wyreguluje menzurę, wysokość mostka, strun i jeszcze zdąży sobie porobić parę divebombów.
https://www.youtube.com/channel/UCvHTuq9lMaPyGoYUtwu3T2A

kto wymyślił limit 12 kb na avatar?!

vulthoom
Posty: 22
Rejestracja: 03-04-2013 22:25

30-03-2014 16:20

A mógłby ktoś jeszcze się wypowiedzieć na temat samej gitary? Dałem link do aukcji w poprzednim poście. Wg mnie to chyba dobry wybór, japoński Kelly z EMG 81/85 na pokładzie

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

30-03-2014 16:40

vulthoom pisze:W sumie nie, ale trochę dziwnie mieć dwa progi mniej.

Faktycznie, dziwne jak cholera. AŻ dwa tony mniej niż w przypadku 24 progów, cóż za niepowetowana strata w możliwościach...
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

31-03-2014 03:08

kavoo pisze:
vulthoom pisze:W sumie nie, ale trochę dziwnie mieć dwa progi mniej.

Faktycznie, dziwne jak cholera. AŻ dwa tony mniej niż w przypadku 24 progów, cóż za niepowetowana strata w możliwościach...


Właściwie to jeden ton, panie kavoo. Ambitus to nie wszystko, panie vulthoom. Znaj mą dobroć.
gg: 7450270

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

31-03-2014 03:10

Jestem ciekaw jakby brzmialy plyty rudego bez tych 2 progów ;)

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

31-03-2014 08:09

vinta9e pisze:Właściwie to jeden ton, panie kavoo.

Właściwie to dwa tony, panie wintydż. Polecam przyswojenie sobie definicji terminu "ton", bo luki w teorii najwyraźniej zacierają panu różnice między tonem a interwałem:
Ton lub ton prosty – dźwięk prosty, mający sinusoidalny przebieg o ściśle określonej częstotliwości, amplitudzie i fazie. Dźwięk taki można wytworzyć przy pomocy kamertonu lub generatora elektroakustycznego.

Krótka podpowiedź uproszczonym językiem, gdyby te wszystkie częstotliwości, amplitudy i fazy okazały się zbyt skomplikowane - zarówno półton, jak i cały ton, są TONAMI. Dwa progi to dwa TONY. Ogarniasz?
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Vampiro
Posty: 326
Rejestracja: 05-09-2013 11:10

31-03-2014 10:04

BC Rich IT Neck Warlock, spełnia wszystkie Twoje wymagania (kształt, 24 progi, stały most), byłbyś zainteresowany?

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

31-03-2014 19:51

kavoo pisze:zarówno półton, jak i cały ton, są TONAMI. Dwa progi to dwa TONY. Ogarniasz?


Dwa półtony to jeden cały ton.
gg: 7450270

Awatar użytkownika
RiffingMan
Doradca
Posty: 487
Rejestracja: 28-05-2011 21:56

31-03-2014 20:19

Wszystko przez starożytne języki... Greckie τόνος (tónos) może oznaczać dźwięk. Tutaj kavoo ma rację, 2 progi to 2 dźwięki. Tyle, że w teorii muzyki, przyjęło się, że ze względu na budowę skali naturalnej durowej, w której pomiędzy białymi klawiszami jest różnica całego tonu (wyjątek, pomiędzy E i F oraz B i C jest inaczej), czarny klawisz niejako rozdzielił tę odległość tonu na pół. Dlatego jest od białego klawisza oddalony o półton. Myślenie kavoo można wytłumaczyć w archaiczny sposób, lecz teoria muzyki mówi, że pomiędzy sąsiadującymi dźwiękami skali chromatycznej jest zawsze półton. Gitara jest instrumentem, w którym każdy sąsiadujący ze sobą próg jest oddalony o najmniejszą możliwą odległość wynikającą ze skali chromatycznej i tego nie da się zakwestionować. Najmniejsza odległość w skali chromatycznej to półton. Dwa progi zatem to dwa półtony. Dwa półtony natomiast składają się na cały ton. Drugi argument, tryton, który nazywamy po łacinie tritonus składa się z 3 całych tonów jak sama nazwa wskazuje. Reprezentuje on interwał, który w przewrocie jest samym sobą. Zatem dzieli skalę chromatyczną dokładnie na pół. Skala chromatyczna to 12 dźwięków. Według myślenia kavoo w takim razie składa się z 3 "tonów", które w przewrocie dadzą 9 "tonów". Według myślenia vinta9e tryton to 3 tony, co daje nam 6 półtonów, które w przewrocie dają także 3 tony równe 6 tonom. Zatem 1 ton to 2 progi, tak samo jak 2 półtony to 2 progi. Kavoo, rozumiem Twój tok myślenia, ale poprzez wprowadzenie takiego znaczenia terminów może powstać chaos informacyjny, dlatego twierdzę, że 1 cały ton to 2 progi, tak samo jak 2 półtony to 2 progi.

Swoją drogą, mam gitarę Dean ML79F i musiałem zablokować Floyd Rose. Gitara świetna, tylko ten Floyd Rose był jak dla mnie zbyt dokuczliwy.
Praktyka > Teoria > Sprzęt
Służę pomocą w zrozumieniu teorii muzyki, wystarczy wysłać prywatną wiadomość.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

31-03-2014 20:46

Zaraz znowu się wywiąże jakaś kłótnia o bzdet... Dajcie sobie spokój. Teoria fizyki mówi inaczej niż muzyki, co nie znaczy, że któraś mówi źle. Ton to dźwięk, czyli 2 progi dają dwa dźwięki, czyli 2 tony. Jednak patrząc przez pryzmat teorii muzycznej to jeden ton. Mniejsza z tym bo to już podchodzi pod jakieś filozoficzne rozważania... Każdy wie o co chodzi. Skupmy się na temacie.

Konrad00711 pisze:[...]to nie to samo co jakbyś kupił sam mostem za 2 koła.

Powiedz mi, gdzieś ty widział most za 2k. Chyba jakiś tytanowy :D

http://allegro.pl/ibanez-rg870z-premium-black-futeral-i4091930996.html
http://allegro.pl/gitara-elektryczna-gibson-flying-v-usa-fwc-i4068251465.html- może zlicytujesz, jak masz stówkę więcej dołożyć.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

31-03-2014 20:51

vinta9e pisze:
kavoo pisze:zarówno półton, jak i cały ton, są TONAMI. Dwa progi to dwa TONY. Ogarniasz?

Dwa półtony to jeden cały ton.

Łomatko... ja o zupie, ten o dupie.

Słyszałeś kiedyś taki skomplikowany termin jak TONACJA? Na przykład tonacja A? Wiesz od czego to pochodzi? Podpowiem ci - od TONU A, który w tym przypadku jest centrum TONALNYM.

Pojedynczy dźwięk w muzyce to TON. Cała muzyka świata składa się z dwunastu TONÓW powtarzających się w różnych oktawach. Każdy próg na gryfie to inny TON - na V progu struny E6 masz TON A, na VI - TON Bb/A#.

Zaczynasz ogarniać?

moonquirk pisze:Teoria fizyki mówi inaczej niż muzyki, co nie znaczy, że któraś mówi źle.

Tak naprawdę teoria fizyki i muzyki mówią to samo, tylko u nas jak zwykle wszyscy komplikują sobie życie. Tak jest z muzycznym alfabetem i idiotycznym H nie wiadomo skąd, dokładnie tak samo jest i w tym przypadku. Za oceanem nikt nie powie "cały ton" w kontekście odległości dwóch progów. Ton (tone) to dźwięk, tak jak mówię. To, o czym prawi wintydż, to STOPIEŃ - w anglojęzycznej nomenklaturze określany jako FULL STEP i dzielący się na dwa HALF STEPY.
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

vinta9e
Posty: 748
Rejestracja: 12-02-2010 13:48

31-03-2014 22:37

Dopsz, niefortunnie się wyraziliśmy.

moonquirk pisze:
Konrad00711 pisze:[...]to nie to samo co jakbyś kupił sam mostem za 2 koła.

Powiedz mi, gdzieś ty widział most za 2k. Chyba jakiś tytanowy :D

Chyba używka :D

http://allegro.pl/mensinger-sharp-v-sey ... 99419.html
To wygląda dobrze.
gg: 7450270

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

31-03-2014 23:03

No, źle się wyraziłem. Nie miałem czasu na dokładne rozpiski to napisałem, żeby było wiadomo o co chodzi ;p. A tak poza tym to nigdy nie byłem dobry z fizyki...
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
RiffingMan
Doradca
Posty: 487
Rejestracja: 28-05-2011 21:56

01-04-2014 12:56

kavoo pisze:Za oceanem nikt nie powie "cały ton" w kontekście odległości dwóch progów. Ton (tone) to dźwięk, tak jak mówię. To, o czym prawi wintydż, to STOPIEŃ - w anglojęzycznej nomenklaturze określany jako FULL STEP i dzielący się na dwa HALF STEPY.

Jeszcze raz powtórzę, kavoo, że Twój tok myślenia jest poprawny (np. skala pentatoniczna - skala pięciodźwiękowa), ale jakby na przykład jakiś początkujący gitarzysta przeczytał, że dwa progi to 2 tony, a później wyczytał w jakimś poradniku, że odległość pomiędzy progiem a sąsiadującym z nim innym progiem wynosi 1 półton, to może mieć mętlik w głowie. Mamy takie piękne słowo w języku polskim: dźwięk. 2 progi to 2 dźwięki i nie ma się do czego przyczepić. A co do anglojęzycznej nomenklatury... Whole step i half step oczywiście używają, ale whole tone i semitone również. Mi się wydaje, że nawet z przewagą whole tone i semitone, wystarczy wpisać w Google "Whole step scale". Pierwszą propozycją będzie artykuł w Wikipedii "Whole tone scale".

American English Oxford Dictionary http://www.oxforddictionaries.com/us/definition/american_english/whole-tone-scale
British English Oxford Dictionary http://www.oxforddictionaries.com/us/definition/english/whole-tone-scale
Encyclopedia Britannica http://www.britannica.com/EBchecked/topic/642998/whole-tone-scale
Praktyka > Teoria > Sprzęt
Służę pomocą w zrozumieniu teorii muzyki, wystarczy wysłać prywatną wiadomość.

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

01-04-2014 14:21

Po prostu Kubusiowi sie wydaje, a inni wiedza. Czyli jak zwykle :P
Jestesmy muzykami (przynamniej niektorzy) i porozumiewamy sie jezykiem muzykow - jeden prog to polton, proste jak 100m sznurka w kieszeni. I to nie przypadek, ze Vinta9e tak to zrozumial, a Kubus inaczej. Starozytnosc i 'za Oceanem' akurat tutaj nie maja zadnego znaczenia.

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

01-04-2014 17:36

A ty skąd wiesz co mi się wydaje a co inni wiedzą, skoro masz wyłączone wyświetlanie moich postów? Przede wszystkim - w kontekście powyższego - to tobie WYDAJE SIĘ że wiesz o czym mówiłem... i tak sobie trujesz bezmyślnie, nie mając kompletnie pojęcia do czego pijesz :-)

Nie to, żebym był zaskoczony... bynajmniej :-)

RiffingMan - ton to ton i nie dorobi się do tego żadnej ideologii. Ma określoną charakterystykę fizyczną, skutkującą określonym efektem "słuchowym"... i koniec. A to, że 80% ludzi określa tym słowem coś innego, jeszcze nie oznacza że ma rację :-)

Takie samo 80% ludzi uważa, że jak wsiądzie na jednoślad to znaczy że jedzie na motorze, nie mając zielonego pojęcia że motor =/= motocykl. No bo po co sprawdzać w słowniku co oznacza słowo "motor"? Skoro przytłaczająca większość tak mówi, to pewnie ma rację ;-) Takie przykłady utartego w życiu codziennym błędnego nazewnictwa można wyliczać godzinami... ale wcale to nie oznacza, że to, co potocznie przyjęte, jest poprawne.

A tymczasem dość tego offtopu, niech każdy sobie znajduje na gryfie i poszczególnych jego progach to, co mu pasuje. Wisi mi to dokumentnie :-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
6strings
Posty: 842
Rejestracja: 13-05-2010 15:47

01-04-2014 18:46

6strings pisze:@Kubus (tfu...) nie musisz odpowiadac, nie widze twoich postow, chyba ze ktos je cytuje.


Albo kiedy przegladam forum niezalogowany, jak chwile temu. Niestety zadne zabezpieczenie, nawet przed czytaniem czyichs terefere, nie jest doskonale :P

Awatar użytkownika
dave122
Posty: 23
Rejestracja: 13-06-2011 18:39

08-04-2014 09:13

@kavoo

głupoty gadasz i jestem w 100% pewny, że sam przy codziennej rozmowie, nie-formalnej używasz slangów, zapożyczeń językowych, nazw własnych produktu i innych bzdet. Mówienie motor czy adidasy jest tak samo poprawne jak używanie motocykl czy obuwie sportowe. Jedno i drugie jest zapożyczeniem od nazw własnych przy czym motocykl to połączenie 2 nazw własnych. Jeśli jesteś takim purystą językowym, to napisz jak u Ciebie w domu mówi się na część garderoby zakładaną zazwyczaj po kąpieli, zwaną potocznie szlafrok? która de facto też jest zapożyczeniem a doczekała się spolszczenia, o którym nikt nie wie.
W języku polskim mamy tak dużo barbaryzmów, że porozumiewanie się stricte wyrazami pochodzenia polskiego jest niemożliwe, a jeśli już to niezrozumiale dla strony. Zapominasz że język ma służyć przede wszystkim bezproblemowej komunikacji. Rozmawiając z kimś czy pisząc w internecie - to nie praca naukowa, więc sam sposób wypowiadania się, higiena języka jest inna i specyficzna dla swobodnej wypowiedzi.

Jak studia jeszcze przed tobą, to proponuję na przedmiot dodatkowy wybrać kulturę języka polskiego, to Cię przywrócą do pionu, a jak już zakończyłeś edukację, to - nigdy nie jest za późno ; )

Wracając do tematu, Ty mówisz źle a reszta dobrze - ogarnij się, koniec.

LoL a do czego wy używacie tego 23 i 24 progu? ja grając setki utworów metalowych/około metalowych/rockowych nie spotkałem się z ich użyciem ani razu. Jak miałem gitary 24 progowe, to dwa ostatnie używałem tylko raz - sprawdzić czy stroją : D

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”